Ostatnie wpisy
Tagi
|
Wpisy z tagiem: finanse publiczne
środa, 08 grudnia 2010
I co dalej ???
Wysyp zagranicznych wizyt-jak sie wydaje -poza nami;pozostał jeszcze szczyt UE w dniach 16&17 grudnia a potem Świeta ,Nowy Rok i znowu wszystko od początku... Ale to krótkie wyciszenie powinno byc wykorzystane na sformułowanie priorytetow na ktorych rząd- i politycy - powinni sie skupic w najbliższym okresie ; jakie moga byc to priorytety ? W polityce zagranicznej - szczególnie po rewelacjach wikileaks - zostalismy brutalnie odarci ze złudzeń(jeśli w ogóle je mieliśmy) co do tego jak się robi politykę - i powinnismy wrócić do slynnej od wieków zasady brzmiącej nie mniej ni wiecej: państwo nie ma przyjaciół,państwo ma interesy ! A więc w naszym interesie jest dobicie sie silnej pozycji w UE(temu może posłużyć nasza prezydencja w drugiej połowie 2011) oraz uzyskanie maksymalnie duzo w nastepnym cyklu budżetowym. Warto pamiętać ,że najprawdopodobniej po cyklu 2014-2020,dotacje dla Polski z UE będą znacznie i to znacznie skromniejsze! W tym celu od naszej dyplomacji i umiejetności budowania skutecznych acz dorażnych sojuszy wiele będzie zależało. I stąd postulat PRZYSPIESZENIA WYBORÓW PARLAMENTARNYCH NA WIOSNĘ 2011! Rząd zajęty wyborami i reelekcją nie będzie w stanie dopilnować narodowych interesów!! i to trzeba Tuskowi i PO wbić jakoś do głowy. Po ujawnieniu szczegółów planu "Eagle Guardian"(reakcja NATO na potencjalne zagrożenie ze strony Rosji),Rosjanie już grożą;niech grożą ale trzeba w NATO dopilnować aby ten plan - idące w ślad za nim stacjonowanie amerykańskich eskadr F-16 i Herculesów - sie zmaterializowały jak najszybciej;w końcu można zamienić naszą obecność w Afganistanie za obencość amerykanów w Polsce ! Z Rosją powolutku będziemy odkrywali na własne potrzeby prawdę o naszej wspólnej historii i jest to proces w który warto sporo zainwestować(na pewno więcej niż 1,0 mln Euro na Centrum jakie ma powstać po wizycie Miedwiediewa w Polsce) i który będzie trwać jeszcze wiele lat. Wyjaśni się więc i prawdę o Katyniu,i śledztwo w sprawie katastrofy lotniczej,i stosunki polsko-radzieckie w czasie 2giej wojny światowej jak i los 50.000 jeńców rosyjskich z wojny 1920 roku. Główny temat z Rosją to tak naprawdę ropa i gaz. Można pokusic się na gambit ,że skoro Rosjanie chcą kupić Lotos względnie Możejki(obu bym nie sprzedawał rosjanom),to zgoda ale pod warunkiem ,że Orlen lub PGNiG kupi wysokozasobowe pole naftowe w Zachodniej Syberii(właśnie wystawione na sprzedaż) a Rosjanie zagwarantuja swobodę tam wydobycia i przesyłu surowca. Inny pilny temat to przenegocjowanie warunków umowy z Gazpromem pod kątem wprowadzenia warunków 3go pakietu energetycznego UE do umowy oraz OBNIŻENIE ceny zakupu gazu do co najmniej średniego poziomu płaconego przez inne kraje UE(350 versus 314 $/1000 m3 gazu). W kontekście negocjacji z Rosją i Gazpromem, należy twardo postawić wobec Niemców,że rurę NordStream pod Swinoujsciem muszą zakopać głebiej bo zagraża to rozwojowi naszych portów( w tym budowanego właśnie gazoportu);tutaj nie wahalbym się do śiegnięcia po wszystkie środki łącznie z zablokowaniem budowy;w końcu obowiązuje na świecie 200 milowa strefa ekonomiczna a gazociąg nie może zagrozić swobodnej żegludze bałtyckiej.Koszt zakopania rury,prawdopodobnie na długości ok 20 km nie jest aż tak wysoki aby konsorcjum mu nie sprostało. Jako rząd zmusiłbym tez PGNiG do szybkiego wybudowania łaczników łączących krajową sieć gazociągów z sieciami w Niemczech(2 - 3x),Czechami(2x) oraz Słowacją(1x) ! Należy też przeciąć odwieczne dyskusje nt mostu energetycznego z Litwy(udział w budowie Ignaliny) czy z Rosji( Kaliningrad). Minister Finansów powinien sie zabrać wraz z resztą rządu za reformę finansów publicznych: eliminację wszystkich branżowych przywilejów emerytalnych,zrównanie rolników z KRUSu z resztą pracujących oraz podniesienie wieku emerutalnego do 65 i 67 lat! OFE należy zmusić do obniżenia prowizji a składki do OFE zostawić. Przestać zawłaszczać przez budżet dochody z prywatyzacji - a przynajmniej tylko część-a te dochody odkładać na potrzeby pierwszego filara(ZUS);zreformować ZUS oraz odchudzić NFZ; Jezu,gdyby jakikolwiek rząd podjął trud realizacji w/w postulatów to miałby głosy 60% obywateli przez co najmniej trzy kadencje! ale czyż nie można pomarzyć???
środa, 01 grudnia 2010
Skok na kasę !
Dwie informacje mocno mnie zmroziły i bardzo zezłościły: Pierwsza o próbie przejecia dochodów Lasów Państwowych przez Ministra Finansów a druga to zamiana gotówkowych wpłat do OFE( z naszych składek) na obligacje "emerytalne". Oba pomysly to próby niezwykle pomysłowego Ministra Finansów na zahamowanie rosnącego zadłużenia w stosunku do PKB i za wszelką cenę nieprzekroczenia progu 55% relacji zadlużenia do PKB. Plącze się jeszcze dodatkowy pomysł o zmianie definicji zadłużenia i podwyższenia tego progu ale ponieważ wymaga to zmiany konstytucji,wygląda że rząd-przynajmniej na razie- odpuścił. Nasz pomysłowy Minister ,najprawdopodobniej pod naciskiem Premiera,podejmuje wszelkie kroki dla zmniejszenia zadłużenia jednocześnie jednakże- o co mam pretensje-nie podejmując kroków w celu gruntownej reformy finansów publicznych. Usprawiedliwieniem,i dla rządu i dla ministra,są oczywiście wybory parlamentarne na jesieni 2011! brak kroków w kierunku uzdrowienia fiansów publicznych w minonych trzech latach usprawiedliwiano negatywnym-najprawdopodobniej-stanowiskiem prezedenta L.Kaczyńskiego;dzisiaj znowu mamy pretekst,bo Tusk i PO chcą konieczne wygrać wybory a kraj?kraj jakoś sobie da rady a że nasze dzieci i wnuki będą miały gorzej-to kogo to obchodzi. Mamy i tak dobrze że nie postawiono obywatelom takiego ultimatum jak na Węgrzech,gdzie ich nowy/stary premier Orban po prostu zabrał wszystkie środki zgromadzone na rachunkach odpowiedników naszych OFE a przyszłym emerytom obiecuje państwowe emeryturki! To co proponuje się nam dzisiaj-to nieowijając w bawełnę,jest po prostu kradzież naszych składek,naszych pieniędzy! Jest sporo narzekań na OFE i PTE,ale usprawnić ich działalność i przywrócić konkurencyjność można jeśli się chce( i umie!);tutaj rząd poszedł najłatwiejszą drogą-zresztą za poduszczeniem PSL(duet Fedak&Pawlak)-rolnicy nie są objęci systemem OFE- zamiast reformować - zabrać! Podobnie jest zresztą i przejeciem dochodów Lasów Państwowych przez Ministerstwo Finansów(tutaj PSL jest zdecydowanie przeciwny bo leśnicy to w 90% ich elektorat!);trudno wyobrazic sobie,żeby urzedasy w Ministerstwie szybko/efektywnie i z głową wydawali pieniądze na działalnośc podmiotu o ktorym wiedzą tyle że las rośnie! Skoro państwo chce nam zabrać to co nasze to apeluję do wszystkich: jeśli zabierzecie nam nasze składki-zamiast reformować finanse publiczne- to my obywatele- i podatnicy- gremialnie przestaniemy płacić podatek PIT ! I zobaczymy kto na tym wyjdzie lepiej! A przy okazji zróbcie wybory na wiosnę 2011,będzie więcej czasu na konieczne reformy i mniej na wykręty,że czegoś się nie da!
piątek, 27 sierpnia 2010
Zamiast reformy finansów publicznych...
Jak dotąd-oprócz deklaracji- reformowanie finansów publicznych ograniczyło się do propozycji podniesienia stawek VAT ;rząd co prawda deklaruje "zalew" nowych propozycji na jesieni,ale poczekamy,zobaczymy.. Ja ze swej strony mam propozycję a mianowicie w konkordacie zawartym pomiedzy Watykanem a Warszawą są zapisy mówiące m.innymi o tym,iz katecheci będą opłacani przez kościół(Katolicki ) oraz ,iż po odzyskaniu majątku w wyniku działalności osławionej(a niesławnej) Komisji Majątkowej,przez kościół Katolicki,obowiązkowe ubezpieczenia księzy przejmie również na siebie Kosciół. Wg oficjalnych informacji odzyskano już majątek kościoła-wg niektórych żródeł -większy niż posiadał do 1939 roku - a więc ,może a wręcz powinien przejąc na siebie koszty ubezpieczenia. Te dwie pozycje powinny obniżyc wydatki budżetowe o dobre kilka miliardów pln a wię stanowic poważny zastrzyk gotówki dla budżetu i Ministra Rostowskiego. Pacta sunt servanta i należy je wyzegzekwować i to pilnie !!!
poniedziałek, 19 lipca 2010
Strach Rostowskiego czy strach Tuska ?
Agencja ratingowa Standart&Poor zapowiedziała możliwość obniżenia ratingu naszgo kraju poczynając od 2012 roku. Nie jest to dobra wiadomość ! Uzasadnieniem dla ostrzezenia jest negatywna ocena S&P woli i możliwości rządu do przeprowadzenia niezbędnych reform mających na celu obnizenie długu państwowego z obecnych ponad 7% PKB do ok 3%.S&P stwierdza jednoznacznie iż w związku z wyborami parlamentarnymi 2011 i poprzedającymi je samorządowymi,rzad premiera Tuska nie podejmie koniecznych reform z obawy o wynik wyborów. Coś może być na rzeczy! A więc nie bedzie reformy finansów publicznych,nie bedzie reformy KRUS(PSL !!!),nie zlikwiduje sie przywilejow emerytalnych dla poszczególnych branż,nie bedzie niezbednego wyrownania i podniesienia wieku emerytalbego kobiet i mężczyzn,nie będzie radykalnych cieć wydatków z budżetu! Co to oznacza dla społeczeństwa? poczucie wzglednego dobrobytu przez nastepne 12-18 miwesięcy,ktore skonczyć sie moze radykalnymi cięciami o skali dzisiaj niewyobrażalnej łącznie z obniżkami zarobków i emerytur! Skoro społeczeństwa np w Hol;andii,Estonii,Łotwy,Wlk Brytanii są skłonne zaakceptować podobne reformy(aby uniknąc losu Grecji) dlaczego nie sprobować dialogu ze społeczeństwem w Polsce ?? jak nie sprobujesz nie będziesz wiedział a nie uważam że Polacy są głupsi od innych nacji!! Sądzę że rząd,minister Rostowski i premier Tusk mogą po prostu obawiać się społeczeństwa! a to jest niebezpieczne dla rządu!no i dla nas. A może by tak przy okazji przyspieszyć wybory parlamentarne z jesieni 2011 na wiosnę 2011?? bedzie krótsza kampania a i reformy będą tańsze bowiem zostaną przyspieszone;Polacy wiedzą też ,że życie ponad stan kosztuje dwa razy więcej- w końcu przerobiliśmy to już za Gierka a po nim wiadomo że bryndza trwała prawie 15 lat! Nie warto tej lekcji przerabiać po raz drugi! wiecej odwagi panowie Rostowski i Tusk !!!
czwartek, 17 czerwca 2010
Europa zaczyna oszczędzać a Polska ?
Doniesienia z wielu krajów Unii wskazują na powszechną reakcję tak na kryzys Grecji jak i wcześniejszy -finansowy- z okresu 2008/9 poprzez wprowadzanie różnych pakietów oszczędnościowych. Te pakiety mają na celu obniżenie zadłużenia krajów członkowskich,obniżenie w szczególności deficytu budżetowego a w rezultacie zapewnienie długoterminowej perspektywy rozwoju. Oprócz Grecji - co oczywiste-takie pakiety są szybko formułowane i wdrażane w takich krajach jak Portugalia,Hiszpania,Włochy,Francja czy tez Wlk.Brytania,Węgry czy Holandia. Nie obywa się-co oczywiste -bez protestów organizowanych z reguły przez związki zawodowe. A co u nas? Minister Finansów ogłosił iż wprowadza zasadę indeksowania wydatków w postaci inflacja+1 pkt% i tyle! Niewątpliwie jest to mały kroczek w dobrym kierunku ale przy deficycie sięgającym 7% PKB i zadłużeniu zbliżajacym się do 55% PKB jest to zdecydowanie za mało tym bardziej iż zasada ta dotyczy wyłącznie tzw wydatków elastycznych(stanowią one ledwie 30% całości wydatków budżetu). Chowanie głowy w piasek i zasłanianie się okresem wyborczym(w 2010 wybory prezydenckie a w 2011 parlamentarne) to nie jest właściwa droga. W Holandii-właśnie skończyły się wybory-partie prześcigały się w oszczędnościach i cięciach wydatków. Skoro tam można to można i u nas : a należy zacząć ciąć wszelkie wydatki,zreformować KRUS,zlikwidować wszystkie branżowe przywileje emerytalne(wojsko/policja/nauczyciele/górnicy/hutnicy etc etc),ograniczyć rozrost administracji i biurokracji,zrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn,przedłużając tym ostatnim wiek emerytalny do 67 roku życia. W ten sposób podejmiemy działania zapewniające trwały rozwój,awans społeczny i godziwe emerytury nam i naszym dzieciom !
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||