| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi

Wpisy z tagiem: Polska

środa, 08 grudnia 2010
I co dalej ???

Wysyp zagranicznych wizyt-jak sie wydaje -poza nami;pozostał jeszcze szczyt UE w dniach 16&17 grudnia a potem Świeta ,Nowy Rok i znowu wszystko od początku...

Ale to krótkie wyciszenie powinno byc wykorzystane na sformułowanie priorytetow na ktorych rząd- i politycy - powinni sie skupic w najbliższym okresie ; jakie moga byc to priorytety ?

W polityce zagranicznej - szczególnie po rewelacjach wikileaks - zostalismy brutalnie odarci ze złudzeń(jeśli w ogóle je mieliśmy) co do tego jak się robi politykę - i powinnismy wrócić do slynnej od wieków zasady brzmiącej nie mniej ni wiecej: państwo nie ma przyjaciół,państwo ma interesy !

A więc w naszym interesie jest dobicie sie silnej pozycji w UE(temu może posłużyć nasza prezydencja w drugiej połowie 2011) oraz uzyskanie maksymalnie duzo w nastepnym cyklu budżetowym.

Warto pamiętać ,że najprawdopodobniej po cyklu 2014-2020,dotacje dla Polski z UE będą znacznie i to znacznie skromniejsze!

W tym celu od naszej dyplomacji i umiejetności budowania skutecznych acz dorażnych sojuszy wiele będzie zależało.

I stąd postulat PRZYSPIESZENIA WYBORÓW PARLAMENTARNYCH NA WIOSNĘ 2011!

Rząd zajęty wyborami i reelekcją nie będzie w stanie dopilnować narodowych interesów!! i to trzeba Tuskowi i PO wbić jakoś do głowy.

Po ujawnieniu szczegółów planu "Eagle Guardian"(reakcja NATO na potencjalne zagrożenie ze strony Rosji),Rosjanie już grożą;niech grożą ale trzeba w NATO dopilnować aby ten plan - idące w ślad za nim stacjonowanie amerykańskich eskadr F-16 i Herculesów - sie zmaterializowały jak najszybciej;w końcu można zamienić naszą obecność w Afganistanie za obencość amerykanów w Polsce !

Z Rosją powolutku będziemy odkrywali na własne potrzeby prawdę o naszej wspólnej historii i jest to proces w który warto sporo zainwestować(na pewno więcej niż 1,0 mln Euro na Centrum jakie ma powstać po wizycie Miedwiediewa w Polsce) i który będzie trwać jeszcze wiele lat.

Wyjaśni się więc i prawdę o Katyniu,i śledztwo w sprawie katastrofy lotniczej,i stosunki polsko-radzieckie w czasie 2giej wojny światowej jak i los 50.000 jeńców rosyjskich z wojny 1920 roku.

Główny temat z Rosją to tak naprawdę ropa i gaz.

Można pokusic się na gambit ,że skoro Rosjanie chcą kupić Lotos względnie Możejki(obu bym nie sprzedawał rosjanom),to zgoda ale pod warunkiem ,że Orlen lub PGNiG kupi wysokozasobowe pole naftowe w Zachodniej Syberii(właśnie wystawione na sprzedaż) a Rosjanie zagwarantuja swobodę tam wydobycia i przesyłu surowca.

Inny pilny temat to przenegocjowanie warunków umowy z Gazpromem pod kątem wprowadzenia warunków 3go pakietu energetycznego UE do umowy oraz OBNIŻENIE ceny zakupu gazu do co najmniej średniego poziomu płaconego przez inne kraje UE(350 versus 314 $/1000 m3 gazu).

W kontekście negocjacji z Rosją i Gazpromem, należy twardo postawić wobec Niemców,że rurę NordStream pod Swinoujsciem muszą zakopać głebiej bo zagraża to rozwojowi naszych portów( w tym budowanego właśnie gazoportu);tutaj nie wahalbym się do śiegnięcia po wszystkie środki łącznie z zablokowaniem budowy;w końcu obowiązuje na świecie 200 milowa strefa ekonomiczna a gazociąg nie może zagrozić swobodnej żegludze bałtyckiej.Koszt zakopania rury,prawdopodobnie na długości ok 20 km nie jest aż tak wysoki aby konsorcjum mu nie sprostało.

Jako rząd zmusiłbym tez PGNiG do szybkiego wybudowania łaczników łączących krajową sieć gazociągów z sieciami w Niemczech(2 - 3x),Czechami(2x) oraz Słowacją(1x) !

Należy też przeciąć odwieczne dyskusje nt mostu energetycznego z Litwy(udział w budowie Ignaliny) czy z Rosji( Kaliningrad).

Minister Finansów powinien sie zabrać wraz z resztą rządu za reformę finansów publicznych: eliminację wszystkich  branżowych przywilejów emerytalnych,zrównanie rolników z KRUSu z resztą pracujących oraz podniesienie wieku emerutalnego do 65 i 67 lat! OFE należy zmusić do obniżenia prowizji a składki do OFE zostawić.

Przestać zawłaszczać przez budżet dochody z prywatyzacji - a przynajmniej tylko część-a te dochody odkładać na potrzeby pierwszego filara(ZUS);zreformować ZUS oraz odchudzić NFZ;

Jezu,gdyby jakikolwiek rząd podjął trud realizacji w/w postulatów to miałby głosy 60% obywateli przez co najmniej trzy kadencje! ale czyż nie można pomarzyć???

 

piątek, 03 grudnia 2010
Zasypany i zamarznięty kraj...

Przeglądam stare gazety i kroniki i coż sie okazuje: oto z morozem i śniegiem tak w Warszawie jak i innych miejscowościach w kraju stale walczono.

Z reguły brakowało opału-wtedy gdy był potrzebny-stąd stare powiedzenie"Jest zima - węgla nima !" ,który był dowożony ze Śląska,początkowo Wisłą a potem koleją.

Z odsnieżaniem też zawsze były kłopoty - i przed I wojną światową,w okresie międzywojennym - i po wojnie czy to za PRLu czy obecnie.

Co prawda za PRLu-co sam pamietam- kłopoty chyba byly dużo mniejsze - po pierwsze było nieskonczenie mniej samochodów(!) a po drugie np nie było oleju napedowego wytrzymującego temperatury poniżej - 5 C(!);sam miałem Toyote Diesla i kłopot był cholerny - bo w czasie jazdy wydzielała się parafina i oczywiście klops.Dolewało się denaturatu i jakos to jeżdziło ale był strach.

Miejski tabor- ten dieslowski- pracował 24 h/dobę bo inaczej by zamarzł! sam pamietam jak kierowcy rozpalali ogniska pod miskami olejowymi aby uruchomić a to atobus a to ciężarówkę a to traktor.

No a potem zima stulecia 1979/1980 - cały kraj stoi przez 3 tygodnie!

To co się dzisiaj dzieje- vide 100 tirów na drodze Pruszków-Ożarów - to też dowód na niewydolność państwa;podobnie awaria magistrali ciepłowniczej w Częstochowie i 150.000 mieszkańców bez ogrzewania!

Meteorolodzy na jutro zapowiadają szadż- a to oznacza że przestarzałe,niewymieniane linie wysokiego napięcia może szlag trafić w ciągu kilkunastu minut! pamiętacie zeszłoroczne przygody-nomen omen mieszkańców gmin koło Częstochowy? albo zerwanie sieci energetycznych pomiędzy Szczecinem a Kołobrzegiem trzy lata temu?

Czy coś zrobiono aby-po pośpiesznych naprawach-poprawić tą infrastrukturę?

Nasza infrastruktura jest przestarzała,ale niewiele się robi aby ją unowocześnić i zmodernizować;politycy na takie duperele nie mają czasu a szefowie - ciągle państwoowych firm energetycznych -zmieniają się tak często,że nic nie są w stanie zrobić.

Taki stosunek do otaczajacej nas rzeczywistości w jakimś stopniu wynika z naszego narodowego podejścia,że "jakoś to będzie"; ale takie jakoś to będzie,ktore w Polsce trwa od zarania państwowości- musi się wreszcie skończyć!Tym bardziej że dotyczy to praktycznie wszystkich dziedzin życia.

Tylko komu sie będzie chciało zacząć te zmiany od siebie???

czwartek, 02 grudnia 2010
Rasizm w Polsce

Jakiś czas temu- w notce pt"Smierć Maxwella Itoi" z 30.5.br opisałem incydent na dawnym stadionie Xlecia zakonczony śmiercią afrykanina z Nigerii ; jak dotąd proces sie nawet nie zaczął - prokuratura i policja ma pewnie inne,bardziej ważne sprawy.

Tygodnik "Wprost" podjął temat rasizmu w Polsce ilustrując go na swojej okładce trzema pieknymi kobietami-polkami,owocem mieszanych małżeństw polsko-afrykańskich.

Mimo,że wszystkie trzy są swego rodzaju celebrytkami(występują jako prowadzące w programach telewizyjnych),każda doznała na swojej skórze naszej przaśnej nietolerancji(asfalt,czarnuch,banan itd itp).

Jako społeczenstwo nie przyznajemy się do nietolerancji i rasizmu - ale to w publicznych wypowiediedziach-no bo co naturalne mamy o sobie bardzo dobre mniemanie;ale prywatnie to zawsze jest: żółtek,asfalt,żydek lub arabus.

A reakcje kibiców i kiboli na ciemnoskórych zawodników?

I brak reakcji sędziów,arbitrów o strasznym PZPN już nie wspomnę.

Jesteśmy takimi małymi i ukrywającymi rasizm ludzikami- z obawy? z niewiedzy? z głupoty ? z poczucia wyższości(najczęściej nieuzasadnionego)?

Ach wstyd czasami być Polakiem!

I co gorsza jest to temat w powszechnym odczuciu nieważny i omijany szerokim łukiem i przez spoleczeństwo i jego elity !

wtorek, 31 sierpnia 2010
Żałosna 30sta rocznica" Solidarności"

Jak wielu byłem świadkiem -poprzez relację w TV - Zjazdu Solidarności z okazji 30 stej rocznicy "polskiego Sierpnia 1980".

Zamiast wielkiego,wspaniałego,radosnego i międzynarodowego święta rocznicy wydarzeń o historycznym znaczeniu nie tylko dla Polski i Polaków ale całej Europy i świata mieliśmy żałosną imprezę grupki facetów wzajemnie się nienawidzących i robiacych wszystko aby pogrzebać pamięć o tym co się stało w Polsce w sierpniu 1980 roku.

Nikt nie wyszedł obronną ręką z tego nędznego spektaklu nienawiści i wzajemnej pogardy.

Jedynie Henryka Krzywonos- tak jak przed 30tu laty - odważyła sie wywalić prawdę prosto w twarz widowni i próbowała-bezskutecznie tym razem- wstrząsnąć uczestnikami zjazdu.

Pewnie gdyby wydarzenia sierpnia 1980 roku skonczyły się w morzu krwii obchodzilibysmy tą rocznicę zjednoczeni i zadowoleni.

No bo jak tu się cieszyć ze zwycięstwa?