Poranne dane o wyniku wyborów ponade przez PKW potwierdzają,iż wybory mocno przypominają te z 2005;przewaga B.Komorowskiego nad J.Kaczyńskim wynosi ok 4.5pkt % a więc wynik w drugiej turze jest absolutnie otwarty!
Taniec wokół Napieralskiego i jego elektoratu juz się zaczął i bedzie trwał aż do 4 lipca;jeśli Napieralskiemu nie odbije pozostawi wolny wybór swoim wyborcom- co powinno oznaczać iż ok 70% z nich( o ile pójdą głosować !) zagłosuje na kandydata PO.
Podobnie zagłosują najprawdopodobniej wyborcy Andrzeja Olechowskiego;elektorat Leppera i Pawlaka( w sumie ok 2.5%) pewnie się podzieli po równo miedzy głównych pretendentów.
Nie mam wątpliwości iż wygrana J.Kaczyńskiego(vel starszego Kaczora) doprowadzi do bardzo ostrej walki politycznej,której celem będzie rozwalenie rządu Tuska ,zdestabilizowanie sceny politycznej i sięgnięcie przez PiS do władzy w nadchodzących wyborach parlamentarnych.
Matematyka i statystyka wyborcza po I turze wskazuje ,że jednak wygra Komorowski,ale NIE WOLNO SPOCZYWAĆ NA LAURACH !
Musimy iść do urn i głosować na kandydata PO,mimo ,że dla wielu nie będzie idealnym kandydatem.
Alternatywa jest bowiem więcej niż zatrważająca !