| < Maj 2010 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
Tagi
RSS
niedziela, 30 maja 2010
Śmierc Maxwella Itoyi

Tydzień temu policjant postrzelił śmiertelnie obywatela Nigerii ,Maxwella Itoyi w czasie akcji na bazarze koło stadionu Xlecia mającej na celu wyłapanie nielegalnych handlarzy.

Dlaczego używano w trakcie takiej,rutynowej w koću,akcji broń ostrą?na razie nie wiadomo,a swiadkowie podają sprzeczne informacje.

Problem niestety jest dużo poważniejszy i głębszy-a mianowicie brutalność policji w takiej akcji tak naprawdę pokazuje nas,Polaków nietolerancyjny i wrogi stosunek do cudzoziemców a w szczególności do afrykańczyków.

Ten niechetny-najoględniej mówiąc,stosunek do cudzoziemców najwyrażniej widać na ul Freta w delegaturze Urzędu d/s Cudzoziemców przy MSWiA,gdzie liczni Ukraincy staraja sie o przedłużenie pobytu.Byłem tam ze swoją gosposią Ukrainką,i to co tam sie odgrywa,stosunek "urzędników" do petentów woła o pomstę do nieba.

A nasz ,i władz,stosunek do innych obcych,np Wietnamczyków?a współprava naszych służb z ABW na czele z wietnamską bezpieką wylapującą swoich dysydentów w Polsce przy naszej pomocy???

To w pale sie nie mieści,ze kraj gdzie wyrosł Wałesa i Solidarność ma taki stosunek do cudzoziemców!!!I nie tłmaczmy tego wymogowami UE i Schengen-bo to łatwa wymówka! Dlaczego Czeczeni masowo uciekają z polskich obozów dla uchodżców na Zachód Europy? Bo ich tam lepiej,po ludzku traktują!!!!

I nie piperzmy w kółko że u nas jest tyle biedy,żeby usprawiedliwć naśzą niechęc do pomocy innym,obcym,słabszym !!!

Wstyd mi za rodaków i nasze bezduszne,okropne urzędy i bezduszne państwo!!!

Nic dziwnego ,że i nas nie lubią zagranicą

sobota, 29 maja 2010
IPO Tauronu

KNF zatwierdził prospekt emisyjny Tauronu,dużej firmy energetycznej działającej głównie w Polsce Południowej.

Wartość spółki ocenia sie na ok 10-15 mld PLNa przy sprzedaży ponad 50% akcji przez Skarb Państwa,wartość oferty przekroczy kwotę 5-6 mld, a więc zbliżoną do oferty PZU.

Minister Grad chętnie powtórzyłby sukces oferty PZU ,ale wydaje się ,że może to być trudne,pomimo skierowania oferty w dużej mierze do drobnych inwestorów,którzy przy inwestycji ok 10.000 PLN będą mieli zagwarantowany pełny przydział akcji.

Dlaczego sukces jest pod znakiem zapytania ?

1/Tauron to kolejna spółka z sektora energetycznego(po Enei i PGE);

2/kurs akcji PGE-po debiucie-nie zachęca do inwestowania w Tauron;

3/brak większych zachęta dla drobnych inwestorów - np w postaci dyskonta do ceny w ofercie;

4/duży nawis akcji pracowniczych;

5/wydaje się że zarząd spółki nie odrobił lekcji z relacji inwestorskich:np ogłoszenie planów inwestycyjnych na poziomie 48 mld PLN zostało skrytykowane przez analityków i wyśmiane przez inwestorów;

6/brak wiarygodnych planów restrukturyzacji spółki,w tym redukcji zatrudnienia;

Reasumując Min Grad będzie musiał się sporo jeszcze napocić aby oferta się powiodła,a Zarzad przedstawić wiarygodne plany restrukturyzacyjne aby inwestorzy w spółkę zainwestowali !

 

czwartek, 27 maja 2010
Marek Belka prezesem NBP ?

P.o Prezydenta RP Bronisław Komorowski zgłosił kandydaturę Marka Belki na prezesa NBP.

Przypomijmy sylwetkę kandydata ;urodzony w 1952 r,absolwent Uniwersytetu Łódzkiego ,po stazach w Columbia University,Chicago i London School of Economics do roku 1997 specjalnie niczym się nie wyróżniał,oprócz solidnego wyksztalcenia ekonomicznego.W roku 1997 przez niespełna rok pelnił funkcję Ministra Finansów w rządzie Cimoszewicza,aby póżniej przez prawie 4 lata doradzać Prezydentowi Kwaśniewskiemu jako doradca d/s ekonomicznych.

Belka był tym,który przekonał Prezydenta do zawetowania ustawy obniżającej podatki CIT i PIT proponowanej przez L.Balcerowicza w rzadzie J.Buzka.

Belka został ponownie Ministrem Finansów w rządzie Leszka Millera(w latach 2001/2002) gdzie skutecznie,wbrew opiniom wielu ekonomistów bronił się przed obniżką podatków,pomimo kryzysu gospodarczego.Dopiero po jego odejściu-i wprowadzeniu przez niego podatku od dochodów kapitałowych-Miller pod wplywem załamania gospodarczego obniżył podatek CIT,co w rezultacie nie tylko przyśpieszyło ożywienie gospodarcze ,ale i istotnie zwiększyło dochody podatkowe(wbrew dogmatycznemu stanowisku Belki!).

M.Belka na przełomie 2002/3 pelnił funkcję głownego doradcy ekonomicznego w amerykańskiej administracji w Iraku(z nieoficjalnych doniesień nie był zbyt radykalnym w proponowanych rozwiązaniach) po czym w latach 2004/2005 sprawował funkcje Prezesa Rady Ministrów w mniejszościowym rządzie SLD.

Po przegranych wyborach pelnił funkcje szefa komisji Europejskiej ONZ oraz od stycznia 2008,Dyrektora Departamentu Europejskiego MFW.

Jak widać z powyższego przeglądu dokonania M.Belki jako Ministra Finansów są raczej mizerne,a jego stosunek do pobudzania popytu-np w warunkach recesji- co najmniej dziwny jesli nie szkodliwy.

Stąd,nie ujmując nic z solidnego wyksztalcenia,można mieć pewne obawy co do polityki jaką Marek Belka jako szef NBP może prowadzić. W łonie NBP istnieje też konflikt pomiędzy Zarzadem banku z częścią członków RPP;jak ten konflikt rozwiąże ?

W świetle działań jako szef Ministerstwa Finansów widać ,że jest zachowawczy i wbrew tak teorii jak i praktyce nie był w stanie podjąc koniecznych decyzji ekonomicznych(vide stosunek do obniżenia podatku CIT i PIT);byc może praktyka w MFW wpłyneła na jego obecne poglądy w tym na postrzeganie roli banku centralnego jako strażnika pieniądza i poziomu inflacji oraz nadzorcy rynku pieniężnego ?.Jak się zachowa przy wyborczym wodospadzie obietnic ,które mogą sie pojawić już w 2011 ?a ,które mogą mieć wpływ na politykę banku centralnego ?

Co myśli o wejściu Polski do strefy Euro ?

Takich pytań jest wiele a dotychczasowe doświadczenia z M Belką tak jako Ministrem Finansów i Premierem pozwalają na krytyczne spojrzenie na entuzjastyczne opinie niektórych analityków o jego kandydaturze.

Prof Belka najprawdopodobnie zostanie szefem NBP,ale przesłuchanie go w Sejmie winno rozjaśnić niektóre wątpliwości co do prawdziwych poglądów kandydata.

 

środa, 26 maja 2010
Kolejny miraż

Wczorajszy debiut 381 spółki na GPW - tj Kulczyk Oil Ventures SA był nie tylko rozczarujący (- 3.5%)dla głównego właściciela - dr Jana - ale przede wszystkim dla tych inwestorów,którzy uwierzyli w "Midas touch" Kulczyka i miraż ropy naftowej na terenach koncesyjnych.

Po fiasku - jak dotąd - poszukiwania ropy w Kazachstanie przez p Ryszarda Krauze i jego Petrolinvest - kolejny polski biznesmen próbuje swych sił i to w dziedzinie gdzie nasze tradycje skończyły się w połowie lat 30tych XX w,a tak naprawdę z końcem wieku XIX(po wyczerpaniu złóż karpackich).

Krauze władował łącznie około miliarda złotych(co prawda w dużej mierze nie swoich)w poszukiwania ropy z mniej niż mizernym rezultatem;Kulczyk chciał aby inwestorzy "dali" mu tylko 750 mln(dostał ledwie 300 mln) na niezbędne odwierty oraz wykupienie opcji na akcje ukraińskiej spółki (za 45 mln$)posiadającej rzekomo udokumentowane złoża gazu i ropy.

Gdyby na Ukrainie rzeczywiście był gaz i ropa ,żaden rząd na Ukrainie nie sprzedał by takich koncesji,szczególnie w świetle dominacji Gazpromu nad miejscową energetyką.

Nie chcę być złym prorokiem,ale czarno widzę perspektywy znalezienia gazu&ropy tak przez Petrolinvest jak i KOV !a z pewnością nie za obecnie zebrane fundusze.

Nie mamy doświadczeń,know-how,technologii ani po prostu pieniędzy ! Na taki venture-a właściwie adventure - może sobie w Polsce pozwolić jedynie PKN Orlen,PGNiG oraz ewentualnie Lotos.

Reszta to ambitne mrzonki facetów z rozdmuchanym ego! ale zawsze paru naiwnych się znajdzie !

wtorek, 25 maja 2010
Jeszcze o katastrofie TU 154

Pan Edmund Klich(oddelegowany do MAK) w rozmowie w "Teraz My" przyznał,po niejakim nacisku dziennikarzy,iż ostatnią osobą,która weszła do kabiny pilotów był Dowodca Wojsk Powietrznych generał Blasik.

Potwierdził więc posrednio,to co powszechnie przypuszczano,iż piloci byli poddani naciskowi aby ladować w Smoleńsku o czasie;zresztą,Klich przyznał iż w zapisach czarnych skrzynek jest wyrażne odliczanie wysokości tj kolejno,100,90 i 80 metrów a więc w obecności swojego dowodcy,piloci świadomie złamali przepisy nakazujące przerwanie próby lądowania przy braku widoczności na wysokosci decyzyjnej(120 m).

Gen Błasik oczywiście wiedział o tym,czy polecił im lądować czy też przekazał sugestie kancelarii Prezydenta-lub samego Prezydenta-jeszcze nie wiemy.

Będzie to jednak szybko wiadomo,bowiem skrzynki są w drodze do Warszawy.

Ta sytuacja-prawdopodobnie nie pierwsza w historii 36 pułku lotniczego-prowadzi do następujących wniosków:

1/wojskowi piloci nie powinni latać z naszymi VIPami;

2/pułk należy przeszkolić do wykonywania wyłacznie zadań woskowych

3/należy zmienić system szkolenia pilotów wojskowych,zwiększyć w szczególności ilośći wylatanych godzin do normatywów NATOwskich(200 godzin rocznie) oraz obowiązkowo wprowadzić symulatory

4/VIPY powinny być wyłącznie wożone przez pilotów cywilnych

5/cały system szkolenia pilotów w wojsku powinien być gruntownie zreorganizowany;

6/odpowiadajaący za wyszkolenie- do natychmiastowej dymisji !

 

Kolejny moloch !

Wczoraj dwie firmy budowlane GTC i Polnord podpisały porozumienie mające na celu wybudowanie kolejnego centrum-malla o powierzchni 60.000 m2(porównywalnego do Galerii Mokotów)na terenie tzw Miasteczka Wilanów !

Oddanie tego molocha przewidziane jest na rok 2013.

Jak pamiętają(może)mieszkańcy Wilanowa w prezentacjach Miasteczka Wilanów jakieś 8-10 lat temu(zaraz po zakupie 160 ha ziemi przez Ryszarda Krauzego od SGGW)Miasteczko miało być oaza zieleni,małymi ,cichymi uliczkami bez wiekszego ruchu samochodowego,kanałami i fontannami,małymi(średniej wielkości)zapleczem usługowym i sklepowym.

Nic z tego!

Pod Pałacem Wilanowskim stanie kolejny moloch handlowy gdzie codziennie będą przyjeżdzać hordy klientów(przez Galerię Mokotów miesiecznie przetacza się tłum ok 1.0 klientów!),autobusy,samochody etc!Uzasadnieniem dla budowy jest - tak to nie dowcip -podniesienie wartości nieruchomości w okolicy!i wygoda mieszkańców !

Mamy już tam niedokończoną Swiątynię Opatrzności Bożej,teraz pan Krauze wybuduje kolejną swiątynię Mamona,więc proponuję zaplanować jeszcze dzielnicę albo czerwonych latarni(w końcu to też pieniądze !)albo osiedle dla Chinczyków i Wietnamczyków(są robotni i będą stanowić potrzebną konkurencję w okolicy).

W planach-pierwotnych- miasteczka,największym obiektem miał byc Carefour o powierzchni ok 2000 m2 -c z nawiązką obsłużyłoby potrzeby mnieszkańców- ale nie,pan Krauze ,który utopił setki milionów zł w piaskach Kazachstanu w poszukiwaniu mitycznej ropy-musi sprzedawać po kawałku swoje działki w Wilanowie aby ten miraż podtrzymywać!

A co na to władze gminy Wilanów ? co na to mieszkańcy?

Mamy siedzieć cicho i patrzeć na kolejnego molocha,który jeśli już musi być wybudowany,to niech będzie ale pod Konstancinem?

poniedziałek, 24 maja 2010
Kilka slów o powodzianach

Większość z nas oglądała dramatyczne zdjęcia i reportaże z okolic Sandomierza,spod Puław,spod Płocka,przerwanie tam wałów,walkę z przerwą wału w Kozanowie we Wrocławiu i pewnie(niestety) parę jeszcze takich obrazków zobaczymy.

Współczuję wszystkim poszkodowanym,szczególnie tym co prawdopodobnie-stracili dorobek życia,tym niemniej,warto postawić powodzianom-ale równiez władzom tj samorządom,wojewodom i Sejmowi -parę zasadniczych pytań :

1/dlaczego część powodzian nie ewakuowała się na pierwsze wezwanie ratowników ?

2/dlaczego budowało się i ciągle buduje- na terenach zalewowoych ?

3/dlaczego samorządy pozytywnie rozpatruja i wydają zezwolenia dla inwestorów chcących się budować na terenach zalewowoych?

4/dlaczego ludzie kupują /budują mieszkania i domy na terenach zalewowych?

Weżmy dwa pierwsze przykłady z brzegu: w 1997 r dzielnica Kozanów była zalana do wysokości 3 piętra! pomimo to po tej powodzi wybudowano całe osiedle domków jedno i wielorodzinnych plus kilka nowych plomb!!!

Zaraz za wałem Zawadowskim na warszawskim Wilanowie a koncząc na oloklicy pałacu Wilanowskiego co 200/300 m pobudowano dobrych 10 jesli nie 20 osiedli domów jedno i wielorodzinnych! dzisiaj ci wszyscy mieszkańcy spedzają bez senne noce-czy wał wytrzyma czy nie !

Czy to naiwność ludzi czy też pazerność deweloperów i głupota(beztroska) urzędników!

Trzeba ZAKAZAĆ budowy stałych budowli na terenach zalewowoych a tam gdzie już są to albo je przenieść(na koszt tych co wydali zezwolenia i wnioskowali o budowę)!Będzie trochę awantur ale może skonczy się z tą głupotą i wieczną beztroską !