| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi

Wpisy z tagiem: politycy

niedziela, 18 lipca 2010
Wybory a "road to hell "

W sobotę 17 lipca wyjezdzałem raniutko(o 5 rano) samochodem krajową 7emką  w kierunku Mazury.

Do Łomianek  jakoś szło ale potem masakra -dwa pasy zderzak w zderzak do Płonska a potem jeszcze gorzej bo aż do Glinojecka zapchane i odcinek 20 km zajał mi ponad pełna godzinę.

Miałem więc sporo czasu na różne abstrakcyjne myslenie i przypomniało mi się nasze referendum akcesyjne do Unii; po wielkich bojach zdecydowano sie na dwudniowe glosowanie i dzieki wielkiej mobilizacji ,szczególnie w drugim dniu,udało się i ponad 50% uprawnionych poszło głosować.

Od tego czasu temat czy kwestia odejscia od glosowania wyłacznie w niedzilę powraca a nasza faworyzowana PO nawet miała coś w tej materii zrobić.

Oczywiście nic nie zrobiono a w noc wyborczą z 4 na 5 lipca 2010, PO i Komorowski- oraz jego zwolenncicy-przeżywali grozę i przerażenie gdy PKW ogłosiło wyniki z 50% komisji i prowadzednie 51 do 49 % Kaczyńskiego nad Komorowskim.

Dlaczego nasi cholerni politycy nie chcą zerwać z praktyką i zwyczajem niedzielnych wyborów???to relikt z czasów gdy wiekszośc społeczeństwa mieszkała na wsi !!!! i nie pasuje do postindustrialnego społeczeństwa !!! dzisiaj w Polsce na wsi mieszka ok 20% ludnosci a reszta tj 80% w miastach ,wi.ekszych i mniejszych.

Wybory powinny odbywać się przez dwa dni: niedzielę i poniedziałek w godzinach od 8.00 do 22.00 ! wówczas będziemy mieli i większą frekwencję a i wpływ proboszczów(vide wubór Komorowskiego)będzie istotnie mniejszy ! a i nie trzeba bedzie uciekać z weekendu przedcześnie aby zagłosować !

W dalszej kolejności wprowadzmy głosowanie przez internet-skoro można PIT składać elektronicznie-dlaczego nie mozna głosowac?no i w koncu umożliwmy glosowanie niepełnosprawnym ! obecny system zpełnomocnikami jest zbyt restrykcyjny ! po pierwsze do lokali muszą być rampy dla wózków ! jako warunek sine qua non aby lokal się nadawał,a reszta przyjdzie pózniej !

A teraz poanowie i panie politycy i posłowie do roboty i zmieniać mi ordynację wyborczą i to już !!!

poniedziałek, 24 maja 2010
Kilka slów o powodzianach

Większość z nas oglądała dramatyczne zdjęcia i reportaże z okolic Sandomierza,spod Puław,spod Płocka,przerwanie tam wałów,walkę z przerwą wału w Kozanowie we Wrocławiu i pewnie(niestety) parę jeszcze takich obrazków zobaczymy.

Współczuję wszystkim poszkodowanym,szczególnie tym co prawdopodobnie-stracili dorobek życia,tym niemniej,warto postawić powodzianom-ale równiez władzom tj samorządom,wojewodom i Sejmowi -parę zasadniczych pytań :

1/dlaczego część powodzian nie ewakuowała się na pierwsze wezwanie ratowników ?

2/dlaczego budowało się i ciągle buduje- na terenach zalewowoych ?

3/dlaczego samorządy pozytywnie rozpatruja i wydają zezwolenia dla inwestorów chcących się budować na terenach zalewowoych?

4/dlaczego ludzie kupują /budują mieszkania i domy na terenach zalewowych?

Weżmy dwa pierwsze przykłady z brzegu: w 1997 r dzielnica Kozanów była zalana do wysokości 3 piętra! pomimo to po tej powodzi wybudowano całe osiedle domków jedno i wielorodzinnych plus kilka nowych plomb!!!

Zaraz za wałem Zawadowskim na warszawskim Wilanowie a koncząc na oloklicy pałacu Wilanowskiego co 200/300 m pobudowano dobrych 10 jesli nie 20 osiedli domów jedno i wielorodzinnych! dzisiaj ci wszyscy mieszkańcy spedzają bez senne noce-czy wał wytrzyma czy nie !

Czy to naiwność ludzi czy też pazerność deweloperów i głupota(beztroska) urzędników!

Trzeba ZAKAZAĆ budowy stałych budowli na terenach zalewowoych a tam gdzie już są to albo je przenieść(na koszt tych co wydali zezwolenia i wnioskowali o budowę)!Będzie trochę awantur ale może skonczy się z tą głupotą i wieczną beztroską !