| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi

Wpisy z tagiem: Pawlak

piątek, 12 listopada 2010
Umowa gazowa-kto mija sie z prawdą ?

Umowa gazowa na dostawy z Gazpromu przez rurociąg Jamalski do końca wzbudzała kontrowersje m.innymi z powodu-zdaniem wielu-nieuzasadnionej niechęci strony polskiej w ujawnieniu szczegółów w tej części umowy dotyczącej zarządzania odcinkiem gazociągu na terytorium RP a gwarantującej niezależnemu operatorowi ustalanie cen za przesył gazu oraz dostęp do gazociągu stronom trzecim.

Ta część umowy jest bowiem kluczem do realizacji wspólnej polityki UE polegającej miedzy innymi na łamaniu monopolu producentó i dystrybutorów gazu(a takim jest również Gazprom),co niewątpliwie jest w interesie Polski.

Okazuje się jednak,że interes Polski niekoniecznie jest interesem z kolei polskiego monopolisty PGNiG(które jest i producentem gazu z własnych odwiertów oraz monopolista w zakresie jego dystrybucji).

Po podpisaniu umowy przez Wicepremierów Polski i Rosji,przedstawiciele Polski odbyli rozmowy wyjaśniające w Brukseli(Wiceminister Budzianowski  oraz Komisarz UE Oettinger) i w rezultacie tych rozmów obaj rozmówcy wydali oświadczenia;

Min Budzianowski:"Wyjaśnienia zostały z zadowoleniem przyjete przez Komisję Europejską" ,"Dzisiejsze spotkanie(...)rozwiało wszelkie wątpliwości KE"(wg PAP z 4.11.2010.

Komisarz Oettinger : "We are satisfied with the outcome of the meeting as well as with the good cooperation with Polish and Russian Authorities on the renegotiation of intergovernemental agreement on Yamal..." i dalej"Both the Polish authorities and my services agreed that operator Agreement will have to be complemented by further implementaion measures,such as network code which will lay down the detailed procedures for:

- the calculation of available capacity based ia on the use-it-or loose-it principle;

-the allocation of available capacity by the operator on a transparent and non-discriminatory basis;

-offering of reverse flow services;

-non discriminatory and cost based tariff setting;

-future expansion and development of Yamal;

Furthermore,when the third internal energy market package will be transportsed into Polish law(co nastąpi od 31.3.2011-moje wtrącenie),additional measures will be needed..."

W skrocie,Min Budzianowski nie raczył poinformować opinii publicznej,że zawarta umowa wymaga dalszych znaczących zmian(w naszym polskim interesie) - zgodnie z przyjeta przez KE polityką zabezpieczejącą suwerenność energetyczną krajów członkowskich - oraz że zawarta umowa w listopadzie 2010 będzie wymagała dalszych dostosowań wynikających z tzw trzeciego pakietu energetycznego,wchodzącego wżycie po 31.3.2011.!!!

Jak z tego się wytłumaczą opinii publicznej odpowiedzialni za tą umowę?? co na to Rada Ministrów,ktora pośpiesznie zaakceptowała umowę wymagającą tylu dodatkowych uzgodnień???

To poco bylo w ogole zawierać taką umowę?? tym bardziej,jak donosi dzisiejsza prasa cene za gaz kupowany przez Polskę są o okolo 20% drozsze od tego samego gazu kupowanego przez inne kraje członkowskie Unii???

środa, 29 września 2010
Panie Pawlak:ucz sie Pan u Chinczyka !!!

Nasze negocjacje z Gazpromem ślimaczą się i ślimaczą a PGNiG tradycyjnie straszy niedoborami gazu jesienią i zimą.

Do tej gry włączył się ostatnio i Gazprom wręcz infromując iż oczekuje podpisania umowy do 20 pażdziernika w innym przypadku będziemy mieli kłopoty z gazem.

Na temat uzgodnionych-podobno-warunków umowy nie wypowiedziała się jeszcze Komisja Europejska.

Na drugim końcu świata Gazprom poniósł zato spektakularną porażkę.CHRL,obecnie zuzywająca ok 90 mld m3 gazu rocznie,ale przewidująca wzrost zużycia do 300 mld m3(!) w roku 2020 odmówiła podpisania wieloletniej umowy z Gazpromem na dostawy ok 70 mld m3 gazu rocznie.

Powód zerwania rozmów?prozaiczny! cena 1000m3 gazy wg Gazpromu ma wynieść 308$ a Chińczycy zaproponowali 150$ !

To jest wiele mniej niż oczekuje Gazprom ale tez mniej niz Polska ma placić za swój gaz.

A może by tak koordynować ruchy przy zakupie gazu jeśli nie pomiedzy UE a Chinami to przynajmniej pomiędzy Polska a Chinami? Miekkie podbrzusze Gazpromu to rynki zbytu: dzisiaj to przede wszystkim UE jutro być może CHRL.Jeśli te rynki zmniejszą zapotrzebowanie na gaz z Rosji(np poprzez import z innych kierunków lub własne wydobycie(gaz z łupków) to Gazprom leży i Nord Stream i South Stream plajtuja.

To powinien wykorzystać Pawlak! Ale czy zna chiński ???

środa, 01 września 2010
Zrobieni w gaz???

Kimisja Europejska ,po zapoznaniu sie z warunkami umowy pomiedzy Polską a Gazpromem(wynegocjowanej przez wicepremiera z PSL p W.Pawlaka),doszukała sie wielu niezgodności z obowiazującym prawem unijnym a więc w jakiejs mierze zakwestionowała profesjonalizm i kompetencje naszych urzędnikow negocjujących tą umowę.

Reakcja Pawlaka zresztą-na uwagi MSZ - była dość charakterystyczna:jak wam się umowa nie podoba to sami ją podpisujcie!(to do Ministra Sikorskiego).

Co Komisja kwestionuje ?

Po pierwsze uważa że tak zawarta umowa podważa strategie Unii w zakresie ochrony rynku Unii przed monopolem dostawcy nosników energii.

Po drugie nasza umowa nie pozwala na (a) swobodną sprzedaż nadwyżek gazu jakich możemy w ciągu 25 lat niewykorzystać! ,(b) dostep do rury(jamalskiej) jest ograniczony do PGNiG a powinni miec również inni potencjalni odbiorcy gazu(np nadwyżek) oraz (c) zarządzanie przesyłem gazu przez Trans Gaz powinno byc na zasadach komercyjnych( a nie jak w umowie na opłaty są ustalono arbitrażowo na b.niskim poziomie).

Innymi słowy Komisja żada- i tak będzie rozmawiac z Gazpromem-aby warunki "naszej" umowy odpowiadały przepisom i standartom obowiazujacym w Unii,ktorej bylo nie było, jesteśmy członkiem od ponad 6ciu lat!

Dlaczego o powyzszym nie wie wicepremier polskiego rządu i grupa jego urzędników? dlaczego rada ministrów klepie taką umowę-pomimo uwag MSZ?

Może pan premier Tusk wyjaśni społeczeństwu tą tajemnicę?albo poprostu pozbędzie się Pawlaka z Rządu(np wymieniajac go na Zycha lub innego mniej szkodzącego gospodarce członka PSLu)???