Pan Minister Boni wypowiedział sie na temat potrzeb zrównoważnenia budżetu dywagując na temat zwiekszenia przychodow poprzez zwiększenie a to VATu,a to PITu a to składki emerytalnej do ZUSu itd.
Wypowiedż kompetentnego Ministra musi budzic zdziwienie nie tylko ekonomistów.Unikniecie kryzysu finansowego to przede wszystkim zasługa polskich przedsiębiorcow i polskiego społeczeństwa.Rząd ma zasługę w tym iż nie poddał sie podszeptom opozycji(tak PISowskiej jak i SLDowskiej) i nie zwiększył wydatków ale gros sukcesu Polski w 2009 Polacy zawdzieczają wylącznie sobie.
I dlatego społeczeństwo musi byc potraktowane poważnie a to oznacza nie łatanine jaką pokazał Minister Boni a kompleksową i perspektywiczną propozycje reformy finansów publicznych w tym dokonczenie reformy emerytalnej(przedłużenie i zrownanie wieku emerytalnego,likwidację wszystkich emerytalnych przywilejów branżowych,stopniową likwidację KRUS),konsolidacje wydatkow publicznych i ich zmniejszenie,dokonczenie prywatyzacji(w tym górnictwa,transportu i morskich i lotniczych portow) oraz kompleksową reformę podatkow i ich uproszczenie wraz z wyłaczeniem aparatu skarbowego z Ministerstwa Finansów.
PO wygrało wybory prezydenckie i ma szanse samodzielnie rządzić juz w perspektywie 12/18 miesięcy;nie róbmy więc łataniny a solidną i przemyslaną robotę.
Kto ją spieprzy ,tego rozliczymy najpożniej w 2012 roku !