Ostatnie wpisy
Tagi
|
środa, 22 lutego 2012
Po ACTA mamy FACTA.....
Amerykańska skarbówka ...osławiony Internal Revenue Service ... wymodził nowe prawo nakladające kary na instytucje finansowe - poza granicami USA -,ktore nie będą nadsyłać do IRS informacji o transakcjach obywateli(USA)podlegajacym amerykanskim przepisom podatkowym. To,że w danym kraju obowiazuje tahjemnica bankowa i dostęp do informacji nt transakcji danego obywatela skarbówka może otrzymać wyłącznie po sankcji niezawisłego sądu,jakos amerykanom nie przeszkadza. Jak nie będziesz współpracował - to twoje - czyli instytucji finansowej - transakcje z podmiotami amerykańskimi będą obciązone 30% podatkiem(haraczem) ! Nie dość,że zbieranie takich informacji jest kosztowne i wymaga dodatkowego oprzyrządowania w bankach,funduszach,biurach maklerskich itp to jest oczywistym,że przepisy amerykanskie naruszaja prawa krajów trzecich w tym istotnie naruszaja prawa obywatelskie. Mam nadzieję,że Unia Europejska odrzuci stosowanie FACTA jako całośc a w przypadku pobierania haraczu przez amerykanów zastosuje własne retorsje finansowe wobec amerykańskich instytucji finansowych. Nie może być tak- po doświadczeniach z ACTA - ,że "what is good for America -must be good for the world".
piątek, 17 lutego 2012
Reforma emerytalna i referendum
Zdecydowana większość ekonomistów - tak w Polsce jak i na świecie- zdaje sobie sprawę,że w Europie - ale i w Polsce następuje postepujący proces starzenia się społeczeństw w efekcie czego ilośc obywateli pracujących zmniejsza się na korzyść obywateli - już - nie pracujacych czyli emerytów. Jest to OBIEKTYWNA prawda i żadne zaklęcia jej nie zmienią ! Odrócenie obecnego trendu może nastąpić na dwa sposoby: 1/poprzez zwiekszenie tzw dzietności - a więc zwiększenie przyrostu naturalnego lub 2/duzy napływ młodych imigrantów Jak znam nasze społeczeństwo - oraz naszą Boże się pożal klasę polityczną - na dużą imigrację raczej przyzwolenia nie będzie(nawet na Ukraińców,nie mówiąc o Azjatach lub Arabach czy też Afrykanów;natomiast co do intensywniejszej prokreacji też można mieć obawy z powodu dużego poziomu bezrobocia,żle adresowanej pomocy socjalnej,nieefektywnych rozwiązań zachęcających do dzietności ,niewydajnej administracji itd. W tej sytuacji wiec jest oczywistym,że Polska jako społeczeństwo będzie sie starzeć a co za tym idzie coraz mniejsza grupa pracujących będzie utrzymywać rosnącą grupę niepracujacych. Konsekwencje dla finansów publicznych takiej jak wyżej sytuacji są jednoznaczne: po pierwsze składki pracujacych nie pokryją wypłat świadczeń emerytalnych a po drugie aby utrzymać zagwarantowany poziom świadczeń budżet będzie zmuszony doplacać coraz wyższe kwoty do emerytur co będzie powodować zwiększenie zadlużenia finansów publicznych aż do - tak,tak- bankructwa państwa(vide Grecja,Portugalia i parę innych krajów). Wobec tego jedynym remedium jest -biorąc pod uwagę też wydłużenie czasu życia- podniesienie i zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do - w pierwszym etapie 67 lat - a za kilka dekad - prawdopodobnie o rok lub nawet dwa. INNEJ DROGI PO PROSTU NIE MA bowiem nie można w nieskończonośc wydawać więcej niż sie zarabia!!!! Im szybciej wprowadziwmy reformę jak wyżej tym lepiej dla przyszlych emerytow i tym lepiej dla finansów publicznych. Wrzwę wokół projektów rządu podnoszą związki zawodowe - w tym przede wszystkim Solidarność- ale mam wrażenie,że przewodniczący Duda i jego doradcy nie odrobili domowego zadania z obliczenia skutkow demografii polskiego spoleczeństwa. Co więcej na temat przedłużenia wieku emerytalnego-jak zauważyłem - wypowiadaja sie pzredewszystkim obywatele(i działacze/politycy) w przedziale wiekowym 50-60 lat - a nie obywatele w wieku ok 30 lat! Reforma nie dotknie 50cio+ latków tylko 30sto+ latkow i to oni winni się wypowiadać nt skali i tempa reformy! Solidarnośc żąda referendum w sprawie reformy! ale poco? na pytanie czy chcesz dłużej pracować prawdopodobnie 75-80% odpowie ,że nie! Ale na pytanie czy chcesz dostać niższą emeryturę - niewykluczone ,że niewystarczającą na przeżycie tez 80% odpowie ,że nie ! Zamiast zajmowac się referendum,niech rząd przedstawi projekt stosownej ustawy,przez 3 miesiące niech się toczy MERYTORYCZNA dyskusja a potem szybko w Sejmie i poczynając od 1.01.2013 reforma wchodzi w życie. Może to sie uda obecnej ekipie Tuska,bo poczatki tego roku były gorzej niż słabe !
czwartek, 16 lutego 2012
Odczepcie się od Muchy(Joanny)...
Miałem wątpliwą przyjemność oglądać wczoraj transmisję z obrad komisji sejmowej d/s sportu z pania Minister Joanną Muchą. Był to nader żałosny spektakl nie z powodu ciągle ograniczonej znajomości pani minister sportowych detali i szczegółów poszczególnych dyscyplin sportu ale przede wszystkim poziomem i stylem wypowiedzi uczestniczących posłów w komisji. I nie ma tutaj różnicy czy wystepowali posłowie z PO,czy z PiSu czy też SLD. Wszyscy dukali,powtarzali się,nie potrafili ani sformułować myśli ani też skonkretyzowac pytan. Wybrańcy narodu są więcej niż żenujący a poziom dyskusji poniżej wszelkiej krytyki. Czepianie się Minister o kontrakty menadżerskie zawarte ponad 4 lata temu to bzdura a kwota 570.000 zł odprawy dla prezesa NCS nie warta czasu temu poświęconego. Facet miał(ma) kontrakt i sposób naliczania premii(bonusu) jest tam precyzyjnie opisany więc trzeba bulić i tyle;inna sprawa jest taka,że w niektórych kontraktach są zapisy,że premia się nie należy-lub jest zredukowana- o ile delikwent sam poda się do dymisji. I tyle i aż tyle ewentualnie prawnicy powinni wyjaśnić - ale nie prawnicy ministerstwa a prawnicy celowej spółki Euro2012,ktora taki kontrakt zawarła. Ale w Polsce wiadomo,że wszyscy znają się najlepiej na medycynie i na pilce nożnej.... a tutaj Minister Mucha miała czelnośc przyznac ,że się nie zna. Nic dziwnego,że oszołomy z Solidarnej Polski- czy jak sie ta kanapowa partia nazywa- chca ją odwołać. Narodowy tez mi sie nie podoba,ale jest i teraz tylko trzeba znależć nieglupiego nowego dla niej szefa i zamiast mleć jęzorami zacząc na stadionie wreszcie zarabiać !
czwartek, 02 lutego 2012
Zmarła Wisława Szymborska
Zmarła Wisława Szymborska,laureatka literackiej nagrody Nobla.WIELKĄ POETKĄ BYŁA!!!!
A teraz zacznie sie pogrzebowo-wspomnieniowy festiwal.......
środa, 01 lutego 2012
Jeszcze krótko o ACTA
W jakimś sensie zaimponowała mi pani Ambasador Słowenii w Tokio,która,zgodnie z instrukcjami rządu dokument ACTA podpisała ,ale kilka dni póżniej w oficjalnym liście(opublikowanym na stronie słoweńskiego MSZ (!))przeprosiła,stwierdzając,że nie zdawała sobie sprawy z zagrożeeń umowy dla wolności i swobód obywatelskich. Takie stanowisko ambasadora jest niespotykane i pani ambasador grozi dymisja;aczkolwiek fakt opublikowania jej oświadczenia świadczy również o rozterkach nt ACTA w tym kraju. Mam nadzieję,że większość krajów UE a w szczegółności parlament Europejski odrzuci ACTA stąd potrzebny jest nasz-obywateli i internautów- nacisk na naszych posłów w Europarlamencie;bez tego będzie jak zawsze. Pozatym wybywam na 10 dni z zamarznietej "zielonej" wyspy pod palmę zobaczyc co sie dzieję 10.000 km od Warszawy !
wtorek, 31 stycznia 2012
Misz masz....
W Brukseli udało się uzgodnic okrojoną treść paktu fiskalnego(fiscal compact), do którego jak sie wydaje,przystąpi ostatecznie 25 na 27 krajów członkowskich UE.Oprócz Wlk Brytanii(premier Cameron jest przeciwny) ,premier Czech uznał,iż zatwierdzenie paktu w obecnej sytuacji wenatrzpolitycznej może byc niemozliwe stąd decyzja- na razie - o nieprzystepowaniu . Z punktu widzenia naszych interesów premier Tusk uzyskał sukces taki na 75% ;z trzech szczytow- w dwóch jak sie wydaje ważniejszych- Polska bedzie brała udział;trzeci - ograniczony do członków strefy Euro oraz kwestii ich dotyczących na razie zostaje dla nas zamkniety. Co mnie osobiście zaniepokoiło to brak w pakcie zapisu o granicznej wielkości długu publicznego w krajach członkach paktu 60% w stosunku do PKB;ale skoro jest to zapisane w traktacie z Maastricht to może nei było potrzeby tej zasady ponownie zapisywać. Pakt ma na celu wzmożenie i wdrozenie wiekszej dyscypliny finansowej w krajach członkowskich co z kolei ma zapobiec nadmiernemu zadłuzaniu a co w rezultacie ustabilizuje sytuacje Euro. Lepiej pożniej niz wcale chciałoby sie powiedzieć bowiem takie decyzje można było pojąć juz w 2010 roku. Sytuacja Grecji,która permanentnie niedotrzymuje zobowiązań przyjetych pod naciskiem i Komisji i MFW napawa mnie niepokojem;taki stan nie może trwać wiecznie i nie bardzo widzę koniecznośc dalszego finansowania tego kraju. Może jednak trzeba wypracować- szybko - mechanizm wyjścia ze strefy Euro-pozwolic Grekom wyjść;wprowadzą wówczas z powrotem drachmę ktorej potęzna dewaluacja pozwoli na wyjscie z kryzysu ale juz na własny a nie wspólny rachunek. Ale czy obecni liderzy UE są na to gotowi??? mam wątpliwości. Na krajowym podwórku pomimo ostrych mrozów nieustaje gorąca dyskusja nt ACTA;zmroziła mnie dzisiejsza wypowiedz Prezesa GIODO nt niebezpieczeństw czychających w tym porozumieniu a co duzo gorsze coraz szerszej opinii iż nawet przy braku ratyfikacji ACTA przez polski Sejm,jej przepisy bedą obowiązujace ! no i fakt iz rząd GIODO w sprawie ACTA nie prosił o opinię. Żal mi ministra Boniego,który z uporem godnym lepszej sprawy świeci oczyma za cały rząd - ale tutaj najwyrażniej premier Tusk sam sobie strzelił gola. Jak dużego juz niedługo zobaczymy. No i jest - moim zdaniem brzydki Stadion Narodowy - po tygodniowym cyrku wokół jego otwarcia;szkoda ,że było tak mrożnie ,ale podobno impreza sie udała a pani minister Much wyglądała ślicznie jak zawsze. Teraz tzreba uprzątnąć terenu wokół stadionu no i najważniejsze znależć patent na conajmnie 1 imprezę tygodniowo na stadionie na 40/50.000 uczestników aby do tego molocha za 2.000.000.000 zł nie dopłacać! Na początek wsadziłbym tam siedzibę PZPN ! Adieu !
wtorek, 24 stycznia 2012
Ale wkoło jest wesoło.....
Znajoma ostatnio odziedziczyła mieszkanie po swojej krewnej znajdujące sie w centralnej części Warszawy. Aby uzyskać akt wlasnosci,musiala przeprowadzic stosowne postepowanie sądowe i z wyrokiem sądu popedzila do innegio sądu gdzie jest wydział ksiąg wieczystych po wypis. I tutaj zaczęły się schody. A mianowicie wyciag można otrzymać ale bedzie opiewał na adres przy ul Rutkowskiego,ktora jak wiecie od 20 lat-po stosownej uchwale radnych Warszawy(a może dzielnicy Śródmieście) powróciła do starej nazwy Chmielna. Ten powszechnie(?)znany fakt nie dotyczy jednak Wydziału Ksiąg Wieczystych sądu i znajoma została pouczona o obowiązku przyniesienia zaświadczenia z gminy Śródmieście ,że Rutkowskiego = Chmielna ! W urzedzie Gminy Śródmieście też łatwo bynajmniej nie było;stosowna urzedniczka zaczęła od uświadomienia naszej petentce,że zmarła krewna niedopelniła obowiązku zawiadomienia wszelkich urzedów i sądów też o zmianie nazwy ulicy! Na uwagę,że zmarła nie zmieniała nazwy bo jej było obojetne czy ma mieszkanie przy Rutkowskiego czy Chmielnej a zmiany dokonały władze gminy odpowiedzi oczywiście nie otrzymała. Na szczęście zaświadczenie uzyskała i teraz czeka-po dostarczeniu osobistym do wydziału ksiąg wieczystych - na odpowiedni dokument. A dlaczego - po zmianie nazwy - gmina nie wysłała - sama z siebie odpowiedniej informacji do wszystkich urzedów,sądów etc etc o zmianie nazwy???? Obawiam sie dlatego,że MY obywatele RP jesteśmy dla urzędasów a nie odwrotnie ! I to powinnismy wreszcie zmienić! Z innej beczki-też wesołej;dlaczego w Polsce połączenia przez telefony komórkowe są najdroższe w Europie i UE? ano dlatego,że w Polsce przechowywanie billingów,treści rozmów,sms,itp it stanowi obciążenie operatorów a NIE jako jest to w innych krajach Unii obciazenie(finansowe) dla służb nas inwigilujacych(policja/prokuratura/ABW/CBA/CBŚ i jak tam one się wszystkie nazywają),a operatorzy przenoszą koszty naszej obywateli inwigilacji i podsłuchow na kogo-na swoich podsłuchiwanych i inwigilowanych obywateli. Kafka by tego nie wymyslił.
poniedziałek, 23 stycznia 2012
ACTA SUNT SERVANTA.....
ACTA SUNT SERVANTA czyli umów należy dotrzymywać! a jakiej umowy? a właśnie umowy z wygrywającym wybory parlamentarne ugrupowaniem,że będzie -nas obywateli - i w naszym obywateli imieniu- reprezentował i podejmował decyzje etc! ale ta umowa- bo jest to umowa,której trzeba dotrzymać(mimo,że jest tylko na czas określony:od wyborów do wyborów)nakłada obowiazek na wybieranych-tj parlament(posłów) i rząd - konsultowania,zasięgania opinii,liczenia się z pogladami wyborców - PRZED podejmowaniem decyzji w końcu w NASZYM imieniu. A z taką umową-powszechnie obowiazującą w świecie demokracji -ostatnio w Polsce jest kiepsko. Pierwsza wpadka to słynny bubel pani Kopacz w postaci tzw ustawy refundacyjnej ;pani minister okłamała - jak donoszą media- Rade Ministrów,że uwzględniła poprawki i uwagi tak zrzeszeń lekarzy i aptekarzy(czego nie uczyniła),pfrzepchnęła w Sejmie swój projekt nie licząć się z krytyką opozycji- i w rezultacie na Wigilie dostalismy BUBEL KOPACZ ,z którym morduje się ( sam niby chciał) Arłukowicz. Brak konsultacji etc zemścił się okrutnie - ale rząd i jego urzędnicy niczego się nie uczą- mamy kolejny bubel słynna już ACTA - tym razem popelniony w USA i przez biurokratów z Brukseli - który to projekt rząd- tradycyjnie - chce podpisać też BEZ konsultacji i krytycznych uwag i to szybciutko bo już w tym tygodniu. Gdyby nie akcja internautów i Anonymusa - którzy skutecznie zablokowali strony rządowe(jeden dureń z BBN juz chce wprowadzać stan wyjatkowy!),nikt z obywateli nic by nie wiedział! Jeden minister Boni miał odwage się przyznac się do błedu - stąd dzisiejsze spotkanie u Tuska z trzema ministrami,ale pewności co do odrzucenia przez Polskę ACTA bynajmniej nie ma. I nie chodzi tutaj a to,że nie chcemy chronić praw autorskich oraz płacić za chroniony "content" w necie! tutaj chodzi o ustanowienie OMNIPOTENCJI urzędników nad zakresem naszej wolności - tej w necie i tej-nie łudzdzie się-w realu! Stąd ja osobiście popieram akcje ACTA stop tak jak jestem przeciwny zbieraniu billingów przez specsłuzby,podsłuchy,inwigilację itp itd z czym wszyscy mamy na codzień do czynienia! Wysyłajmy protesty w sprawie niepodpisywania ACTA do ministrów Sikorskiego,Boniego i Zdrojewskiego no i nie zapominajmy o premierze Tusku! Walczmy o maksymalną swobodę w necie i realu !
wtorek, 17 stycznia 2012
Nie dajmy się zwariować...
I znowu powraca zmora Smoleńska ! Po konferencji Prokuratury zmory powróciły!Pisowcy-nie mając nic do zaoferowania-uczepili się kilku nieznacznych uzupelnień w tekście stenogramów z czarnej skrzynki - no i mamy całe przedstawienie od początku! Proponuję nie zwracać na ten cyrk żadnej uwagi;nieszczęście w tym,ze media-zawsze były durne i gonily za sensacją=kasa,oczywiście temat podchwyciły i zaczęła się jazda. Żałosne - ale taka jest ta Polska. Nie dajmy się zwariować i róbmy swoje albo jak mówi Owsiak: róbta co chceta !
środa, 11 stycznia 2012
WO SP i prokuratura.....
Dzisiaj krótko ! Jurek Owsiak po raz kolejny zdołał zmobilizowac nie tyle 120.000 woluntariuszy(!) ale i kilka milionów Polaków do "dawania" na zbożny cel . To duże osiągniecie szczególnie iż udało się po raz 20ty ! a Polacy to wiadomo są mistrzami "jednorazowych" akcji;sukces Owsiaka temu przeczy - no ale mamy tylko jednego Owsiaka- oby jak najdłużej ! Przy tej okazji też po raz kolejny- odezwali się niechetni WOSP - tj częśc kleru,PiSowczycy,jakas Solidarna Polska i redaktor Warzecha z Faktu.O co im chodzi? w skróćie chodzi o naszą narodową przywarę nazywajacą się bezinteresowną zawiścią ! i o nic więcej. Ale dzieki ich reakcji na Owsiaka dowiedzieliśmy się,że o ile WOSP nie bierze grosza państwowych pieniędzy to np Caritas - całkiem całkiem bo w 2010 roku około 10 mln . Dobrze wiedzieć! A ukarać Warzechę bardzo łatwo-przestańcie kupować tego szmatławca !oszczedzicie troche kasy i dacie ją Owsiakowi ! Teraz Owsiaka skutecznie przykryła nieudana i w sumie żałosna "próba" postrzelenia się nomen omen prokuratora Przybyła! Przybył przybył do prokuratury wojskowej z powszechnej- dostał stopień oficerski,mundur(a jakże)- i prowadzi sprawy w wojsku,którego honoru jak twierdzi musi bronić pewnie do ostatniej kropli krwi ! Przypadkiemrozmawiałem dzisiaj z 2gwiazdkowym generałem - obecnie w stanie spoczynku(ale zawodowym żolnierzem,byłym dowodcą m.innymi dywizji etc),który po pierwsze stwierdził,iż oficer niezgadzający się z decyzjami np swoich przełozonych- sklada dymisję(vide np gen Skrzypczak),po drugie oficer jak chce sobie strzelić w łeb to trafia i to skutecznie a po trzecie to on(generał) uważa iż utrzymywanie odrębnej prokuratury wojskowej przy 100.000 wojska nie ma żadnego uzasadnienia!a po czwarte,kwestionujący swego przełożonego oficer natychmiast jest wyrzucany i dymisjnowany. Nic dodać nic ujać! Panowie:prokuratorze generalny,Ministrze Obrony ,Panie Prezydencie i Premierze! - chyba wiecie co macie zrobić - i to NATYCHMIAST !
czwartek, 05 stycznia 2012
Czym zajmuje się premier czyli "afery receptowej" ciąg dalszy
O kontrowersyjnej - całościowej - ustawie refundacyjnej(leków),było głośno już w pierwszej połowie 2011 i była ona przedmiotem sporów i kontrowersji pomiędzy jej autorką-wtedy ministrem zdrowia Ewą Kopacz-a środowiskami lekarskimi,aptekarskimi oraz co oczywiste koncernami i firmami farmaceutycznymi. O co tam chodzi? w skrócie o dwie rzeczy: pierwsza to próbę obniżenia cen leków sprzedawanych w Polsce na recepty oraz druga na zbudowaniu nowej listy leków refundowanych(na różnym poziomie refundacji) zapewniającej-teoretycznie- możliwość leczenia najszerszemu spektrum pacjentów. Ustawa została przyjeta w maju 2011 a procedowanie na poziomie komisji sejmowej ocierało się o skandal bowiem zasadnicza wiekszość uwag,alternmatywnych rozwiązań etc była z góry utrącana i przegłosowywana przez większość PO; O tym ,że koncerny farmaceutyczne bedą zainteresowana utrzymaniem jak najwyższego poziomu cen wiadomo jest nie od dzisiaj a więc o tym,że będą się toczyc ostre boje o nową listę wiadomo było od "zawsze"! I nie o tą listę tutaj tak naprawdę chodzi - pomimo ,iż na liście nie znalazło się kilkunastu leków niezwykle popularnych i powszechnie stosowanych(co w dużej mierze w okresie między 24.12.2011 a 1.01.2012 zostało skorygowane przez nowego ministra zdtrowia p B.Arłukowicza). W nowej ustawie jest inny kwiatek a mianowicie bodaj ,że art 48 nakładający wysokie finansowe kary na lekarzy ,którzy nie dopełnią NOWEGO obowiazku weryfikacji czy pacjent jest czy nie jest uprawniony do świadczeń zdrowotnych(innymi słowy czy płaci składkę zdrowotną do ZUSu). W krajach trochę bardziej "cywilizowanych" np w Czechach,w Niemczech etc wszystkim obywatelom wydaje się specjalna kartę z tzw czipem(elektroniczną pamięcią) w której ,oprócz potwierdzenia ubezpieczenia zdrowotnego z regułu zawarte są informacje nt stanu zdrowia delikwenta,choroby,przebieg leczenia,brane leki etc etc;takie karty wydawała w swoim czasie Śląska Kasa Chorych- do czasu jej likwidacji i włączenia do molocha zwanego Narodowy Fundusz Zdrowia - cvo miało miejsce bodaj w 2001 lub 2002 roku! NFZ od 10 lat nie jest w stanie wprowadzic takiej karty - łatwiej jest bowiem karać lekarzy za zaniechania i NFZ i Ministerstwa Zdrowia. Za dzisiejszy burdel- bo tak ta sytuacje należy określić- odpowiadają: była minister zdrowia EWA KOPACZ oraz towarzystwo urzedników z tego ministerstwa i kierownictwo NFZ ! a pośrednio szef rządu ,który przesunał pania Kopacz na inny ważny(dla siebie?) odcinek,bez rozliczenia za wcześniejsza działalnośc. Bo co zrobił nasz premier??? Spotkał się ze srodowiskami lekarskimi i aptekarskimi,z nowym Ministrem i zapowiedział,że do czasu wprowadzenia nowego systemu informacji nt ubezpieczonych(to sa te karty z czipem) karac lekarzy się nie będzie !!! ale artykułu 48 wykreślić to juz nie chce! czy dlatego,ze obawia się kompromitacji p Kopacz???ona byc moze jest świetnym lekarzem - ale niekoniecznie dobrym ministrem. A nowy minister Arłukowicz niech nie broni tak zaciecie gniota popełnionego przez Kopacz! szkoda jego energii i niech lepiej weżmie się za urzędasów tak w Ministerstwie jak i NFZ ! A pan premier - nie powinien stawać w obronie bubla pani Kopacz bo szkoda tych 3 czy 5 godzin,które lepiej byłoby przeznaczyc np na wdrażanie reformy systemu emerytalnego. Rozdrabnianie na drobne z reguły nie popłaca
sobota, 31 grudnia 2011
Na nowy 2012 rok
No i doczekaliśmy się konca roku 2011;nie był w sumie taki zły,szczególnie z perspektywy ocen z konca 2010. Poza tym sporo się działo i w kraju i szczególnie zagranicą. Na rok 2012 rożni,rożnie wieszczą- a pewnie będzie jak zwykle,trochę lepiej,trochę gorzej - czyli zgodnie z zasadą:dwa kroki wprzód,jeden na jeden bok,drugi na drugi i może jeden do tyłu ! Niestety sporo będzie zależało od polityków: w strefie Euro determinacji w doprowadzeniu do reformy jej finansowego zarządzania(czytaj wdrożenia dyscypliny i jednolitej polityki fiskalnej),w UE-tej szerszej-checi bliższej współpracy w ograniczaniu wydatków i solidarności(nowy budżet UE na lata 2014-2021 !),w USA - bedą wybory a reelekcja Obamy stoi jednak pod znakiem zapytania,podobnie jest z sukcesją w Chinach;Bliski Wschod to zagadka w ktorą stronę pojdzie?Ameryka Płd-to budowa nowego mocarstwa gospodarczego czyli Brazylii,Indie,Indonezja,Australia... no i nasz wlasny kraj:czy Tusk wdrozy w polowie przyszłego roku swoje-ograniczone-reformy?czy opanujemy sytuację na Euro 2012(wierzę w Muchę!). Z krajów osciennych grozę wzbudzają dwa: Syria i topiący ją w krwii ciągle jej prezydent Assad i krwiożerczy ajatollahowie w Iranie coraz blizsi BOMBY. Zyczę wszystkim : zdrowia,pomyslnosci i oby czarne scenariusze się jednak nie spełniły !
czwartek, 22 grudnia 2011
Życzenia Świąteczne
Święta,szczególnie BożoNarodzeniowe skłaniają do refleksji ale rownież powodują,że ludzie,w zasadzie,starają sie być wobec siebie bardziej życzliwi. Niestety nie wszyscy i nie wszędzie. Awantura wokół naszej pomocy dla strefy Euro w postaci pozyczki dla Miedzynarodowego Funduszu Walutowego dowodzi -że przynajmniej dla pisowskiej opozycji i nomen omen Solidarnej Polski- pomoc bliznim w potrzebie to coś zupelnie nieznanego ! Polska od lat 80tych korzystała z pomocy zagranicy;tylko w latach 1995-2006(bez dotacji i darowizn z UE) otrzymalismy okolo 11.5 mld $ ! a nasza pomoc w tych samych latach nie przekroczyła kwoty 500 mln $! Czy nie powinnismy kierować się chrześcijańska zasadą pomocy potrzebujacym?szczególnie,że to nam pomagano? i,że liczymy na niebagatelne kwoty z UE w nastepnym cyklu budżetowym??? Ale widać ,że nauki Chrystusa nie są dla zwolenników PiSu i ich odłamów! Najchetniej nie damy a chętnie weżmiemy! i miejsce dla"obcego wędrowca" przy stole wigilijnym pozostanie puste! Taka jest niestety część naszego spoleczeństwa. Zyczę wszystkim zdrowych,pogodnych Świąt Bożego Narodzenia i refleksji nad naszym stosunkiem do "obcych ale potrzebujących".
środa, 14 grudnia 2011
PiS w zaścianku.....
PiS i Kaczyński nam nie odpuszczą ! Nic to,że w Unii kryzys Euro;Nic to,że ważą się losy Unii Europejskiej oraz kierunki jej dalszej integracji;nic to,że trzeba zrealizować poważny program oszczędnosciowy;nic to,że czeka nas duża zmiana w systemie emerytalnym! To wszystko nic! najważniejsze jest,żeby Polska była suwerenna i niepodległa! Bo wg PiSu nie jest!!!! To jest najwieksze odkrycie największego męża stanu jeśli nie w Europie i na świecie to z pewnością na Żoliborzu !Nasze słońce Bielan,mocarz z Mlocin ma zawsze rację i skoro Polska jest kondominium rusko-niemieckim to jest! A Sikorski i Tusk na pohybel(dobrze ,że Kaczynski i jego akolici nie wołaja do gazu !) Ręce opadają jak widać te pochody,hasła i zacietrzewionych pisowczyków! Ale może przegną i wreszcie raz na zawsze znikną ! Tego życzę sobie i Wam wszystkim ! | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||