| < Styczeń 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Zakładki:
Tagi
RSS
niedziela, 18 lipca 2010
Wybory a "road to hell "

W sobotę 17 lipca wyjezdzałem raniutko(o 5 rano) samochodem krajową 7emką  w kierunku Mazury.

Do Łomianek  jakoś szło ale potem masakra -dwa pasy zderzak w zderzak do Płonska a potem jeszcze gorzej bo aż do Glinojecka zapchane i odcinek 20 km zajał mi ponad pełna godzinę.

Miałem więc sporo czasu na różne abstrakcyjne myslenie i przypomniało mi się nasze referendum akcesyjne do Unii; po wielkich bojach zdecydowano sie na dwudniowe glosowanie i dzieki wielkiej mobilizacji ,szczególnie w drugim dniu,udało się i ponad 50% uprawnionych poszło głosować.

Od tego czasu temat czy kwestia odejscia od glosowania wyłacznie w niedzilę powraca a nasza faworyzowana PO nawet miała coś w tej materii zrobić.

Oczywiście nic nie zrobiono a w noc wyborczą z 4 na 5 lipca 2010, PO i Komorowski- oraz jego zwolenncicy-przeżywali grozę i przerażenie gdy PKW ogłosiło wyniki z 50% komisji i prowadzednie 51 do 49 % Kaczyńskiego nad Komorowskim.

Dlaczego nasi cholerni politycy nie chcą zerwać z praktyką i zwyczajem niedzielnych wyborów???to relikt z czasów gdy wiekszośc społeczeństwa mieszkała na wsi !!!! i nie pasuje do postindustrialnego społeczeństwa !!! dzisiaj w Polsce na wsi mieszka ok 20% ludnosci a reszta tj 80% w miastach ,wi.ekszych i mniejszych.

Wybory powinny odbywać się przez dwa dni: niedzielę i poniedziałek w godzinach od 8.00 do 22.00 ! wówczas będziemy mieli i większą frekwencję a i wpływ proboszczów(vide wubór Komorowskiego)będzie istotnie mniejszy ! a i nie trzeba bedzie uciekać z weekendu przedcześnie aby zagłosować !

W dalszej kolejności wprowadzmy głosowanie przez internet-skoro można PIT składać elektronicznie-dlaczego nie mozna głosowac?no i w koncu umożliwmy glosowanie niepełnosprawnym ! obecny system zpełnomocnikami jest zbyt restrykcyjny ! po pierwsze do lokali muszą być rampy dla wózków ! jako warunek sine qua non aby lokal się nadawał,a reszta przyjdzie pózniej !

A teraz poanowie i panie politycy i posłowie do roboty i zmieniać mi ordynację wyborczą i to już !!!

poniedziałek, 12 lipca 2010
Znowu wojna o krzyż !!!

I znowu mamy kolejną wojnę o krzyż! ten postawiony na Krakowskim Przedmieściu vis a vis pałacu prezydenckiego zwanego Namiestnikowskim.

Postawiono go w dniu wypadku lotniczego ale nie usunieto w dniu zakończenia żaloby państwowej(której długośc pewnie trafi do księgi rekordów Guinessa !) bo nikt nie miał odwagi tego zrobić(bał się Komorowski,bała się Straż Miejska).

Można by ten krzyż przenieść na Wawel-w końcu rodzina Kaczyńskich i kardynał Dziwisz zgodzili się tam pochować Prezydenta więc jak ktoś chce składać wience,palić znicze,organizować demonstracjhe luv wiece więc najlepiej tam gdzie leży nieboszczyk! a nie na Krakowskim Przedmieściu!

Skoro stawiamy krzyże ofiarom wypadków- przy drogach tam gdzie zginęli- to krzyż niech stoi pod lotniskiem w Smoleńsku - a nie na najładniejszym deptaku w stolicy!

Teraz mleko się rozlało z powodu strachu i bojażliwości polityków(z PO) a pisowcy będą wykorzystywali tę krótkowzroczną bojażliwośc przez kilka najbliższych lat a do parlamentarnych wyborów w 2011 z pewnościa! 

Wyobrażmy sobie ten koszmar - każdego 10tego -demonstracja i wiec;co kwartał msza polowa;co połroku msza i wiec poparcia;w rocznice ogólnonarodowe uroczystości żałobne i tak w kółko macieju buduje się kolejny mit martyrologiczny!(PiS jest w tym bardzo sprawnny!)

A w koncu chodzi tylko o to ,że do starego żęcha-trupolewa-wsiadło 96 ludzi ,pilotowali-najprawdopodobniej- żle przeszkoleni piloci - ponieważ pan Prezydent nie mógł scierpieć że jego polityczny konkurent ukradnie mu politryczno-historyczny show!

Ot i taka jest jakośc naszej polityki ! po prostu wiocha !z symbolicznym plebanem i dewotkami w tle! 

niedziela, 11 lipca 2010
Widziane z daleka

Wrociłem po 2 tygodniach z Hiszpanii;byłem oczywiście głosować (w Konsulacie w Walencji) i trochę śledziłem co sie w kraju dzieje przy pomocy miejscowej i międzynarodowej prasy oraz Internetu.

Otóż co mnie uderzylo to nasza zasciankowość i koncentracja na sobie i swoich sprawach.

Wiadomość o wyborach prezydenckich podano w dniu wyborow oraz nastepnego dnia.Największy komentarz z hiszpanskiej prasy dał El Pais-pozytywnie oceniono eurozwolennika Komorowskiego wobec sceptyka Kaczyńskiego i tyle ! powiedziałby tylko tyle i AŻ tyle !

Przez te dwa tygodnie na świecie działo się dużo : skończył się szczyt G-20;Niemcy też mają nowego prezydenta;A Merkel walczy o polityczne przeżycie;Amerykanie złapali rzekomych ruskich szpiegów i po cichutku ich wymienili z Rosjanami na swoich;rosna obawy o spowolnienie rozwojuu gospodarczego w Chinach;w Grecji znowu protesty;krolowa brytyjska złożyła wizytę w ONZ;Obama pogonił gen Mc Crystala itd itp !

A u nas: tajemnice katastrofy smolenskiej,kolejna "miesiecznica"- może miesiaczka ??? katastrofy,znowu żałobne pienia;awantury o nominacje do KRRiTV(czy aby PO nie obiecywała jej zlikwidowanie ?) a więc nasz grajdołek od rana do wieczora! Polska pępkiem świata!

Słabo sie robi!

Chyba już czas znowu wyjecha c !

 

piątek, 25 czerwca 2010
Ograniczyć prawa do głosu???

 

 

W kilku miejscach,również na blogach,pojawiły się głosy iż należy tzw Polonię oraz wszystkich Polaków przebywających zagranicą - np od ponad 5 lat - pozbawić czynnego prawa wyborczego,ergo nie zewolić im na głosowanie w krajowych wyborach parlamentarnych lub prezydenckich !

 Argumenty są różne ale dwa się powtarzają :

jeden - że się wyalienowali z kraju i niewiele wiedzą co się dzieje oraz

dwa - że nie płacą podatkow w kraju !

Z tymi argumentami łatwo się rozprawić : po pierwsze przy dzisiejszym-szczególnie zagranicą -dostepie do internetu,telewizji(satelitarnej),komórek,Iphonów czy ipadów(ipadów) zarzut alienacji jest bzdurny i pochodzi w najlepszym razie do czasów po II wojnie światowej(przypominam: 1939-1945);Polacy zagranicą są tak samo-jeśli nie lepiej-poinformowani tak o życiu politycznym jak i społecznym czy gospodarczym - jak Polacy w kraju; po drugie - podatki- w krajach członkowskich UE jej budżet pochodzi z podatków placonych we wszystkich krajach członkowskich! jeśli Polak płaci podatki np w Irlandii to wkład Irlandii do budżetu UE pochodzi i z jego podatku - a więc wszystko jedno gdzie je płaci.A polonia np w USA od lat wysyła kasę do domciu więc też ma wplyw m.innymi na dobrobyt swoich ziomali-a więc i słusznie chce mieć wplyw na tych co mają nimi rządzic!

Nie zajmujmy się więc tworzeniem sztucznych barier tylko bierzmy masowo udział w wybortach- i w kraju i zagranicą !

Bo jak nie to przyjdzie jakiś oszołom i znowu będziemy biadolić i narzekac!!!

czwartek, 24 czerwca 2010
Nasze,pożal się Boże, lotnictwo ....

Przy okazji kończącego się remontu drugiego "Trupolewa"(nr boczny 102) okazuje się że w 36 Spec Pułku pozostał 1(słownie : jeden !) w pełni wyszkolony pilot mogący nim latać.

Marszałek Komorowski-jak podaje "Rzeczpospolita" aby dolecieć z wizytą w Afganistanie musiał korzystać z 5 różnych maszyn;(w tym były maszyny szwedzkie i niemieckie);nie wiadomo ,czy chodzi o samoloty produkcji tych krajów czy też samoloty służące w siłach powietrznych tych krajów.Ten sam dziennik podaje iż na stanie pułku są następujace maszyny: wspomniany Tu-154 - sztuk 1,Jak 40 - sztuk 4,Bryzy- sztuk 3 i helikoptery - sztuk 12;całość z okresem użytkowania kończącym sie w 2012 roku.

Tylko niektóre z nich mogą latać z VIPami.

Nic nie byłoby więc dziwnego aby Spec Pułk zlikwidować a VIPy niech latają z cywilnymi pilotami(część tych pilotów i tak przychodzi z wojska);te nieliczne wyjazdy na teatry wojen - np do Afganistanu zawsze mogą obsłużyć CASY a może i Herculesy jakie-podobno-otrzymaliśmy od USA.

A kiedy zakupimy długodystansowe samoloty dla VIPów? znowu naświęty nigdy ??? 

 

Czy PKO BP kupi bank BZWBK ?

Obecny własciciel banku BZ WBK irlandzki AIB został zmuszony do sprzedaży swojego 70% udziału w banku z powodu kłopotów finansowych.

Pojawili sie potencjalni chetni- wymienia się m.innymi BNP Parisbas,Credit Agricole,bank Santander,Unicredito(właściciela PeKaO SA) oraz PKO BP.

Pan S.Kluza - szef KNF,oraz jego doradca p W Kwaśniak(były szef GINBu) wyrazili preferencje dla kupna tych aktywów przez "krajowy kapitał";byly premier JKB -podobno-zajął się organizacją konsorcjum krajowego kapitału.

Wyścig jak widać się zaczął,tym bardziej że p Minister Grad zapowiedział wręcz iż bank PKO BP kupi te 70% od AIB !

p Grad posiada 41% banku-dodatkowe 10% posiada państwowy BGK więc teoretycznie p Grad rządzi! ale co na to mniejszościowi akcjonariusze?

PKO BP nie posiada statututowych funduszy aby wydać ok 10.0 mld pln na ten pakiet!i nie wiadomo jak sobie poradzi z połączeniem obu banków(nigdy tego nie robili a i w zarządzie nie ma fachowców od fuzji);ponadto efekt synergii niekoniecznie musi być tak duży jak się oczekuje a i wyniki BZWBK winny być bardzoi dokładnie przeanalizowane.

AIB,co zrozumiałe chce jak najwiecej ze sprzedazy i jak najszybciej.Zapowiada się ekscytujące lato w bankowości! Oby z korzyścią dla klientów zainteresowanych banków !

wtorek, 22 czerwca 2010
Biurokracja,biurokracja,ta straszna biurokracja !!!

Gazety(jedna) podały iż ocena wniosków o unijne dotacje wybieranych w konkursowym trybie trwa od przeciętnie 76 dni w woj Lubuskim do 253(!)dni w woj.Mazowieckim.

Przy średniej 116 dni potrzebnych regionom na badanie wniosku aż 64 dni trwa sprawdzanie formalności(!),a tylko 52 dni ocena merytoryczna.

Te dane są porażające i przerażające !

Co można robić - średnio przez 64 dni- to ponad trzy miesiące robocze-aby ocenić wniosek od strony formalnej???

Nawet przy niejasnych przepisach(nasza specjalność) i interpretacjach takie analizy powinny być krótsze i to w sposób zasadniczy.

Wnioski nie są pisane w obcych językach więc problem tłumaczenia wzgl nieznajomości języka nie jest przeszkodą ; a może urzędnicy określajacy wymogi formalne dostali amoku przy ich precyzowaniu??

Prawdopodobnym panaceum byłby tzw outsourcing -tj wykonanie analiz przez wyspecjalizową zewnętrzną firmę - ale przecież wtedy biurokracja straciłaby sens bytu! a więc zostanie tak jak jest ! szkoda mi tylko wnioskodawców !

poniedziałek, 21 czerwca 2010
2ga tura - trzeba się zmobilizować !

Poranne dane o wyniku wyborów ponade przez PKW potwierdzają,iż wybory mocno przypominają te z 2005;przewaga B.Komorowskiego nad J.Kaczyńskim wynosi ok 4.5pkt % a więc wynik w drugiej turze jest absolutnie otwarty!

Taniec wokół Napieralskiego i jego elektoratu juz się zaczął i bedzie trwał aż do 4 lipca;jeśli Napieralskiemu nie odbije pozostawi wolny wybór swoim wyborcom- co powinno oznaczać iż ok 70% z nich( o ile pójdą głosować !) zagłosuje na kandydata PO.

Podobnie zagłosują najprawdopodobniej wyborcy Andrzeja Olechowskiego;elektorat Leppera i Pawlaka( w sumie ok 2.5%) pewnie się podzieli po równo miedzy głównych pretendentów.

Nie mam wątpliwości iż wygrana J.Kaczyńskiego(vel starszego Kaczora) doprowadzi do bardzo ostrej walki politycznej,której celem będzie rozwalenie rządu Tuska ,zdestabilizowanie sceny politycznej i sięgnięcie przez PiS do władzy w nadchodzących wyborach parlamentarnych.

Matematyka i statystyka wyborcza po I turze wskazuje ,że jednak wygra Komorowski,ale NIE WOLNO SPOCZYWAĆ NA LAURACH !

Musimy iść do urn i głosować na kandydata PO,mimo ,że dla wielu nie będzie idealnym kandydatem.

Alternatywa jest bowiem więcej niż zatrważająca !

sobota, 19 czerwca 2010
Szczyt gospodarczy UE-góra urodziła mysz ?

Zakończył się gospodarczy szczyt UE mający na celu "uzgodnienienie zmian w europejskim zarządzaniu gospodarczym" cokolwiek by to było.

Jak widac z przekazów po szczycie jego rezultaty są raczej mizerne;z naszej perspektywy najistotniejsze jest to ,że propozycja Francji(Sarkozego) o specjalnych spotkaniach16tki(czlonkowie Eurolandu)celem podejmowania decyzji gospodarczych została odrzucona w pierwszym rzedzie przez Niemcy a potem resztę krajów.

Uzgodniono co prawda prezentację budżetów narodowych od 2011 oraz raportów nt kondycji banków działających na terenie krajów Unii a także dyskutowano nad zwiększeniem dyscypliny wydatków publicznych,ale to za mało aby szczyt uznać za sukces.

Dla naszego KNFu (i NBP) istotne będzie pokazanie kondycji finansowej naszych banków-ale nie w ramach miedzynarodowych grup kapitalowych,ale jako odrębnych podmiotów- bowiem to powinno wzmocnić pozytywne opinie o naszej gospodarce.

Dobrze byloby aby tzw stress testy dotyczyły całego naszego sektora  bankowego,w tym SKOKów;pokażą one jednoznacznie,że dla tych ostatnich nadzór KNF jest niezbędny.

Szczyt UE był przygrywką do szczytu G-20,który ma się odbyć w przyszłym tygodniu i też bedzie poświęcony sprawom gospodarczym i nadzorem nad sektorem finansowym;miejmy nadzieję że góra G-20 urodzi większą mysz niż gora UE z pożytkiem dla globalnej gospodarki.

czwartek, 17 czerwca 2010
Europa zaczyna oszczędzać a Polska ?

Doniesienia z wielu krajów Unii wskazują na powszechną reakcję tak na kryzys Grecji jak i wcześniejszy -finansowy- z okresu 2008/9 poprzez wprowadzanie różnych pakietów oszczędnościowych.

Te pakiety mają na celu obniżenie zadłużenia krajów członkowskich,obniżenie w szczególności deficytu budżetowego a w rezultacie zapewnienie długoterminowej perspektywy rozwoju.

Oprócz Grecji - co oczywiste-takie pakiety są szybko formułowane i wdrażane w takich krajach jak Portugalia,Hiszpania,Włochy,Francja czy tez Wlk.Brytania,Węgry czy Holandia.

Nie obywa się-co oczywiste -bez protestów organizowanych z reguły przez związki zawodowe.

A co u nas? Minister Finansów ogłosił iż wprowadza zasadę indeksowania wydatków w postaci inflacja+1 pkt% i tyle!

Niewątpliwie jest to mały kroczek w dobrym kierunku ale przy deficycie sięgającym 7% PKB i zadłużeniu zbliżajacym się do 55% PKB jest to zdecydowanie za mało tym bardziej iż zasada ta dotyczy wyłącznie tzw wydatków elastycznych(stanowią one ledwie 30% całości wydatków budżetu).

Chowanie głowy w piasek i zasłanianie się okresem wyborczym(w 2010 wybory prezydenckie a w 2011 parlamentarne) to nie jest właściwa droga.

W Holandii-właśnie skończyły się wybory-partie prześcigały się w oszczędnościach i cięciach wydatków.

Skoro tam można to można i u nas : a należy zacząć ciąć wszelkie wydatki,zreformować KRUS,zlikwidować wszystkie branżowe przywileje emerytalne(wojsko/policja/nauczyciele/górnicy/hutnicy etc etc),ograniczyć rozrost administracji i biurokracji,zrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn,przedłużając tym ostatnim wiek emerytalny do 67 roku życia.

W ten sposób podejmiemy działania zapewniające trwały rozwój,awans społeczny i godziwe emerytury nam i naszym dzieciom !

 

wtorek, 15 czerwca 2010
Kilka pytań do tzw "klasy politycznej"

Wybory prezydenckie już za 5 dni i tradycyjnie zaczyna się powszechne narzekanie oraz wyrażanie obawy o frekwencję wyborczą.

Mnożą się też sondaże w tej materii i o ile jakieś 5-6 tygodni temu sondaże wskazywały na udział w wyborach około 60-65% populacji to obecnie udział ten zmniejszył sie do ledwo ponad 40% .

Media biją na alarm,politycy niby też się martwią ;kluczowym jednak słowem wydaje się być "niby się martwią".

Bo cóż zrobiono aby zwiększyć frekwencję?

Czy np PKW informuje w powszechnie dostępnych mediach iż wybory odbędą się pomiędzy 6.00 a 20.00 w dniu 20.06.2010(i ewentualnie w dniu 4.07.2010 ? - oczywiście nie !

Czy jakakolwiek partia,której kandydat startuje w wyborach przypomina o godzinach otwarcia lokali wyborczych,możliwoiściach i trybie głosowania poza miejscem zameldowania ? - oczywiście nie !

Czy np Kancelaria Prezydenta RP informuje o tymn obywateli? oczwiście nie !

Czy w szkołach-w klasach maturalnych - informuje się uczniów o wyborach,ich terminach,kandydatach itd? wątpię,prawdopodobnie nie !

Czy podjęto próbę wprowadzenia zasady ,iż wybory odbywają się w dwóch posobie nastepujacych dniach tj Niedziela i Poniedziałek ? oczywiście nie !

Czy uproszczono i upowszechniono dostęp do lokali wyborczych niepełnosprawnym?np w postaci podjazdów ? - oczywiście nie !

Czy wydrukowano alfabetem Braile karty wyborcze dla niewidomych?oczywiście nie !

Listę zaniechań- z lenistwa czy głupoty-można praktycznie mnożyć w nieskończoność ,ale nie o to chodzi ! Chodzi o to - w tym w wyborach prezydenckich- o wybór takiego człowieka(ludzi),którzy czynnie podejmą kroki aby opisaną sytuację wreszcie i raz na zawsze zmienić!

I chodzby dlatego trzeba wziąsć udział w wyborach! Tych za 5 dni i każdych następnych !

środa, 09 czerwca 2010
Po co te szumne zapowiedzi ???

W zeszłym tygodniu,przewodniczący Rady Gospodarczej przy Premierze RP,były premier Jan Krzysztof Bielecki zapowiedział zmiany w trybie powoływania(i odwolywania) wladz spółek z kontrolnym pakietem Skarbu Państwa.

Miało być apolitycznie,transparentnie ,przejrzyście i merytorycznie.Częśc publicystów i komentatorow-w tym członków Rady,piała z  zachwytu.

A wczoraj(8.06) pan Minister Grad z kapelusza wyciągnął trzech swoich kandydatów do Rady Nadzorczej świeżej(jeszcze ciepłej !) spółki publicznej PZU SA w osobach p Ćwiąkalskiego(bMinistra Sprawiedliwości),p Dreesslera(obecnego Wprezesa PKO BP i p Filara(b członka RPP),którzy na trwającym walnym najprawdopodobniej do Rady zostaną wybrani.

I poco były szumne zapowiedzi JKB i spółki o nowych zasadach wyboru czlonków RN ? a może p minister Grad o tym nie wiedział? a może to z kimś wcześniej uzgodnił o czym JKB nie wiedział?

Chcieliśmy - lub JKB i Rada- chciała jak najlepiej,a wyszło jak zawsze !!!

Żal Olechowskiego !

Znajomość gospodarki i podstawowych zasad ekonomii jest niezbednym atrybutem każdego polityka,od szczebla gminnego poczynajac a na Prezydencie kraju kończąc.

Przeprowadzone sondaże i analizy zrealizowane przez media w odniesieniu do aktualnych kandydatow do Pałacu Namiestnikowskiego na Krakowskim Przedmieściu jasno wskazuja iż jedynym kandydatem posiadającym wiedzę i doświadczenie ekonomiczne jest Andrzej Olechowski.

To nie tylko ukończone studia ekonomiczne na SGPiS(dzisiaj SGH),zwienczone doktoratem ale wieloletnia praca w gospodarczych organizacjach onzetowskich oraz w Banku Światowym;kilkuletnia praca jako WicePrezes NBP,wiceminister HZ,wreszcie Minister Finansów i członek wielu rad nadzorczych tak polskich jak i miedzynarodowych spółek.

Olechowski czuje biznes;czuje gospodarke.

Tego nie można powiedzieć o innych kandydatach,w tym dwóch mających realne szanse na wybor tj Bronisławie Komorowskim i Jarosławie Kaczyńskim.

Ten pierwszy miał dzisiaj (9.06.) spotkanie z przedstawicielami organizacji pracodawców i po wysłuchaniu ich postulatów zgodził się z większoscią z  nich,zapowiadając powołanie-kolejnej zresztą - Rady Gospodarczej przy Prezydencie(w razie swojego wyboru).Odniosłem jednakże wrażenie,że nie znam poglądów na gospodarkę kandydata na Prezydenta a Rada,jeśli zostanie powołana,pozostanie w dużej mierze na papierze.

Drugi,Kaczyński,jako Premier wykazał się dużą skłonnością do wydawania pieniędzy  a nie konieczną dzisiaj potrzebą cięcia wydatków.Jego sprzeciw wobec Euro i prywatyzacji nie skłania przedsiebiorców do głosowania na Kaczyńskiego a spektakularne aresztowania ludzi w biznesu będą ich od niego skutecznie odstraszać.

I tak najprawdopodobniej zostanie wybrany Komorowski ,mimo słabej znajomości gospodarki,a najlepszy kandydat Olechowski polegnie ze swoim 2-3 % poparciem w narodowym plebiscycie pomiedzy PO a PiS !

wtorek, 08 czerwca 2010
Nowe samoloty dla VIPów

Na jutrzejszy(9.06.2010) wyjazd do Brukseli całego rządu-w celu przeprowadzenia ważnych konsultacji w związku z polską prezydencją Unii w połowie 2011 roku,ministrowie z Premierem wybierają sie co najmniej trzema samolotami; z lekcji Smoleńska zaczyna się wyciagać powoli wnioski co warte jest odnotowania.

Jednocześnie prasa doniosła,że ministrowie polecą m.innymi dwoma Jakami-40 i nie skorzystają z już przygotowanych Embraerów -ponieważ nie podpisano stosownych umów.

Nie bardzo potrafie zrozumieć dlaczego tych umów-mimo iż ich podpisanie zapowiadane jest od co najmniej 2 miesięcy-nie podpisano?co stoi na przeszkodzie?przecież ma to być umowa pomiedzy PLL "LOT" a MONem?

Co mnie bardziej zadziwia jednak to to,że do dzisiaj nie wybrano następcy Jaka -40,który jest jeszcze starszy od TU 154 i bardziej awaryjny.

9 czerwca w Berlinie rozpoczynają sie wielkie targi lotnicze,gdzie będzie wystawiany pełny przekrój możliwości europejskiego i światowego przemysłu lotniczego(podobne targi zakonczyły się 2 tygodnie temu w Genewie)wię wybór następcy nie powinien sprawiać żadnych trudności!

Czy ktoś z MONu będzie w Berlinie? a może ktoś był w Genewie? a czy ktoś sprawdził ofertę nowiutkich a nieodebranych jetów zamowionych przed finansowym kryzysem 2008/9,ktore po niższych cenach i niewielkich adaptacjach mogłyby z powodzeniem służyć naszym VIPom przez następne 20 lat ?

Ponieważ temat jest wdzięczny( i lotny !),a niewierzę w zapewnienia MONu w tej kwestii w ogóle(nie kupią nowych samolotow przez najbliższe 12 miesięcy!),obiecuję drążyc temat co 2-3 miesiące-aż do skutku !

Gazowe Eldorado ?

Umowa gazowa na dostawy gazu przez Gazprom nie została jeszcze podpisana.

W tle warto wspomnieć o rozpoczynających sie odwiertach na części 56 koncesji na poszukiwanie tzw gazu łupkowego(ang: shale gas),jakie uzyskały zagraniczne firmy i koncerny w Polsce w minionym roku.Poszukiwaniem gazu zajmują się miedzy innymi Exxon,Shell,Marathon Oil oraz Conoco nie licząc szeregu pomniejszych firm.

Dlaczego przede wszystkim firmy z USA ? ano dlatego,że technologię wydobywania gazu z łupków(z głebokości często sięgających 4-5.000 m)posiadają w zasadzie tylko firmy amerykańskie,które taki gaz-z podobnych geologicznie skał jak w Polsce-wydobywają w  wielu stanach Ameryki od około 5-8 lat.

Jeśli odwierty w Polsce potwierdzą ekonomiczne zasoby gazu-oceniane np przez renomowana firmę doraczą WoodMcKenzie-czy też Schlumbergera - na 1.4 biliona(!) m3 gazu(odpowiednik 100 letniego,dzisiejszego zapotrzebowania na gaz w Polsce),wówczas będziemy mogli mówić o prawdziwym gazowym Eldorado a przy okazji przenegocjowac m.innymi umowy z Gazpromem.

Wizja Polski niezależnej od dostaw nosnika energii z importu jest niezwykle kusząca;pozwoli ona też na dokończenie restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego,ograniczenie wydobycia węgla brunatnego i przestawienie dużej częsci elektrowni na zasilanie gazem.

Mam tylko nadzieję-że o ile gaz z łupków znajdziemy-lobby górnicze nie zakopie go spowrotem w swoich głębionowych kopalniach !