| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi

Wpisy z tagiem: OFE

poniedziałek, 13 grudnia 2010
Krótko o OFE i PZU

1/Wygląda na to,że UE,po wieloletnich zabiegach naszego rządu,uznała iż nie będzie liczyc wplat do OFE jako zadłużenia publicznego,ergo kryteria stosunku długu do PKB niezbędne dla wejścia do strefy Euro będą dla Polski łatwiejsze.

Zmiana klasyfikacji a co za tym idzie inne ujęcie statystyczne NIE oznacza,że zadłużenie się zmniejsza ! ono będzie takie samo jak jest i będzie się stale zwiększać,co dobitnie pokazuje tablica świetlna na Rondzie w centrum Warszawy ,uruchomiona z inicjatywy prof Balcerowicza.

2/jeśli decyzja UE się ziści w postaci stosownego pisemnego porozumienia,rząd równolegle powinien przygotować zapis obniżający tzw progi ostrożniościowe(50.55 i 60% dlugu do PKB) do poziomu powiedzmy: 40.45 i 50 % co skutecznie zniechęci ten i kolejne administracje od bezrozumnego(i podyktowanego bieżącymi interesami politycznymi) dalszego zadłużania.

3/i wreszcie trzeba rozpocząć sanację finansów publicznych - stale odsuwaną od niepamiętnych czasów - inaczej bowiem ,kupiony czas teraz zostanie po raz kolejny bezpowrotnie stracony i zmarnowany !

Czyli w polityce gospodarczej nihil novi i trzeba się jednak zabrać za robotę!

4/z innej beczki - w dzisiejszej GW -  ujawniono(?) szczegóły podjęcia przez Zarząd PZU odmownej decyzji w sprawie wypłaty odszkodowania za uszkodzenia statku F.Chopin ;

nie wchodząc w meritum uzasadnienia tej decyzji warto stwierdzić,że straty wizerunkowe dla PZU będą więcej kosztowały niz kwota odszkodowania(!),po drugie kwota na jaką ubezpieczony był statek - 300.000 $(?!) wydaje się mocno zaniżona !,po trzecie propozycja PZU przejęcia patronatu na F Chopinem jest bardzo atrakcyjna dla przetrwania szkoly i winna być przyjęta i po czwarte i ostatnie znając  moich rodaków żadne decyzje nie zostaną podjęte a awantura będzie trwała przez następne długie miesiące bowiem MOJE(każdej strony) musi być na wierzchu !

Widać z powyższego,ze w poniedziałek jestem pesymistą !

piątek, 10 grudnia 2010
Varia....

1/ zamach na OFE może w istotny sposób wpłynąć na działalnośc Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych; dzieki OFE nastepuje stały dopływ gotówki co pozwala na realizację ambitnych planow prywatyzacyjnych z jednej strony a z drugiej na rozszerzanie bazy spółek notowanych na GPW ,poza granice Polski.

Jak uwalimy OFE to przy okazji uwalimy GPW i ambicje aby GPW stała się najwiekszą i najznaczniejszą giełdą w całym regionie !

2/mądrale w Sejmie znowu splodziły potworka! otóż w życie wchodzi w lutym 2011 przepis ,iż przy zakupie nieruchomości np na kredyt,hipoteka takiej nieruchomości będzie obciążona nie tylko kredytem kupującego ale również kredytem dewelopera( o ile zaciągnął on kredyt na inwestycję)!!!

Jak kupisz mieszkanie lub dom za cash,też będziesz miał obciązoną hipotekę!!!!

Ktoś zwariował a urzędasy w Ministerstwie Sprawiedliwośći - analizują temat!!!

Panie Ministrze Kwiatkowski - pozbądż się Pan takich urzędników albo podaj sie Pan do dymisji !!!

3/wbrew wieszczom z sekty PiS i wizyta prezydenta Rosji w Polsce,i wizyta prezydenta Niemiec jak i wizyta prezydenta Polski w Waszyngtonie przebiegły w dobrej atmosferze i przy każdej z wizyt prezydent(nasz) dosyć dobitnie sformulował nasze oczekiwania względnie stanowisko.

Teraz rząd będzie to realizował a pomocne w realizacji będzie przełożenie wyborów parlamentarnych na wiosnę 2011 - więcej czasu bedzie na niezbedne ruchu i na niwie polityki zagranicznej(w tym prezydencja w Unii) jak i polityki gospodarczej(nie bedzie wymówki dla odkładania niezbędnych reform finansów publicznych)!

środa, 01 grudnia 2010
Skok na kasę !

Dwie informacje mocno mnie zmroziły i bardzo zezłościły:

Pierwsza o próbie przejecia dochodów Lasów Państwowych przez Ministra Finansów a druga to zamiana gotówkowych wpłat do OFE( z naszych składek) na obligacje "emerytalne".

Oba pomysly to próby niezwykle pomysłowego Ministra Finansów na zahamowanie rosnącego zadłużenia w stosunku do PKB i za wszelką cenę nieprzekroczenia progu 55% relacji zadlużenia do PKB.

Plącze się jeszcze dodatkowy pomysł o zmianie definicji zadłużenia i podwyższenia tego progu ale ponieważ wymaga to zmiany konstytucji,wygląda że rząd-przynajmniej na razie- odpuścił.

Nasz pomysłowy Minister ,najprawdopodobniej pod naciskiem Premiera,podejmuje wszelkie kroki dla zmniejszenia zadłużenia jednocześnie jednakże- o co mam pretensje-nie podejmując kroków w celu gruntownej reformy finansów publicznych.

Usprawiedliwieniem,i dla rządu i dla ministra,są oczywiście wybory parlamentarne na jesieni 2011! brak kroków w kierunku uzdrowienia fiansów publicznych w minonych trzech latach usprawiedliwiano negatywnym-najprawdopodobniej-stanowiskiem prezedenta L.Kaczyńskiego;dzisiaj znowu mamy pretekst,bo Tusk i PO chcą konieczne wygrać wybory a kraj?kraj jakoś sobie da rady a że nasze dzieci i wnuki będą miały gorzej-to kogo to obchodzi.

Mamy i tak dobrze że nie postawiono obywatelom takiego ultimatum jak na Węgrzech,gdzie ich nowy/stary premier Orban po prostu zabrał wszystkie środki zgromadzone na rachunkach odpowiedników naszych OFE a przyszłym emerytom obiecuje państwowe emeryturki!

To co proponuje się nam dzisiaj-to nieowijając w bawełnę,jest po prostu kradzież naszych składek,naszych pieniędzy! Jest sporo narzekań na OFE i PTE,ale usprawnić ich działalność i przywrócić konkurencyjność można jeśli się chce( i umie!);tutaj rząd poszedł najłatwiejszą drogą-zresztą za poduszczeniem PSL(duet Fedak&Pawlak)-rolnicy nie są objęci systemem OFE- zamiast reformować - zabrać!

Podobnie jest zresztą i przejeciem dochodów Lasów Państwowych przez Ministerstwo Finansów(tutaj PSL jest zdecydowanie przeciwny bo leśnicy to w 90% ich elektorat!);trudno wyobrazic sobie,żeby urzedasy w Ministerstwie szybko/efektywnie i z głową wydawali pieniądze na działalnośc podmiotu o ktorym wiedzą tyle że las rośnie!

Skoro państwo chce nam zabrać  to  co nasze to apeluję do wszystkich: jeśli zabierzecie nam nasze składki-zamiast reformować finanse publiczne- to my obywatele- i podatnicy- gremialnie przestaniemy płacić podatek PIT !

I zobaczymy kto na tym wyjdzie lepiej!

A przy okazji zróbcie wybory na wiosnę 2011,będzie więcej czasu na konieczne reformy i mniej na wykręty,że czegoś się nie da!

piątek, 26 listopada 2010
A może jednak czas na podatek liniowy ?

Ministerstwo Finansów(w badaniu wziął udział Bank Światowy) opublikowało wczoraj niezwykle interesujący raport pt"Preferencje podatkowe w Polsce" z którego wynika ,iz  istniejące aktualnie,ulgi,zachety i preferencje w podatkach PIT,CIT i VAT (łącznie jest ich 473 (!)) powodują roczne uszczuplenie dochodów budżetowych na kwotę(tylko z tytułu 352 ulg/preferencji(reszty jeszcze nie policzono) 65.9 mld złotych ! To jest astronomiczna kwota bowiem np wpływy do budżetu z tytułu podatku PIT w 2009 szacowane są na ok 34 mld zł!.

Tak liczne ulgi i preferencje jasno wskazują iż nasz system podatkowy jest skomplikowany i nieprzejrzysty -oraz w wielu przypadkach-jego stosowanie ma charakter uznaniowy(a to rodzi z reguły pokusy korupcyjne).

Na tle krajów UE nie stanowimy wyjatku bowiem nasze ulgi "kosztują" nas tylko 4.9% PKB a np w Wlk.Brytanii 12.9% ale zato w Niemczech zaledwie 0.74%.

Jak jest tak jest   ale niewątpliwie nasz system podatkowy wymaga istotnego uproszczenia jesli nie gruntownej reformy,o czym bardzo wielu ekonomistów mówi,pisze i postuluje od wielu,wielu lat.

Popatrzmy gdzie ulgi/preferencje powodują najwieksze uszczuplenia w dochodach budżetowych?

Na pierwszym miejscu jest preferencyjna stawka dla VAT dla robót budowlano-montażowych - łącznie 8.9 mld zl;

Dalej- ulgi na dzieci - 5.6 mld;ulgi z tytulu wspólnego opodatkowania małżonków 2.7 mld;ulgi dla rolników z tytułu dopłat(w PIT) - 1.9 mld;ulgi w podatku od nieruchomości dla PKP(!) - 1.6 mld;obnizona stawka VAT na usługi hotelowe - 0.7 mld;ulgi w akcyzie dla biopaliw - 1.2 mld itd itp.

Minister Finansów i cały rząd gorączkowo poszukuje sposoby na utrzymanie poziomu zadłużenia poniżej granicy 55% i ostatnio analizuje możliwość wstrzymania wpłacania należnej obywatelom skladki do OFE,co zaskutkowałoby obniżeniem w przyszłości poziomu zadłużenia.

Trudno się na taka operację zgodzić,bo to są NASZE pieniądze a nie rządowe i wara rządowi od NASZEJ KASY !

Ale raport MF pozwala na przeanalaizowanie systemu podatkowego pod kątem możlwiego w koncu uproszczenia systemu i ilkwidacji części przynajmniej ulg/preferencji.

Na przykład ulga w VAT na uslugi budowlano montażowe może być mniejsza niż obecne 7%-np 14% to powinno dac dodatkowy dochod na poziomie +/- 4.0 mld;

Eliminacja ulgi w podatku od nieruchomości dla PKP(najbardziej kuriozalna ulga) - dodatkowe 1.6 mld;

Eliminacja ulgi dla współmałżonkow(sam się tak rozliczam !) - 2.7 mld;

Eliminacja ulgi w podatku PIT dla rolników otrzymujących dopłaty(np ulgi tylko dla gospodarstw do 10.0 ha) - pewnie z 1.0 mld

Przeformułowanie systemu ulg na dzieci : np ulga dopiero od 2giego dziecka;przy trzech- ulga za troje dzieci itd;ulga tylko dla rodzin o średnim dochodzie na głowę  poniżej np minimum socjalnego- będzie ze 2.0 mld

To w sumie daje dodatkowe dochody w skali roku na poziomie ok 11.3 mld a taka kwota pozwoli nie tylko na pozostawienie systemu emerytalnego w spokoju ale i na podjecie dalszych prac nad systemem podatkowym,równolegle do prac nad podniesieniem wieku emerytalnego do poziomu 67 lat dla wszystkich i likwidacji wszystkich emerytalnych przywilejów emerytalnych!

A może w rezultacie eliminacji dużej ilości wyjatkow jest czas na podatek liniowy,najprostszy i najbardziej sprawiedliwy system podatkowy na świecie ?