| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi

Wpisy z tagiem: zima

piątek, 03 grudnia 2010
Zasypany i zamarznięty kraj...

Przeglądam stare gazety i kroniki i coż sie okazuje: oto z morozem i śniegiem tak w Warszawie jak i innych miejscowościach w kraju stale walczono.

Z reguły brakowało opału-wtedy gdy był potrzebny-stąd stare powiedzenie"Jest zima - węgla nima !" ,który był dowożony ze Śląska,początkowo Wisłą a potem koleją.

Z odsnieżaniem też zawsze były kłopoty - i przed I wojną światową,w okresie międzywojennym - i po wojnie czy to za PRLu czy obecnie.

Co prawda za PRLu-co sam pamietam- kłopoty chyba byly dużo mniejsze - po pierwsze było nieskonczenie mniej samochodów(!) a po drugie np nie było oleju napedowego wytrzymującego temperatury poniżej - 5 C(!);sam miałem Toyote Diesla i kłopot był cholerny - bo w czasie jazdy wydzielała się parafina i oczywiście klops.Dolewało się denaturatu i jakos to jeżdziło ale był strach.

Miejski tabor- ten dieslowski- pracował 24 h/dobę bo inaczej by zamarzł! sam pamietam jak kierowcy rozpalali ogniska pod miskami olejowymi aby uruchomić a to atobus a to ciężarówkę a to traktor.

No a potem zima stulecia 1979/1980 - cały kraj stoi przez 3 tygodnie!

To co się dzisiaj dzieje- vide 100 tirów na drodze Pruszków-Ożarów - to też dowód na niewydolność państwa;podobnie awaria magistrali ciepłowniczej w Częstochowie i 150.000 mieszkańców bez ogrzewania!

Meteorolodzy na jutro zapowiadają szadż- a to oznacza że przestarzałe,niewymieniane linie wysokiego napięcia może szlag trafić w ciągu kilkunastu minut! pamiętacie zeszłoroczne przygody-nomen omen mieszkańców gmin koło Częstochowy? albo zerwanie sieci energetycznych pomiędzy Szczecinem a Kołobrzegiem trzy lata temu?

Czy coś zrobiono aby-po pośpiesznych naprawach-poprawić tą infrastrukturę?

Nasza infrastruktura jest przestarzała,ale niewiele się robi aby ją unowocześnić i zmodernizować;politycy na takie duperele nie mają czasu a szefowie - ciągle państwoowych firm energetycznych -zmieniają się tak często,że nic nie są w stanie zrobić.

Taki stosunek do otaczajacej nas rzeczywistości w jakimś stopniu wynika z naszego narodowego podejścia,że "jakoś to będzie"; ale takie jakoś to będzie,ktore w Polsce trwa od zarania państwowości- musi się wreszcie skończyć!Tym bardziej że dotyczy to praktycznie wszystkich dziedzin życia.

Tylko komu sie będzie chciało zacząć te zmiany od siebie???