| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi

Wpisy z tagiem: reforma emerytalna

piątek, 17 lutego 2012
Reforma emerytalna i referendum

Zdecydowana większość ekonomistów - tak w Polsce jak i na świecie- zdaje sobie sprawę,że w Europie - ale i w Polsce następuje postepujący proces starzenia się społeczeństw w efekcie czego ilośc obywateli pracujących zmniejsza się na korzyść obywateli - już - nie pracujacych czyli emerytów.

Jest to OBIEKTYWNA prawda i żadne zaklęcia jej nie zmienią ! Odrócenie obecnego trendu może nastąpić na dwa sposoby:

1/poprzez zwiekszenie tzw dzietności - a więc zwiększenie przyrostu naturalnego lub

2/duzy napływ młodych imigrantów

Jak znam nasze społeczeństwo - oraz naszą Boże się pożal klasę polityczną - na dużą imigrację raczej przyzwolenia nie będzie(nawet na Ukraińców,nie mówiąc o Azjatach lub Arabach czy też Afrykanów;natomiast co do intensywniejszej prokreacji też można mieć obawy z powodu dużego poziomu bezrobocia,żle adresowanej pomocy socjalnej,nieefektywnych rozwiązań zachęcających do dzietności ,niewydajnej administracji itd.

W tej sytuacji wiec jest oczywistym,że Polska jako społeczeństwo będzie sie starzeć a co za tym idzie coraz mniejsza grupa pracujących będzie utrzymywać rosnącą grupę niepracujacych.

Konsekwencje dla finansów publicznych takiej jak wyżej sytuacji są jednoznaczne: po pierwsze składki pracujacych nie pokryją wypłat świadczeń emerytalnych a po drugie aby utrzymać zagwarantowany poziom świadczeń budżet będzie zmuszony doplacać coraz wyższe kwoty do emerytur co będzie powodować zwiększenie zadlużenia finansów publicznych aż do - tak,tak- bankructwa państwa(vide Grecja,Portugalia i parę innych krajów).

Wobec tego jedynym remedium jest -biorąc pod uwagę też wydłużenie czasu życia- podniesienie i zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn do - w pierwszym etapie 67 lat - a za kilka dekad - prawdopodobnie o rok lub nawet dwa.

INNEJ DROGI PO PROSTU NIE MA bowiem nie można w nieskończonośc wydawać więcej niż sie zarabia!!!!

Im szybciej wprowadziwmy reformę jak wyżej tym lepiej dla przyszlych emerytow i tym lepiej dla finansów publicznych.

Wrzwę wokół projektów rządu podnoszą związki zawodowe - w tym przede wszystkim Solidarność- ale mam wrażenie,że przewodniczący Duda i jego doradcy nie odrobili domowego zadania z obliczenia skutkow demografii polskiego spoleczeństwa.

Co więcej na temat przedłużenia wieku emerytalnego-jak zauważyłem - wypowiadaja sie pzredewszystkim obywatele(i działacze/politycy) w przedziale wiekowym 50-60 lat - a nie obywatele w wieku ok 30 lat! Reforma nie dotknie 50cio+ latków tylko 30sto+ latkow i to oni winni się wypowiadać nt skali i tempa reformy!

Solidarnośc żąda referendum w sprawie reformy! ale poco? na pytanie czy chcesz dłużej pracować prawdopodobnie 75-80% odpowie ,że nie! Ale na pytanie czy chcesz dostać niższą emeryturę - niewykluczone ,że niewystarczającą na przeżycie tez 80% odpowie ,że nie !

Zamiast zajmowac się referendum,niech rząd przedstawi projekt stosownej ustawy,przez 3 miesiące niech się toczy MERYTORYCZNA dyskusja a potem szybko w Sejmie i poczynając od 1.01.2013 reforma wchodzi w życie.

Może to sie uda obecnej ekipie Tuska,bo poczatki tego roku były gorzej niż słabe !

środa, 01 grudnia 2010
Skok na kasę !

Dwie informacje mocno mnie zmroziły i bardzo zezłościły:

Pierwsza o próbie przejecia dochodów Lasów Państwowych przez Ministra Finansów a druga to zamiana gotówkowych wpłat do OFE( z naszych składek) na obligacje "emerytalne".

Oba pomysly to próby niezwykle pomysłowego Ministra Finansów na zahamowanie rosnącego zadłużenia w stosunku do PKB i za wszelką cenę nieprzekroczenia progu 55% relacji zadlużenia do PKB.

Plącze się jeszcze dodatkowy pomysł o zmianie definicji zadłużenia i podwyższenia tego progu ale ponieważ wymaga to zmiany konstytucji,wygląda że rząd-przynajmniej na razie- odpuścił.

Nasz pomysłowy Minister ,najprawdopodobniej pod naciskiem Premiera,podejmuje wszelkie kroki dla zmniejszenia zadłużenia jednocześnie jednakże- o co mam pretensje-nie podejmując kroków w celu gruntownej reformy finansów publicznych.

Usprawiedliwieniem,i dla rządu i dla ministra,są oczywiście wybory parlamentarne na jesieni 2011! brak kroków w kierunku uzdrowienia fiansów publicznych w minonych trzech latach usprawiedliwiano negatywnym-najprawdopodobniej-stanowiskiem prezedenta L.Kaczyńskiego;dzisiaj znowu mamy pretekst,bo Tusk i PO chcą konieczne wygrać wybory a kraj?kraj jakoś sobie da rady a że nasze dzieci i wnuki będą miały gorzej-to kogo to obchodzi.

Mamy i tak dobrze że nie postawiono obywatelom takiego ultimatum jak na Węgrzech,gdzie ich nowy/stary premier Orban po prostu zabrał wszystkie środki zgromadzone na rachunkach odpowiedników naszych OFE a przyszłym emerytom obiecuje państwowe emeryturki!

To co proponuje się nam dzisiaj-to nieowijając w bawełnę,jest po prostu kradzież naszych składek,naszych pieniędzy! Jest sporo narzekań na OFE i PTE,ale usprawnić ich działalność i przywrócić konkurencyjność można jeśli się chce( i umie!);tutaj rząd poszedł najłatwiejszą drogą-zresztą za poduszczeniem PSL(duet Fedak&Pawlak)-rolnicy nie są objęci systemem OFE- zamiast reformować - zabrać!

Podobnie jest zresztą i przejeciem dochodów Lasów Państwowych przez Ministerstwo Finansów(tutaj PSL jest zdecydowanie przeciwny bo leśnicy to w 90% ich elektorat!);trudno wyobrazic sobie,żeby urzedasy w Ministerstwie szybko/efektywnie i z głową wydawali pieniądze na działalnośc podmiotu o ktorym wiedzą tyle że las rośnie!

Skoro państwo chce nam zabrać  to  co nasze to apeluję do wszystkich: jeśli zabierzecie nam nasze składki-zamiast reformować finanse publiczne- to my obywatele- i podatnicy- gremialnie przestaniemy płacić podatek PIT !

I zobaczymy kto na tym wyjdzie lepiej!

A przy okazji zróbcie wybory na wiosnę 2011,będzie więcej czasu na konieczne reformy i mniej na wykręty,że czegoś się nie da!