Gazety(jedna) podały iż ocena wniosków o unijne dotacje wybieranych w konkursowym trybie trwa od przeciętnie 76 dni w woj Lubuskim do 253(!)dni w woj.Mazowieckim.
Przy średniej 116 dni potrzebnych regionom na badanie wniosku aż 64 dni trwa sprawdzanie formalności(!),a tylko 52 dni ocena merytoryczna.
Te dane są porażające i przerażające !
Co można robić - średnio przez 64 dni- to ponad trzy miesiące robocze-aby ocenić wniosek od strony formalnej???
Nawet przy niejasnych przepisach(nasza specjalność) i interpretacjach takie analizy powinny być krótsze i to w sposób zasadniczy.
Wnioski nie są pisane w obcych językach więc problem tłumaczenia wzgl nieznajomości języka nie jest przeszkodą ; a może urzędnicy określajacy wymogi formalne dostali amoku przy ich precyzowaniu??
Prawdopodobnym panaceum byłby tzw outsourcing -tj wykonanie analiz przez wyspecjalizową zewnętrzną firmę - ale przecież wtedy biurokracja straciłaby sens bytu! a więc zostanie tak jak jest ! szkoda mi tylko wnioskodawców !