| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Zakładki:
Tagi
RSS
poniedziałek, 09 lutego 2015
Bezczelna Moskwa,bezradna Europa

W odpowiedzi na domniemane(?)propozycja Putina,Kanclerz Merkel&Prezydent Hollande niespodziewanie polecieli na rozmowy z Poroszenką do Kijowa a nastepnie do Moskwy na rozmowy z Prezydentem Putinem.

Jakie były rezultaty tej niespodziewanej misji nie wiadomo,wiadomo,że rozmowy były kontunuowane przy okazji Konferencji nt bezpieczeństwa w (nomen omen) Monachium a "czworka" tj Putin,Merkel Hollande i Poroszenko maja sie spotkać w Minsku w środę 11 lutego.

Jak wynika z niewielkich przecieków prasowych,rozmoway mają zmierzać do uzgodnienia kolejnego kompromisu,który nie tylko usankcjonuje kolejne"zdobycze"terytorialne separatystów(wspieranych przez regularną armię rosyjską) ale ma zapewnić samozwańczym republikom-w ramach państwa ukrainskiego quasiautonomiczna pozycję polityczną;Ukraina ma zrezygnować z ambicji  wejścia do UE oraz NATO co Zachod ma zagwarantować.

Minister Ławrow zreszta domagał sie dalszych dodatkowych gwarancji w trakcie swojego wystapienia w Monachium,i mimo że te żądania wzbudzily wesołość,to nalezy je poważnie potraktować,tym bardziej,że to Rosja podeptała gwarancje zawarte w Memorandum Budapesztenskim z 1994 r a Zachod na to praktycznie nie zareagował.

Presja Rosji wynika też-jak sie wydaje- z rozważania przez USA mozliwości wysłania do Ukrainy sprzetu defensywnego(bron przeciwpancerna,drony,łącznośc elektroniczna itp) aby umożliwić zatrzymanie separatystycznorosyjskiej efensywy na Debalcewo a w przyszłości prawdopodobnie Mariupol.

Wypowiedzi kanclerz iz dostawy broni na Ukrainie tylko zintensyfikuja wojnę (podobnie mówi zreszta i Hollande) nie mają żadnej podstawy;to Rosja intensyfikuje działania wojenne a nie Ukraina.

Cała obecna sytucja coraz bardziej przypomina te z 1938 roku;zachód kolejny raz hamletyzuje a dyktator robi swoje poslugując się złudzeniami i fałszywymi obietnicami !

Nie ma żadnej gwarancji- jeśli "deal" w Mińsku dojdzie do skutku,iz Rosja wycofa się z Ukrainy i Krymu i nierozpocznie kolejnej ofensywy "zielonych ludzików" na wiosnę aż do pełnej aneksji całej Ukrainy !

A pozatym dlaczego Ukraina ma się godzić na swoją wasalizację przez Rosję?i jakim prawem Niemcy i Francja a tak naprawdę cała Unia ma się na to godzic?

A jak Rosja zażąda za rok aneksji Łotwy,Litwy i Estonii? a może Polski??

Co wtedy?

piątek, 06 lutego 2015
Naiwni????

Kanclerz Merkel i prezydent Hollande podjęli misję  dyplomatycznego rozwiązania konfliktu Ukraina- Rosja i jeśli sie powiedzie powstrzymania dlaszej eskalacji wojny na wschodzie Ukrainy.

Wczoraj przedstawili swój plan prezydentowi Poroszence a dzisiaj oboje wybierają sie do Moskwy na rozmowy z prezydentem Putinem,czlowiekiem,ktory zdecydował o zbrojnej agresji na Ukrainę w tym o anszlusie Krymu.

Ta misja M+H przypomina misję premiera Chamberlaina do Monachium w 1938 roku,który po rozmowach z Hitlerem oświadczył struchlałemu światu"przywożę Wam pokój!" który zakończył się hekatombą 50 mln zabitych w rezultacie drugiej wojny światowej,którą celowo rozpętał Hitler.

Nie wierzę w powodzenie misji Merkel&Hollande ,bowiem celem Rosji jest zwasalizowanie Ukrainy i powolne odbudowanie potegi Rosji na świecie wraz z utrzymaniem anachronicznych stref wpływów pomiedzy światowymi mocarstwami wśród których koniecznie musi być Rosja.

W komentarzach prasy nt zawartości planu Merkel&Hollande spekuluje się,że Rosji coś trzeba dać- tj uznać aneksję Krymu i zagwarantować iż Ukraina nigdy nie będzie ani członkiem UE ani NATO a być może wtedy Rosja wycofa swoje wojska ze wschodniej Ukrainy,ktora ma otrzymać bardzo daleko idącą autonomię!

Taki plan to totalna kapitulacja!

Jakim prawem Rosja uzurpuje sobie prawo decydowania o miejscu na świecie innego państwa?i jakim prawem to żądanie jest akceptowane przez kraje zachodniej Europy i USA ?

Ten sam scenariusz już przerabialiśmy przed wejściem do NATO Polski;rezultatem niezrozumialego ustępstwa Zachodu mamy nieszcżęsne porozumienie NATO-Rosja z 1997 r którego Rosja nie przestrzega a Zachod boi się wypowiedzieć;podobnie jak z gwarancjami dla Ukrainy zawartymi w Memorandum w Budapeszcie z 1994 roku !

Rosja rozumie tylko i wyłącznie siłę! podpisze każdy dokument ale go nie będzie przestrzegać jak tylko spostrzeże słabość drugiej strony.

Stąd potrzeba nam nie misji Merkel&Hollande do Moskwy a dostaw broni defensywnej ze wszystkich krajów NATO na Ukrainę:broni przeciwpancernej i przeciwlotniczej,karabinów snajperskich dużej donośności,noktowizorów,nowoczesnych środków łączności,dronów oraz pomocy finansowej aby wbrew Rosji i pomimo wojny reformować w szybszym tempie kraj.

A przy okazji wstyd mi jako Polakowi,gdy czytam,że Litwa dostarczyła na Ukrainę elementy uzbrojenia,a Polski MON czeka na oficjalne zapytanie Kijowa!

A gdzie solidarność panowie i panie politycy??????szczególnie ,że jak Putina nie powstrzymamy teraz to możemy go powstrzymywać już na Bugu!

piątek, 16 stycznia 2015
"Frankowe-CHF" szalenstwo

No i stało się!

SNB(Szwajcarski Bank Centralny) uznał,iż nie będzie dlużej bronił kursu CHF/Euro na poziomie 1:1.2 i zdecydował o uwolnieniu tego kursu co w Polsce zaoowocowało "wystrzalem" tego kursu w stosunku do pln z poziomu 3.57pln/CHF nawet do -przejściowo- 5.19pln/CHF ! aby ustabilizować się gdzieś na poziomie ok 4.20pln/CHF.

Dla ponad 550 tysięcy kredytobiorców we frankach to niewątpliwie szok skoro z dnia na dzień nie tylko wzrosły comiesieczne raty o ok 20% ale wartośc zaciagnietego kredytu wzrosła-w zależności od daty jego zaciągnięcia - o 20 do nawet ponad 100%!

Moja pierwsza i podstawowa reakcja: nie panikować! jak okazało się pierwszego dnia kurs ustabilizował się na poziomie +/- 4.20-4.28 pln/CHF i w najbliższych dniach nie powinny nastapic wieksze wahania kursowe.

W przyszłym tygodniu ECB(Europejski Bank Centralny) ma rozpocząć akcje skupywania aktywów na wielką skalę (od 22.01.br) co powinno wpłynąć na relacje Euro/CHF oraz na kurs pln w stosunku do innych walut.

Najprawdopodobnie US$ się umocni(wraca do łask inwestorów) a relacja Euro/CHF może się ustabilizować na poziomie 1:1.1 ; to może oznaczać iż w średniookresowym terminie(3-6 miesięcy) zloty może się poruszać w stosunku do CHF na poziomie 4.0-4.4 ;czy wyjdzie poza w/w przedział nikt nie jest w stanie określić.

W zwiazku z powyższym moja rada dla kredytobiorców w CHF jest spokojne przeliczenie jak bardzo nowy kurs uderzy nas po kieszeni aby zdeterminować czy możemy w dalszym ciągu  kredyt obsługiwać;ponadto warto przypomnieć sobie jak brzmią zapisy umowy kredytowej odnosnie odsetek;Bank Centralny bowiem oprócz uwolnienia kursu obniżył stopę procentową do minus(-)0.75% p.a .

Oznacza to że w niektórych przypadkach-jeśli marża była poniżej tej wartości,iż to nie my a a bank powinien mam dopłacać.

W innych przypadkach-zawsze-koszt odsetkowy(tj marża plus odsetki(a raczej minus odsetki) będzie niższy.

Należy też-o ile znajdujemy się na granicy mozliwosci obsługi kredytu-zastanowic sie(a banki tutaj z pewnością będą elastyczne) opcją wydłużenia okresu spłaty kredytu(np z 15 do 20 lub 20 do 25 lat) co poskutkuje obniżeniem comiesięcznej raty.

Ponieważ okresy na jakie zawierano umowy kredytowe są długie od 15 do 30 lat-trzeba sie liczyć z duzymi-w obie strony- wahaniami kursów w tym okresie a więc generalny wniosek :pożyczamy w walucie w której zarabiamy!

I kolejny wniosek- NBP ani polski rząd nie są w stanie skutecznie i w długim okresie - bronic określonego kursu pln do innych walut - a więc należy jak najszybciej wstąpić do strefy Euro!

tak jak to zrobily ostatnio wszystkie kraje nadbaltyckie a rozwiązania na Węgrzech w przypadku naszego kraju(w tym ze względu na wielkość gospodarki)w grę absolutnie nie wchodzą.

piątek, 09 stycznia 2015
Straszny przełom 2014/2015

Mam wrażenie że coś autentycznie strasznego dzieje się  na przelomie 2014 i 2015 :

* śmierć Krzysztofa Krauze;

* katastrofa samolotu Air Asia;

* śmierć Edmunda Wnuk-Lipinskiego;

* zamach na redakcje "Charlie Hebdo";

* śmierć Tadeusza Konwickiego;

* śmierć Józefa Oleksego;

Co jeszcze nas czeka ?

czwartek, 08 stycznia 2015
100 dni pani Premier Kopacz

Wystąpienie pani Premier z okazji 100 dni "na urzedzie" zostalo w duzej części "przykryte" informacjami o zamachu terrorystycznym islamistów na redakcję paryskiego pisma satyrycznego "Charlie Hebdo".

12 zabitych,precyzyjnie zaplanowany atak i ucieczka z miejsca rzezi przez zamaskowanych sprawców zdominowała zagraniczne ale i krajowe media.

Na tle tych dramatycznych wydarzeń wystapienie pani Premier mające podsumować jej pierwsze 100 dni wypadło,w mojej opinii,wyjatkowo blado .

Monotonna wyliczanka(trwająca 55 minut !) dokonań jej i jej ministrów uśpila chyba i największych zwolennikow PO.

W tym podsumowaniu pierwszych 100 dni zabrakło wyraznego określenia co najważniejszego zrealizowano,jakie są najważniejsze cele do zrealizowania przed wyborami,innymi slowy wizji,nawet zakreślonej na najblizsze kilkanaście miesięcy!

Co gorsza,pani Premier pominęła milczeniem zamach w Paryzu(obok pani Premier  siedziała na konferencji prasowej  jej rzeczniczka  p Sulik!),a o polityce zagranicznej w wystapieniu tez słowa nie było,mimo iz w Waszyngtonie  minister spraw zagranicznych RP p Grzegorz Schetyna na spotkaniu z sekretarzem stanu Johnem Kerry wspomniał o mozliwości wysłania naszych wojsk na wojnę z panstwem Kalifatu Islamskiego!

Brak koordynacji czy brak poczucia co jest bardziej ważne i co powinno sie powiedzieć spoleczeństwu?

Jedyna żywsza reakcja na wystapienie Pani Premier to zapowiedz strajku i demonstracji górniczych związkow zawodowych w związku z przedstawionym zarysem programu restrukturyzacji Kompanii Węglowej,bankrutujacego molocha zatrudniającego w 14 kopalniach ponad 40.000 pracowników.Program restrukturyzacji zaklada tzw wygaszenie 4 nierentownych kopalni i restrukturyzacje pozostalych połączonych z koniecznymi redukcjami zatrudnienia.

Zwiazki Zawodowe się oburzyly bo rząd-podobno-z nimi programu nie konsultował!

Najzabawniejsze w tym jest to,ze propozycja rządowa -przyjeta na posiedzeniu Rady Ministrow -  jest praktycznie identyczna z programem przygotowanym przez wywalonego przez Ministra Skarbu 4 tygodnie temu prezesa Kampanii p Tarasa!

Jeśli pani Premier będzie dalej działać tak bezbarwnie i bez pokazania społeczeństwu swojej wizji polityki tak krajowej jak i zagranicznej- to czarno widzę rezultat wyborów,szczególnie,że pilnych i ważnych zagadnień mamy wokół bardzo duzo.

Wojna Rosji na wschodniej Ukrainie,

Uciekinierzy tak z Ukrainy jak i przedewszystkim z Syrii( prawie 2 miliony uchdzców !),

Niedokończony terminal gazowy w Świnoujściu,

Zaangażowanie Polski w wojnie z kalifatem Islamskim,

Przedłużenie sankcji wobec Rosji,

Burdel i bałagan w systemie ochrony zdrowia zapoczątkowany"reformami" przez panią Kopacz jako Ministra Zdrowia,

Brak zapowiedzianego projektu reformy podatkowej,

Rosnąca biurokracja skutecznie dławiąca przedsiebiorczość !

Co z wejściem Polski do strefy Euro?,

I ustosunkowania sie do tych - kluczowych- zagadnień oczekiwalbym od premiera RP- każdego Premiera!



wtorek, 16 grudnia 2014
Nowe pomysły Kulczyka

Dzisiejsza prasa donosi o nowych inicjatywach- a raczej projektach- Jana Kulczyka.

Otóz nasz miliarder zamierza reaktywować odkupiony od Gudzowatego pomysł na łącznik gazowy Bernau- Szczecin,zbudować łącznik do przesyłu elektryczności z elektrowni atomowych na Zachodniej Ukrainie(m.innymi z elektrowni Chmielnickij) do Polski(energia na Ukrainie jest istotnie tańsza od tej produkowanej w Polsce) oraz eksportować węgiel z naszych kopalń do Ukrainy(wojna w Donbasie spowodowała brak węgla na Ukrainie).

Projekty wydają sie interesujące ale jest kilka ale;

1/właśćiciele gazociągu Opal (z północy na poludnie Niemiec wzdłuż granicy z Polską) nie zgodzą się na kolejny gazociąg krzyżujący sie z nim;jest to też -podobno-niewykonalne technicznie;reasumując Bernau-Szczecin trzeba bylo zbudować 10 lat temu jak to proponował Gudzowaty a polskie wladze to zignorowały;

2/budowa łącza z Ukrainy do polski na długości ok 200/250 km to potężna inwestycja i dla jej realizacji niezbedne jest zapewnienie odbioru przez PSE oraz potencjalnych końcowych odbiorców;dzisiaj energia na Ukrainie jest tania-ale warunkiem MFW na udzielenie wielkich kredytow dla Ukrainy jest podniesienie ceny energii;czy ta podwyżka zostałas wkalkulowana w projekt?nic na ten temat nie wiadomo!

3/silownie na Ukrainie są opalane antracytem tj najlepszej jakości węglem,który Polska wydobywa ale w minimalnych ilościach;te 9 mln ton zalegających na hałdach to przede wszystkim miał i węgiel ale nizszej jakości czyli nie nadający sie dla Ukrainskiego przemysłu i energetyki;podobno można go stosunkowo niskim kosztem zaadaptowac dla polskiego węgla ale kto włoży w to kasę?Kulczyk? a co będzie,jeśli Ukraina odzyska Donbas?

Na koncu warto zwrócic uwagę na dramatyczny spadek kursu akcji spółki kontrolowanej przez Kulczyka Severinus SA: spółka ma koncesje na terenach gdzie toczy się wojna stąd  nie wydobywa gazu a na dodatek władze ukrainskie zablokowały wszystkim firmom mozliwosci transferów;

byc może nowe inicjatywy mają na celu wyłącznie przykrycie fatalnych wyników Severinusa?

czwartek, 11 grudnia 2014
Użyteczni idioci,czyli więzienia CIA w Polsce

Opublikowany dwa dni temu 500 stronicowy raport komisji Senatu USA nt tzw wiezień CIA w których wiekszość więżniow była torturowana na podstawie specjalnego dekretu prezydenta USA George W.Busha wzbudził ogromną dyskusję ,szczególnie w Polsce ,jednym z krajów ,w których te więzienia  na pewien czas,utworzono.

W USA opublikowanie raportu jest przedewszystkim rezultatem politycznych rozgrywek pomiedzy republikanami a demokratami;po przegranych przez demokratów  uzupelniających wyborach do obu izb parlamentu,demokraci zadecydowali o jego opublikowaniu,zdając sobie sprawę iż w zdominowanym przez republikanow Senacie szans na to już nie było.

Abstrahując od tych rozgrywek,warto cofnąć się do 11 września 2001 roku kiedy USA zostało zaatakowane przez terrorystow Al-Kaidy w rezultacie czego w wieżach WTC w Nowym Jorku zginęlo ok 3000 niewinnych ofiar a dodatkowo ponad setka pasażerów lotu nr 93 rozbitego pod Waszyngtonem(celem był Biały Dom) nie licząć kilkudziesięciu ofiar w również zaatakowanym Pentagonie.

USA oglosiły stan wojny z terroryzmem a kraje NATO w oparciu o art 5 udzialily Stanom różnorakiej pomocy ,w tym Polska będąca od 3 lat czlonkiem tej organizacji.

Czy w tej sytuacji powszechnego zagrożenia(pamietajmy o pozniejszych atakach w Madrycie i Londynie) można bylo odmowic daleko idącej pomocy USA,naszemu najważniejszemu sojusznikowi?

Podobno Wlk.Brytania odmówiła USA przyjmowania więzniów,ale i też wyslała kilkudziesiąt tysięcy żołnierzy do Iraku i Afganistanu!

My takich zdolności nie mieliśmy i nie mamy,więc zdecydowano sie na "pogłębioną współprace wywiadowczą",która pozwalała na przetrzymywanie więzniow CIA na terenie ośrodka w Starych Kiejkutach.

Nie jest w tej chwili ważne,,czy polscy decydenci wiedzieli czy nie co w tym ośrodku CIA robiła z przetrzymywanymi terrorystami;w czasie wojny,w stanie wyższej konieczności są stosowane metody niekoniecznie pasujące do"normalnych,pokojowych okolicznośći"

O tym nasze prawodawstwo milczy a toczące się śledztwo przez naszą prokuraturę nie może się skonczyć dojściem ani do prawdy ani obiektywnych zarzutów.

Podobnie zresztą było(jest?)z postępowaniem wobec żołnierzy w incydencie w Nangar Khel gdzie przypadkowo zginęło kilka osób cywilnych.

Nasi politycy powinni w ekspresowym tempie uchwalić "abolicyjną" uchwałę dotyczącą współpracy polskich władz z wywiadem USA z okresu 2001 i dalej ,co dało by ówczesnym dycydentom potrzebny parasol ochronny i pozwoliloby na jednoznaczne i ostateczne zamkniecie sprawy!

Taką ochronę wprowadziło się w USA wiele lat temu i z tego powodu po raporcie senackiej komisji,żadne postępowania prokuratorskie nie będą prowadzone; i słusznie bowiem nadzwyczajne okoliczności wymagająnadzwyczajnych działań.

Nie oznacza to akceptacji stosowania  tortur jako takich,tym niemniej okoliczności nadzwyczajne mogą usankcjonować ich stosowanie.Podobnie jak w wojnie akceptuje się zabijanie wroga,czego w normalnych okolicznościach nie można zaakceptować.

Jak sie dzisiaj patrzy na obcinanie głów niewinnych dziennikarzy przez bojówkarzy samozwańczego tzw Państwa(Kalifatu?) Islamskeigo,jest jasnym iż zarazę fanatycznych terrorystów trzeba wypalić ogniem i mieczem!

Raport komisji senackiej,niestety zadziała na rzecz obecnych i potencjalnych terrorystow i stosowanych przez nich metod! oto maja dowod,iż zwalczane przez nich demokracje stosują porównywalne i ohydne metody;a więc nasz terror jest uzasadniony!

Dodając do tego reakcję mediów-tu mam na myśli nasze własne- dostarczamy pożywki terrorystom,gorzej wskazujemy nas,Polskę jako potencjalny cel kolejnego ataku terrorystycznego!

Nie mamy dość zagrożenia ze strony putinowskiej Rosji,potrzeba nam jeszcze fanatykow spod znaku islamistów!

Czy o to chodziło pożytecznym idiotom z obu stron Atlantyku?

środa, 03 grudnia 2014
Czy Putin może rozpocząć wojnę?

Niestety na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć : TAK !

Popatrzmy obiektywnie na sytuację Rosji ; z powodu spadających cen ropy(i gazu) podstawy rosyjskiej gospodarki i wpływów do budżetu ,przy oczekiwanej cenie ropy poniżej 70 $/baryłka budżet Rosji na 2015 r - skonstruowany przy zakładanej cenie 80$/barylka się nie bilansuje co oznacza koniecznośc ,po raz kolejny,sięgnięcia do funduszy utworzonych w czasach dobrej koniunktury.

Wg opinii zachodnich analitykow,w 2014 r następuje stały odplyw funduszy z Rosji,na ten rok ocenianych na poziomie 120-150 mld$ a w roku 2015 odpływ ten będzie jeszcze większy.

Kurs rubla do $ i Euro spada na łeb i szyję co powoduje wzrost cen w Rosji a spłata zobowiazań rosyjskich koncernów wobec europejskich i amerykanskich wierzycieli kosztuje ich średnio o 50% więcej niż na początku br.

Co gorsza z powodu nałożonych sankcji,ani rosyjskie koncerny ani banki nie są w stanie uzyskać żadnych nowych kredytów a więc dla obsługi i splaty bieżącego zadłużenia potrzeba sięgać do wymienionych wyżej funduszy z lat prosperity.

Rosja też nie bardzo może pożyczyć z innych zródeł: Chiny niedawno odmówily finansowania budowy nowych gazociagów z Syberii,Japonia przyłączyła się do zachodnich sankcji a i świat arabski nie pali się do pożyczania pieniędzy Kremlowi.

Tradycyjni sojusznicy Rosji tacy jak Wenezuela ledwie sami zipią a w Libii trwa totalny chaos.

Koszt utrzymania Krymu stale wzrasta a co gorsza marionetkowe republiki opanowane przez rosyjskie wojska i separatystów też kosztują niemało.

Co więcej,Kijów zaprzestał wypłacania emerytur oraz obslugi bankowej na tych obszarach więc ciężar ich utrzymania spada na Kreml;co gorsza,przy braku gotówki,wody,oświetlenia ,opału kilku milionom ludzi zamieszkujących te tereny grozi głód,chłód i śmierć!

Putinowska idea fix odbudowy imperium rosyjskiego,zachowania własnych obszarów wpływu zaczyna kosztować coraz więcej a jej powodzenie staje się coraz bardziej wątpliwe.

Kreml nie ma też za wielu sojuszników pośród innych krajów.

CHRL nigdy nie dowierzała Rosji(a przedtem ZSRR) i ma zadawnione roszczenia o część Mandżurii(kraj Zabajkalski);Japonia spiera się o zagarnięte przez ZSRR wyspy Kurylskie;Białoruś prowadzi sprytna politykę wygrywania słabości Rosji;dawne poradzieckie republiki azjatyckie siedzą cicho aby nie stac się łupem kolejnej inwazji"zielonych ludzików" wzorem wschodniej Ukrainy i Krymu;Gruzja ciągle jest wrogo nastawiona do Rosji.

Pozostaje Assad w Syrji,Wenezuela,może Iran;na Indie raczej nie należy liczyć.

W powyższej sytuacji nie dziwi zawieszenie(albo odłożenie do lepszych czasów)budowy gazociągu South Stream,który w zamyśle miał uniezależnić przesył gazu od Ukrainy i uzależnic EU od dostaw gazu od Gazpromu.

W tej chwili Rosji po prostu nie stać na wydatkowanie co najmniej 36mld $ na kontynuację tej budowy,.gdzie już utopiono 5 mld$.

Jest to też doskonała okazja dla szybkiego wdrażania wspólnej polityki energetycznej przez UE w tym systemu wspólnych zakupów gazu.

Wbrew oczekiwaniom Putina federalizacja i rozpad Ukrainy,na razie się nie powiodła,a rzucone tam ok 6-8 tys rosyjskich wojsk napotkało na nie oczekiwanie twardy opór wojsk ukraińskich oraz ukraińskich ochotników.

Racjonalny przywódca Rosji w takiej sytuacji poszukiwałby możliwości wycofania się z wytworzonej sytuacji tzn zaniechałby swoich agresywnych zamierzeń wobec Ukrainy i dążył do pokojowego zakończenia konfliktu w zamian za zniesienie sankcji ekonomicznych;czasu na to nie miałby zbyt dużo,ale przy dobrej i szczerej woli w ciagu 3-6 miesiecy możnaby kwestię zamknąć.

Rosja jednakże musiałaby wycofać wojska z terytorium Ukrainy i zaplacić Ukrainie istotne odszkodowania za spowodowane wojną zniszczenia.

Przyznanie się Rosji do aktu agresji wobec Ukrainy będzie niewątpliwie bardzo trudne dla Kremla,tym bardziej iż w całej historii Rosji,Rosja nigdy się do błędów nie przyznawała.

Znając pragmatykę i świata zachodniego i władz Ukrainy niewykluczone byłoby znalezienie nowej formuły dla Krymu.,akceptowalnej tak dla Ukrainy jak i Rosji.

Czy Putin jest racjonalny? i czy mógłby podjąć sie realizacji  takiego scenariusza?

Mam tutaj spore wątpliwości ,ponieważ Kreml rozhustał nacjonalistyczne nastroje w całej Rosji i przeciętny obywatel gotów jest pójść na najdalej idące ofiary i wyrzeczenia aby tylko Rosja była wielka!i mocarstwowa.

To jest taki specyficzny rosyjski stygmat,który możemy zaobserwować z czasów caratu,rewolucji bolszewickiej,w czasach stalinowskich,w czasie 2 wojny światowej oraz po wojnie!

Rosjanie są dumni ze swojego kraju bardziej niż inni obywatele na świecie;wmówiono im przez stulecia,że Rosja jest największym krajem na świecie,najpotężniejszym,Matuszka Rosja jest unikalną krainą ,w Rosji panuje prawosławie,jedyna prawdziwa wiara chrzesćijańska i z tych powodów Rosja ma specjalne prawa na świecie!

Jest takie rosyjskie powiedzenie:"na świecie były trzy Rzymy,czwarty Rzym ,Moskwa jest i będzie na wieki"

Oprócz powszechnych nastrojów w społeczeństwie,czym Kreml nigdy specjalnie się nie przejmował,otoczenie Putina to przede wszystkim ex służby specjalne(KGB/FSB I GRU),które prawdopodobnie orientują się w skali zagrożeń w jakich jest Rosja a do których doprowadził Putin i oni sami;czy pozwolą teraz Putinowi na radykalne odejście od wytyczonego kierunku? czy też pozbedą się go aby (a)kontynuować jego politykę lub(b)zmienić ją radykalnie?

Obawiam się,że Kreml jeszcze nie dojrzał do zmiany polityki i może spróbować sięgnąć do scenariusza siłowego tj zaatakować Ukrainę zmasowanym uderzeniem swoich regularnych wojsk starając się w jak najkrótszym czasie dotrzeć do Kijowa.

Spowoduje to oczywiście zaostrzenie sankcji oraz podniesie ryzyko bezposśedniej konfrontacji militarnej z Rosją w Europie.

Oznaczałoby to regularną wojnę,która mogłaby rozlać się na terytoria sąsiadujących państw tj kraje nadbałtyckie,Polskę i Rumunię.

I na taki scenariusz należy się spokojnie  i bez paniki przygotowywać;civis pacem para bellum!


poniedziałek, 01 grudnia 2014
PO jednak zwycięża... i nasze małe kompleksy.....

Za nami druga tura wyborów samorządowych,tym razem bez wpadek ze strony PKW.

Zmobilizowani nieznaczną(ok 0.5 pkt procentowego) porażką wyborcy PO poszli do urn i w rezultacie praktycznie we wszystkich większych miastach gdzie była druga tura zwyciężyli ich kandydaci;co wiecej PO zwyciężyło nawet w Radomiu i Elblągu! poseł Biedroń z kolei w Słupsku i należy życzyc mu sukcesu bo to jeden z bardziej inteligentnych,pracowitych i sympatycznych osobnikow na Wiejskiej.

Pan Grobelny - "wieczny" prezydent poznania przerżnął z kretesem - i dobrze! tak zaklamanego włodarza miasta dawno nie widziałem a jeszcze wlizywał się skompromitowanemu abp Paetzowi ,spowodował odwolanie Wojciak nie mówiąc o przedstawieniach na Malcie!

Olsztynianie- pod wplywem mediów i paru miejscowych prominentów  - wreszcie przejrzeli na oczy i pogonili molestującego swoje urzędniczki ex prezydenta Małkowskiego! szkoda tylko,iz w sprawie prostej jak budowa cepa sąd w Elblągu pieprzy się od ponad 4 lat! nie mogąc wydać wyroku;teraz to pójdzie pewnie szybciej.....

W sumie można powiedzieć iz PO wygrała po raz kolejny a PiS przegrał po raz 10ty !zaklinanie rzeczywistości i bełkot o fałszowaniu wyborów nie pomogą panu Kaczyńskiemu i jego formacji!

A z innej beczki nasz eksportowy premier Donald Tusk rozpoczął urzędowanie w Brukseli. Życzę mu powodzenia i oby miał nie gorsze kadencje niż jego poprzednik bowiem problemów przed UE huk:

- gospodarka UE;

-  unia energetyczna;

- Ukraina i Rosja;

- stosunek Wlk.Brytanii do UE;

-  Kalifat islamski;

- umowa o wolnym handlu UE: USA;

 

to tylko kilka z najważniejszych kwestii z którymi musi zmierzyc się Unia i jej nowy przewodniczący!

a u nas?głownie zajmujemy sie tym czy Tusk naumiał sie juz angielskiego,czy znalazł sobie mieszkanie(dom)? no i oczywiście komentujemy jego zarobki:(25.500 Euro/miesięcznie pensji+ 3.800 Euro/miesiecznie dodatku za mieszkanie)!

Jak van Rumpoy został Przewodniczącym,pies z kulawą nogą w Belgii nie zajmował się takimi bzdetami!

Skoro skoczkowie przerżnęli poczatek sezonu a Justyna znowu przegrała z Norweżkami to przynajmniej mamy zwycięzcę Tuska!

piątek, 21 listopada 2014
Blamaż PKW,blamaż mediów,blamaż polityków....

W zeszłą niedzielę odbyla sie pierwsza tura wyborów samorządowych i niestety mimo uplywu  pięciu dni ciągle nie ma ostatecznych,oficjalnych wyników.

Wg tzw exit polls wygrał PiS(31.5%),PO miało drugi wynik(27.4%) a trzecie zajęło PSL(17%);SLD i inne partyjki poniosły druzgocącą kłęskę!

Druzgocącą klęskę jednakże poniosła Państwowa Komisja Wyborcza i jej podstawowe narzędzie Krajowe Biuro Wyborcze ,którym nie udało się na tyle zinformatyzować obsługi wyborów aby mieć ostateczne i oficjalne wyniki w ciągu-no 24 godzin!

PKW i KBW popelniły szkolne błędy wybierając wykonawce oprogramowania dopiero we wrzesniu tj 2 miesiące przed wyborami,oraz zdecydowały się na jedynego wykonawcę ,który zlożył oferte.

Jak sie wydaje firma-wykonawca nie ma i nie miała zbyt wielkiego doświadczenia w realizacji nader skomplikowanego zadania a i ze strony zleceniodawcy brakowało większego doświadczenia w problematyce informatyki.

PKW to mianowani sędziowie w stanie spoczynku z trzech organów(Trybunał Konstytucyjny,NSA i Sąd Najwyższy) a to oznacza po pierwsze nader podeszły wiek oraz brak wiekszego-jeśli w ogóle- doswiadczenia z informatyką oraz last not least z efektywnym w tym kryzysowym, zarządzaniem.

Podobna sytuacja istnieje tez w KBW,kierowanego również przez sędziego w stanie spoczynku.

Nic więc dziwnego,że w momencie kiedy oprogramowanie padło,sędziwi i dostojni sędziowie nie umieli poprawnie zareagować i w rezultacie wyniki wyborów poznamy dzisiaj lub pożniej bowiem z opóżnieniem podjęto decyzję o przejściu na ręczny sposób podliczania głosów.

Z punktu widzenia wiarygodności wyborów i ich uczciwosci nic się nie stało,po prostu wyniki należy przeliczyc ręcznie,

Duża wpadka -bez wątpienia- ale ZADEN powód do żądania przez oszalałą opozycję(PiS razem z SLD !!!!!) powtorki z wyborów oraz kwestionowania ich uczciwości.

W podpuszczaniu opinii publicznej brzydką rolę odegrały media i zamiast wyjasniać podkręcały opinię poprzez insynuacje o fałszerstwach,nieważnych glosach itp itd!

Media - i to nie tylko tabloidy- ale i telewizje- po raz kolejny nie zdały egzaminu!

No o i oczywiscie pożal się Boże politycy:ex premier Miller,który nie mogąc przełknąc porażki przylepił się do PiSu i żąda powtórnych wyborów!!,poseł Wipler i kilku zadymiarzy okupujących siedzibę PKW(tak jakby juz zapomniał o batach od policji za awantury po pijaku),ex prezydent Olsztyna,niejaki Małkowski z procesem o gwałt i molestowanie podwładnych - wygrywający wybory i bezczelnie unikający pytań o swoje postępowanie sprzed 6 lat!

W tej całej sytuacji najrozsądniej zachował się prezydent RP który wzywał do uspokojenia nastrojów i zaczekania na ostateczne wyniki wyborów po ktorych dopiero będzie można przeanalizować sytuację w PKW i wyciągnąc,na spokojnie wnioski! oraz sędzia Czaplicki,szef KBW który miał odwagę złożyc dymisję!

Cała reszta dała ciała...... 

czwartek, 13 listopada 2014
O unikaniu podatkow.....

Po artykule w brytyjskim Guardianie,rozpętała sie burza na temat optymalizacji podatkowej stosowanej przez aparat podatkowy Księstwwa Luksemburg gdzie do niedawna obecny szef Komisji Europejskiej Jean Claude Juncker był premierem.

Beneficjentami było-jest- okolo 350 dużych i wielkich międzynarodowych korporacji w tym kilkanaście polskich firm a zarzut sprowadza sie do tego,że zamiast placić -wysokie-podatki w kraju swojej siedziby-placą te podatki tam gdzie są niższe,lub wrecz gdzie obowiazuje stawka CIT równa zeru!

Unikanie płacenia-wysokich-podatkow to naturalna skłonność tak biznesu jak i obywateli a wynika m.iinymi z tzw reguły Lafferta który empirycznie udowodnił,że im wyższe podatki tym mniejsza skłonnośc do ich płacenia;pokazał to na krzywej-zwana krzywą Lafferta a punktem optymalnym- dla fiskusa i podatnika-jest poziom opodatkowania ok 15% przychodu.

O tej regule wiedzą ekonomiści ale politycy juz nie,nie mówiac o fiskusie czy ministrze finansów.

Politycy- po publikacji - jednogłośnie stwierdzają że to skandal,świnstwo itd itp niepatriotyczne itd!i żądają wprowadzenia harmonizacji podatkowej jako ,że w UE CIT wynosi od 34% do 12.5%!(w Polsce 19%)

Harmonizacja ma oczywiście polegac na PODNIESIENIU podatku CIT do tego najwyższego a nie odwrotnie i ma zapewnić - politykom-bo nie spoleczeństwu - dodatkowe przychody,które posłużą tymże politykom do zwiększenia wydatków publicznych ergo utrzymania się przy władzy!

I oto tutaj chodzi! a nie o zrównoważenie bilansu wydatków publicznych!

Gdyby nie tzw raje podatkowe- politycy i fiskus zdarliby z nas obywateli i pzredsiebiorców ostatnią skórę byle by zaspokoić swoją żądzę władzy i przekonanie o swojej nieomylności!

Ale ograniczanie wydatków- często bez sensownych-brak kontroli nad wydatkami(vide trzech muszkieterów PiS) tego politycy jako małoefektownego działania za bardzo nie chcą.

Reasumując nie dajmy sie zwariować i domagajmy sie ograniczenia wydatków publicznych i niskich podatków !

piątek, 17 października 2014
EU I Gazprom

Stosunek UE do Rosji(Putina) jest nader niejasny;z jednej strony UE nie zamierza znieść nałożonych sankcji(juz bolesnych) ,żąda wycofania wojsk rosyjskich z Ukrainy oraz wstrzymania pomocy tzw "speratystom",z drugiej prowadzi bezpośrednie rozmowy z Putinem jak np w tym tygodniu w Mediolanie z okazji szczytu EU: Azja.

Co mnie najbardziej irytuje to nie tyle fakt rozmów z Putinem,ale zgoda czynowników UE na narzucanie przez Rosję formuły rozmów oraz uleganie przez UE żądaniom-nieuzasadnionym- Rosji.

Dla przykładu: Rosja zażądała(!) opóznienia wejścia w życie umowy stowarzyszeniowej UE-Ukraina! i umowa wejdzie wżycie dopiero po 12 miesiącach!

Rosja nie życzy sobie rozmów nt Ukrainy z udziałem Polski ! i pani premier Kopacz w rozmowach Merkel/Hollande?Cameron/Renzi z Putinem udziału nie weżmie!

Mam pytanie :czy Rosja ma specjalne prawa ? dlaczego nikt Putinowi nie powie: albo zaakceptujesz nasze warunki a jak nie to nie będziemy z toba rozmawiali a cena ropy i gazu i tak spadnie!

Rosja zawsze,od zarania jej dziejów rozumiała i uznawała jedną jedyną wartość: siłę!

Dopóki tego rządy ,i UE oraz USA nie zrozumieją,Rosja i Putin  i będzie ich w kółko  robił w konia.

A przy okazji korzystać ciągle będzie Gazprom,który nie chce zaakceptować regulacji przyjętych przez UE w zakresie tzw trzeciego pakietu energetycznego .

Stress test w zakresie zaopatrzenia UE w gaz w przypadku zamkniecia dostaw przez Rosję(Gazprom) po raz pierwszy pokazał iż Europa da radę przeżyc zime bez dostaw z Rosji;to istotny znak,iz od Gazpromu i Rosji można się uniezależnić a pomysł unii energetycznej winien ulec istotnemu przyśpieszeniu bez względu na obietnice Rosji i Putina!

piątek, 10 października 2014
Czy znowu idziemy na wojnę z Niemcami???

W najbliższą sobotę odbędzie się na Stadionie Narodowym mecz w piłce nożnej  Polska-Niemcy w ramach eliminacji do mistrzostw Europy 2016.

Mecz jak mecz,warto bedzie oglądnąć forme aktualnych mistrzow świata i jego gwiazdy w konfrontacji z naszą krajową czołówką.

Sądząc jednakże z oglądu prasy tak tej mainstreamowej jak i brukowców ,wygląda na to,że sobotni mecz to prawie byc czy nie być nie tyle reprezentacji i selekcjonera Nawałki ale wręcz całego kraju!

Opinia publiczna jest pobudzana heroicznymi przypomnieniami z bliższej i dalszej przeszłości,wspomnieniami przeszłych bojów przez ich bohaterów,narzekaniem,że nigdy,nigdy nie udało nam się z Niemcami wygrać a przecież już biliśmy - w przeszłości- wszystkich innych.....

Pełna mobilizacja,obowiązkiem każdego Polaka jest albo byc na stadionie albo siedzieć przed telewizorem(transmisja a jakże w Polsacie-tym razem za fryko!)

Prawie przygotowania do wojny!

No i podbijanie bębenka nawet przez sympatycznych zawodnikow takich jak Piszczek,Lewandowski czy Krychowiak!

Kiedyś premier Rosji Czernomyrdin stwierdził:chcieliśmy jak najlepiej a wyszło jak zwykle! i obawiam się tak samo bedzie jutro po meczu czyli remis!


czwartek, 02 października 2014
Słabości expose Premier Kopacz

Expose nowej pani Premier mialo kilka słabości,przynajmniej dla mnie a oto one:

1/zabraklo mi,przy uznaniu iz węgiel jest strategicznym nośnikiem energii zarysu wizji restrukturyzacji naszego gornictwa węglowego,szczegolnie,że skoro czeskie kopalnie w zagłębiu Ostrawy moga być rentowne a nasze nie?

2/pozostając przy suwerenności energetycznej,dlaczego nie bylo zapowiedzi przyspieszenia budowy i zakończenia terminala gazowego w Świnoujściu?szczegolnie w świetle decyzji rządu USA o zezwoleniu na eksport gazu i ropy przez amerykańskich producentów;

3/ani słowa o przygotowaniach do wejścia Polski do strefy Euro!

4/mówiąc o obronnosci oraz niebezpieczeństwie na Wschodzie w świetle agresji Rosji na Ukrainę ani słowa o przyspieszeniu zakupów uzbrojenia dla naszych sił zbrojnych!ślimaczące się i przekladane w kółko przetargi to nasza immanentna cecha:Rosjanie nie będą czekać na nasze nowe śmiglowce,systemy przeciwrakietowe etc etc!

5/nic o solidarności i pomocy Ukrainie:a tam potrzeba nie tylko wysyłać sprzęt militarny ale i wiele innych towarów szczegolnie jeśli chcemy uniknąć masowego napływu uchodzców!

6/a może by tak fundować rocznie 1000-3000 stypendiów dla Ukrainców rocznie?to też istotna pomoc i budowa własnego zaplecza

7/ani slowa o solidarności z Zachodem w sprawie wojny z państwem Islamistów!skoro chcemy ich pomocy to powinniśmy też im pomóc!

O kwestiach ideologicznych-in vitro,świeckości państwa,małżenstwach partnerskich etc też ani słowa!

Szkoda !

piątek, 26 września 2014
Ostachowicz&Wasiak czyli szczyt obłudy i hipokryzji

Powołanie Igora Ostachowicza na czlonka Zarządu Orlenu oraz odprawa Teresy Wasiak nowej minister Infrastruktury spowodowala istny zalew krytyki oraz niewybrednych ataków,przede wszystkich dotyczących wysokosci pierwszego z nich przyszłej pensji a drugiej wysokości należnej odprawy!

Krytykanci i oburzeni tak spośrod politykow,poslów i przedstawicieli mediow nie mogą im wybaczyc przyszlych(oraz wcześniejszych) apanaży!

Mowi się o politycznym przekupstwie,kolesiostwu etc a zapomina iz ruch-w przypadku kompetentnych osobnikow pomiędzy biznesem i polityka i odwrotnie jest naturalny,szczególnie tam gdzie dysproporcje w wynagradzaniu są bardzo duże.

W Polsce Premier zarabia 15.000 pln/miesiecznie(rocznie 180.000) a prezes spółki gieldowej średnio ponad 50.000 pln/miesiecznie(rocznie 600.000) nie licząc premii i bonusow.Są oczywiście spółki gdzie czlonkowie zarządow biorą dobrze ponad 1-1.5 miliona zlotych rocznie.

Czyż w tej sytuacji,zamiast się oburzać wprowadzic troche racjonalności i placić np Premierowi rządu np 1.5-1.8 mln złotych rocznie a ministrom po 750.000 ?

Wtedy z pewnością przejścia z polityki do biznesu(i odwrotnie) przestana bulwersować a i jakośc naszych polityków powinna nie tylko wzrosnąć ale tez wymogi w stosunku do nich przez wyborców.

Poslom na Sejm nie proponuję podwyżek chodzby z tego względu iz poziom rezultatow prac Sejmu(ustawy) jest żenująco niski i ciagle spada a pusta sala parlamentu podczas najważniejszych debat świadczy iz poslowie wolą zajmowac się czym innym niz swoimi ustawowymi zadaniami.

A może wprowadzić np cenzus wyksztalcenia aby podnieść poziom kompetencji przecietnego "wybrańca narodu"?

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 29