Ostatnie wpisy
Tagi
|
Wpisy z tagiem: gaz
niedziela, 20 lutego 2011
Jest gaz łupkowy ?
Jedna z firm posiadajacych koncesje na poszukiwania gazu łupkowego na obszarze Polski(na Pomorzu w okolicach Slupska) po raz pierwszy potwierdziła,iz w próbkach z pierwszego odwiertu(do poziomu 3530 m) znalazły sie ślady gazu rokujace nadzieję. Na potwierdzenie ilości gazu w pokladach skał,itd trzeba jeszcze poczekać i dokonać kilku dodatkowych odwiertów(po ok 6.0 mln $ każdy) ale dotychczasowe rezultaty uznano za zachecajace. Firmom - w większości zagranicznym - poszukującym gazu należy życzyc powodzenia i to szybkiego w naszym własnym interesie. Kontrakt z Gazpromem - zawarty przez wicepremiera Waldemara Pawlaka(z PSLu)- kosztuje nas przecietnie o 500 mln $ rocznie więcej niż za ten gaz płacą odbiorcy z innych krajów UE(314 versus polskie 350/370 $.za 1000 m3 gazu)a wiec im predzej dokopiemy się do wlanego gazu tym lepiej i dla kraju jak i dla krajowych odbiorcow. Swoją drogą dlaczego rząd takie warunki umowy zatwierdził należy do najwiekszych tajemnic roku 2010 ! A przy okazji wzorem Katona to Pawlak musi odejść !
środa, 08 grudnia 2010
I co dalej ???
Wysyp zagranicznych wizyt-jak sie wydaje -poza nami;pozostał jeszcze szczyt UE w dniach 16&17 grudnia a potem Świeta ,Nowy Rok i znowu wszystko od początku... Ale to krótkie wyciszenie powinno byc wykorzystane na sformułowanie priorytetow na ktorych rząd- i politycy - powinni sie skupic w najbliższym okresie ; jakie moga byc to priorytety ? W polityce zagranicznej - szczególnie po rewelacjach wikileaks - zostalismy brutalnie odarci ze złudzeń(jeśli w ogóle je mieliśmy) co do tego jak się robi politykę - i powinnismy wrócić do slynnej od wieków zasady brzmiącej nie mniej ni wiecej: państwo nie ma przyjaciół,państwo ma interesy ! A więc w naszym interesie jest dobicie sie silnej pozycji w UE(temu może posłużyć nasza prezydencja w drugiej połowie 2011) oraz uzyskanie maksymalnie duzo w nastepnym cyklu budżetowym. Warto pamiętać ,że najprawdopodobniej po cyklu 2014-2020,dotacje dla Polski z UE będą znacznie i to znacznie skromniejsze! W tym celu od naszej dyplomacji i umiejetności budowania skutecznych acz dorażnych sojuszy wiele będzie zależało. I stąd postulat PRZYSPIESZENIA WYBORÓW PARLAMENTARNYCH NA WIOSNĘ 2011! Rząd zajęty wyborami i reelekcją nie będzie w stanie dopilnować narodowych interesów!! i to trzeba Tuskowi i PO wbić jakoś do głowy. Po ujawnieniu szczegółów planu "Eagle Guardian"(reakcja NATO na potencjalne zagrożenie ze strony Rosji),Rosjanie już grożą;niech grożą ale trzeba w NATO dopilnować aby ten plan - idące w ślad za nim stacjonowanie amerykańskich eskadr F-16 i Herculesów - sie zmaterializowały jak najszybciej;w końcu można zamienić naszą obecność w Afganistanie za obencość amerykanów w Polsce ! Z Rosją powolutku będziemy odkrywali na własne potrzeby prawdę o naszej wspólnej historii i jest to proces w który warto sporo zainwestować(na pewno więcej niż 1,0 mln Euro na Centrum jakie ma powstać po wizycie Miedwiediewa w Polsce) i który będzie trwać jeszcze wiele lat. Wyjaśni się więc i prawdę o Katyniu,i śledztwo w sprawie katastrofy lotniczej,i stosunki polsko-radzieckie w czasie 2giej wojny światowej jak i los 50.000 jeńców rosyjskich z wojny 1920 roku. Główny temat z Rosją to tak naprawdę ropa i gaz. Można pokusic się na gambit ,że skoro Rosjanie chcą kupić Lotos względnie Możejki(obu bym nie sprzedawał rosjanom),to zgoda ale pod warunkiem ,że Orlen lub PGNiG kupi wysokozasobowe pole naftowe w Zachodniej Syberii(właśnie wystawione na sprzedaż) a Rosjanie zagwarantuja swobodę tam wydobycia i przesyłu surowca. Inny pilny temat to przenegocjowanie warunków umowy z Gazpromem pod kątem wprowadzenia warunków 3go pakietu energetycznego UE do umowy oraz OBNIŻENIE ceny zakupu gazu do co najmniej średniego poziomu płaconego przez inne kraje UE(350 versus 314 $/1000 m3 gazu). W kontekście negocjacji z Rosją i Gazpromem, należy twardo postawić wobec Niemców,że rurę NordStream pod Swinoujsciem muszą zakopać głebiej bo zagraża to rozwojowi naszych portów( w tym budowanego właśnie gazoportu);tutaj nie wahalbym się do śiegnięcia po wszystkie środki łącznie z zablokowaniem budowy;w końcu obowiązuje na świecie 200 milowa strefa ekonomiczna a gazociąg nie może zagrozić swobodnej żegludze bałtyckiej.Koszt zakopania rury,prawdopodobnie na długości ok 20 km nie jest aż tak wysoki aby konsorcjum mu nie sprostało. Jako rząd zmusiłbym tez PGNiG do szybkiego wybudowania łaczników łączących krajową sieć gazociągów z sieciami w Niemczech(2 - 3x),Czechami(2x) oraz Słowacją(1x) ! Należy też przeciąć odwieczne dyskusje nt mostu energetycznego z Litwy(udział w budowie Ignaliny) czy z Rosji( Kaliningrad). Minister Finansów powinien sie zabrać wraz z resztą rządu za reformę finansów publicznych: eliminację wszystkich branżowych przywilejów emerytalnych,zrównanie rolników z KRUSu z resztą pracujących oraz podniesienie wieku emerutalnego do 65 i 67 lat! OFE należy zmusić do obniżenia prowizji a składki do OFE zostawić. Przestać zawłaszczać przez budżet dochody z prywatyzacji - a przynajmniej tylko część-a te dochody odkładać na potrzeby pierwszego filara(ZUS);zreformować ZUS oraz odchudzić NFZ; Jezu,gdyby jakikolwiek rząd podjął trud realizacji w/w postulatów to miałby głosy 60% obywateli przez co najmniej trzy kadencje! ale czyż nie można pomarzyć???
środa, 29 września 2010
Panie Pawlak:ucz sie Pan u Chinczyka !!!
Nasze negocjacje z Gazpromem ślimaczą się i ślimaczą a PGNiG tradycyjnie straszy niedoborami gazu jesienią i zimą. Do tej gry włączył się ostatnio i Gazprom wręcz infromując iż oczekuje podpisania umowy do 20 pażdziernika w innym przypadku będziemy mieli kłopoty z gazem. Na temat uzgodnionych-podobno-warunków umowy nie wypowiedziała się jeszcze Komisja Europejska. Na drugim końcu świata Gazprom poniósł zato spektakularną porażkę.CHRL,obecnie zuzywająca ok 90 mld m3 gazu rocznie,ale przewidująca wzrost zużycia do 300 mld m3(!) w roku 2020 odmówiła podpisania wieloletniej umowy z Gazpromem na dostawy ok 70 mld m3 gazu rocznie. Powód zerwania rozmów?prozaiczny! cena 1000m3 gazy wg Gazpromu ma wynieść 308$ a Chińczycy zaproponowali 150$ ! To jest wiele mniej niż oczekuje Gazprom ale tez mniej niz Polska ma placić za swój gaz. A może by tak koordynować ruchy przy zakupie gazu jeśli nie pomiedzy UE a Chinami to przynajmniej pomiędzy Polska a Chinami? Miekkie podbrzusze Gazpromu to rynki zbytu: dzisiaj to przede wszystkim UE jutro być może CHRL.Jeśli te rynki zmniejszą zapotrzebowanie na gaz z Rosji(np poprzez import z innych kierunków lub własne wydobycie(gaz z łupków) to Gazprom leży i Nord Stream i South Stream plajtuja. To powinien wykorzystać Pawlak! Ale czy zna chiński ???
wtorek, 08 czerwca 2010
Gazowe Eldorado ?
Umowa gazowa na dostawy gazu przez Gazprom nie została jeszcze podpisana. W tle warto wspomnieć o rozpoczynających sie odwiertach na części 56 koncesji na poszukiwanie tzw gazu łupkowego(ang: shale gas),jakie uzyskały zagraniczne firmy i koncerny w Polsce w minionym roku.Poszukiwaniem gazu zajmują się miedzy innymi Exxon,Shell,Marathon Oil oraz Conoco nie licząc szeregu pomniejszych firm. Dlaczego przede wszystkim firmy z USA ? ano dlatego,że technologię wydobywania gazu z łupków(z głebokości często sięgających 4-5.000 m)posiadają w zasadzie tylko firmy amerykańskie,które taki gaz-z podobnych geologicznie skał jak w Polsce-wydobywają w wielu stanach Ameryki od około 5-8 lat. Jeśli odwierty w Polsce potwierdzą ekonomiczne zasoby gazu-oceniane np przez renomowana firmę doraczą WoodMcKenzie-czy też Schlumbergera - na 1.4 biliona(!) m3 gazu(odpowiednik 100 letniego,dzisiejszego zapotrzebowania na gaz w Polsce),wówczas będziemy mogli mówić o prawdziwym gazowym Eldorado a przy okazji przenegocjowac m.innymi umowy z Gazpromem. Wizja Polski niezależnej od dostaw nosnika energii z importu jest niezwykle kusząca;pozwoli ona też na dokończenie restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego,ograniczenie wydobycia węgla brunatnego i przestawienie dużej częsci elektrowni na zasilanie gazem. Mam tylko nadzieję-że o ile gaz z łupków znajdziemy-lobby górnicze nie zakopie go spowrotem w swoich głębionowych kopalniach !
środa, 26 maja 2010
Kolejny miraż
Wczorajszy debiut 381 spółki na GPW - tj Kulczyk Oil Ventures SA był nie tylko rozczarujący (- 3.5%)dla głównego właściciela - dr Jana - ale przede wszystkim dla tych inwestorów,którzy uwierzyli w "Midas touch" Kulczyka i miraż ropy naftowej na terenach koncesyjnych. Po fiasku - jak dotąd - poszukiwania ropy w Kazachstanie przez p Ryszarda Krauze i jego Petrolinvest - kolejny polski biznesmen próbuje swych sił i to w dziedzinie gdzie nasze tradycje skończyły się w połowie lat 30tych XX w,a tak naprawdę z końcem wieku XIX(po wyczerpaniu złóż karpackich). Krauze władował łącznie około miliarda złotych(co prawda w dużej mierze nie swoich)w poszukiwania ropy z mniej niż mizernym rezultatem;Kulczyk chciał aby inwestorzy "dali" mu tylko 750 mln(dostał ledwie 300 mln) na niezbędne odwierty oraz wykupienie opcji na akcje ukraińskiej spółki (za 45 mln$)posiadającej rzekomo udokumentowane złoża gazu i ropy. Gdyby na Ukrainie rzeczywiście był gaz i ropa ,żaden rząd na Ukrainie nie sprzedał by takich koncesji,szczególnie w świetle dominacji Gazpromu nad miejscową energetyką. Nie chcę być złym prorokiem,ale czarno widzę perspektywy znalezienia gazu&ropy tak przez Petrolinvest jak i KOV !a z pewnością nie za obecnie zebrane fundusze. Nie mamy doświadczeń,know-how,technologii ani po prostu pieniędzy ! Na taki venture-a właściwie adventure - może sobie w Polsce pozwolić jedynie PKN Orlen,PGNiG oraz ewentualnie Lotos. Reszta to ambitne mrzonki facetów z rozdmuchanym ego! ale zawsze paru naiwnych się znajdzie ! | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||