| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi

Wpisy z tagiem: finanse

czwartek, 27 maja 2010
Marek Belka prezesem NBP ?

P.o Prezydenta RP Bronisław Komorowski zgłosił kandydaturę Marka Belki na prezesa NBP.

Przypomijmy sylwetkę kandydata ;urodzony w 1952 r,absolwent Uniwersytetu Łódzkiego ,po stazach w Columbia University,Chicago i London School of Economics do roku 1997 specjalnie niczym się nie wyróżniał,oprócz solidnego wyksztalcenia ekonomicznego.W roku 1997 przez niespełna rok pelnił funkcję Ministra Finansów w rządzie Cimoszewicza,aby póżniej przez prawie 4 lata doradzać Prezydentowi Kwaśniewskiemu jako doradca d/s ekonomicznych.

Belka był tym,który przekonał Prezydenta do zawetowania ustawy obniżającej podatki CIT i PIT proponowanej przez L.Balcerowicza w rzadzie J.Buzka.

Belka został ponownie Ministrem Finansów w rządzie Leszka Millera(w latach 2001/2002) gdzie skutecznie,wbrew opiniom wielu ekonomistów bronił się przed obniżką podatków,pomimo kryzysu gospodarczego.Dopiero po jego odejściu-i wprowadzeniu przez niego podatku od dochodów kapitałowych-Miller pod wplywem załamania gospodarczego obniżył podatek CIT,co w rezultacie nie tylko przyśpieszyło ożywienie gospodarcze ,ale i istotnie zwiększyło dochody podatkowe(wbrew dogmatycznemu stanowisku Belki!).

M.Belka na przełomie 2002/3 pelnił funkcję głownego doradcy ekonomicznego w amerykańskiej administracji w Iraku(z nieoficjalnych doniesień nie był zbyt radykalnym w proponowanych rozwiązaniach) po czym w latach 2004/2005 sprawował funkcje Prezesa Rady Ministrów w mniejszościowym rządzie SLD.

Po przegranych wyborach pelnił funkcje szefa komisji Europejskiej ONZ oraz od stycznia 2008,Dyrektora Departamentu Europejskiego MFW.

Jak widać z powyższego przeglądu dokonania M.Belki jako Ministra Finansów są raczej mizerne,a jego stosunek do pobudzania popytu-np w warunkach recesji- co najmniej dziwny jesli nie szkodliwy.

Stąd,nie ujmując nic z solidnego wyksztalcenia,można mieć pewne obawy co do polityki jaką Marek Belka jako szef NBP może prowadzić. W łonie NBP istnieje też konflikt pomiędzy Zarzadem banku z częścią członków RPP;jak ten konflikt rozwiąże ?

W świetle działań jako szef Ministerstwa Finansów widać ,że jest zachowawczy i wbrew tak teorii jak i praktyce nie był w stanie podjąc koniecznych decyzji ekonomicznych(vide stosunek do obniżenia podatku CIT i PIT);byc może praktyka w MFW wpłyneła na jego obecne poglądy w tym na postrzeganie roli banku centralnego jako strażnika pieniądza i poziomu inflacji oraz nadzorcy rynku pieniężnego ?.Jak się zachowa przy wyborczym wodospadzie obietnic ,które mogą sie pojawić już w 2011 ?a ,które mogą mieć wpływ na politykę banku centralnego ?

Co myśli o wejściu Polski do strefy Euro ?

Takich pytań jest wiele a dotychczasowe doświadczenia z M Belką tak jako Ministrem Finansów i Premierem pozwalają na krytyczne spojrzenie na entuzjastyczne opinie niektórych analityków o jego kandydaturze.

Prof Belka najprawdopodobnie zostanie szefem NBP,ale przesłuchanie go w Sejmie winno rozjaśnić niektóre wątpliwości co do prawdziwych poglądów kandydata.