| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi

Wpisy z tagiem: UE

wtorek, 31 stycznia 2012
Misz masz....

W Brukseli udało się uzgodnic okrojoną treść paktu fiskalnego(fiscal compact), do którego jak sie wydaje,przystąpi ostatecznie 25 na 27 krajów członkowskich UE.Oprócz Wlk Brytanii(premier Cameron jest przeciwny) ,premier Czech uznał,iż zatwierdzenie paktu w obecnej sytuacji wenatrzpolitycznej może byc niemozliwe stąd decyzja- na razie - o nieprzystepowaniu .

Z punktu widzenia naszych interesów premier Tusk uzyskał sukces taki na 75% ;z trzech szczytow- w dwóch jak sie wydaje ważniejszych- Polska bedzie brała udział;trzeci - ograniczony do członków strefy Euro oraz kwestii ich dotyczących na razie zostaje dla nas zamkniety.

Co mnie osobiście zaniepokoiło to brak w pakcie zapisu o granicznej wielkości długu publicznego w krajach członkach paktu  60% w stosunku do PKB;ale skoro jest to zapisane w traktacie z Maastricht to może nei było potrzeby tej zasady ponownie zapisywać.

Pakt ma na celu wzmożenie i wdrozenie wiekszej dyscypliny finansowej w krajach członkowskich co z kolei ma zapobiec nadmiernemu zadłuzaniu a co w rezultacie ustabilizuje sytuacje Euro.

Lepiej pożniej niz wcale chciałoby sie powiedzieć bowiem takie decyzje można było pojąć juz w 2010 roku.

Sytuacja Grecji,która permanentnie niedotrzymuje zobowiązań przyjetych pod naciskiem i Komisji i MFW napawa mnie niepokojem;taki stan nie może trwać wiecznie i nie bardzo widzę koniecznośc dalszego finansowania tego kraju.

Może jednak trzeba wypracować- szybko - mechanizm wyjścia ze strefy Euro-pozwolic Grekom wyjść;wprowadzą wówczas z powrotem drachmę ktorej potęzna dewaluacja pozwoli na wyjscie z kryzysu ale juz na własny a nie wspólny rachunek.

Ale czy obecni liderzy UE są na to gotowi??? mam wątpliwości.

Na krajowym podwórku pomimo ostrych mrozów nieustaje gorąca dyskusja nt ACTA;zmroziła mnie dzisiejsza wypowiedz Prezesa GIODO nt niebezpieczeństw czychających w tym porozumieniu a co duzo gorsze coraz szerszej opinii iż nawet przy braku ratyfikacji ACTA przez polski Sejm,jej przepisy bedą obowiązujace ! no i fakt iz rząd GIODO w sprawie ACTA nie prosił o opinię.

Żal mi ministra Boniego,który z uporem godnym lepszej sprawy świeci oczyma za cały rząd - ale tutaj najwyrażniej premier Tusk sam sobie strzelił gola.

Jak dużego juz niedługo zobaczymy.

No i jest - moim zdaniem brzydki Stadion Narodowy - po tygodniowym cyrku wokół jego otwarcia;szkoda ,że było tak mrożnie ,ale podobno impreza sie udała a pani minister Much wyglądała ślicznie jak zawsze.

Teraz tzreba uprzątnąć terenu wokół stadionu no i najważniejsze znależć patent na conajmnie 1 imprezę tygodniowo na stadionie na 40/50.000 uczestników aby do tego molocha za 2.000.000.000 zł nie dopłacać!

Na początek wsadziłbym tam siedzibę PZPN !

Adieu !

Tagi: UE
12:41, haj001
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 13 grudnia 2010
Krótko o OFE i PZU

1/Wygląda na to,że UE,po wieloletnich zabiegach naszego rządu,uznała iż nie będzie liczyc wplat do OFE jako zadłużenia publicznego,ergo kryteria stosunku długu do PKB niezbędne dla wejścia do strefy Euro będą dla Polski łatwiejsze.

Zmiana klasyfikacji a co za tym idzie inne ujęcie statystyczne NIE oznacza,że zadłużenie się zmniejsza ! ono będzie takie samo jak jest i będzie się stale zwiększać,co dobitnie pokazuje tablica świetlna na Rondzie w centrum Warszawy ,uruchomiona z inicjatywy prof Balcerowicza.

2/jeśli decyzja UE się ziści w postaci stosownego pisemnego porozumienia,rząd równolegle powinien przygotować zapis obniżający tzw progi ostrożniościowe(50.55 i 60% dlugu do PKB) do poziomu powiedzmy: 40.45 i 50 % co skutecznie zniechęci ten i kolejne administracje od bezrozumnego(i podyktowanego bieżącymi interesami politycznymi) dalszego zadłużania.

3/i wreszcie trzeba rozpocząć sanację finansów publicznych - stale odsuwaną od niepamiętnych czasów - inaczej bowiem ,kupiony czas teraz zostanie po raz kolejny bezpowrotnie stracony i zmarnowany !

Czyli w polityce gospodarczej nihil novi i trzeba się jednak zabrać za robotę!

4/z innej beczki - w dzisiejszej GW -  ujawniono(?) szczegóły podjęcia przez Zarząd PZU odmownej decyzji w sprawie wypłaty odszkodowania za uszkodzenia statku F.Chopin ;

nie wchodząc w meritum uzasadnienia tej decyzji warto stwierdzić,że straty wizerunkowe dla PZU będą więcej kosztowały niz kwota odszkodowania(!),po drugie kwota na jaką ubezpieczony był statek - 300.000 $(?!) wydaje się mocno zaniżona !,po trzecie propozycja PZU przejęcia patronatu na F Chopinem jest bardzo atrakcyjna dla przetrwania szkoly i winna być przyjęta i po czwarte i ostatnie znając  moich rodaków żadne decyzje nie zostaną podjęte a awantura będzie trwała przez następne długie miesiące bowiem MOJE(każdej strony) musi być na wierzchu !

Widać z powyższego,ze w poniedziałek jestem pesymistą !

piątek, 19 listopada 2010
Wykorzystać słabość Gazpromu !

W tekście z 12.11.br(Umowa gazowa...) wskazywałem na potrzebę wprowadzenia zmian w zawartej w początkach listopada umowie gazowej  m.innymi ze względu na wejście w życie tzw III pakietu energetycznego z dniem 31.03.2011 na co zwracał uwagę w swoim oswiadczeniu z 4.11.2010 unijny komisarz d/s energii p Oettinger.

Dla naszych - ewentualnych(zobaczymy co zrobi rząd i PGNiG)-renegocjacji jest akurat dobry moment,bowiem jak informuje i Gazprom i IEA(International Energy Agency) dostawy gazu z Rosji do krajów UE spadły około 25% w porównaniu do tego samego okresu w roku ubiegłym.

Wynika to miedzy innymi z faktu iz kraje UE-poza Polską(!)-zwiększyły zakupy gazu z Algerii,Kataru i Norwegii.

Co więcej poziom cen gazu -od około 18 miesięcy -stale się obniża i wg prognoz analityków IEA - osiągnie dno w przyszłym roku ;ten niski poziom cen ma sie utrzymać przez kolejne 2-3 lata.

Spadek cen i spadek popytu daje się i będzie dawać się we znaki Gazpromowi i trudno byloby nie skorzystać z tej sytuacji aby przenegocjować warunki zawartej z pośpiechem umowy przez Wpremiera W.Pawlaka i jego ludzi.

Celem renegocjacji powinno być :

1/wprowadzenie do umowy gazowej-i umowy operatorskiej postanowień III pakietu energetycznego UE(zgodnie z postulatami Oettingera)

2/obniżenie ceny importowanego przez Polskę gazu(średnia cena 1000 m3/gazu kupowanego przez Polskę z Rosji(wg Pawlaka) wynosić bowiem będzie 350 do 370 $ przy średniej cenie płaconej przez innych odbirców w UE - 314$) dlaczego Polska z importem z Rosji na poziomie ok 9 mld m3 ma płacić rocznie(!) od  300 do 500 mln$ więcej -ja przynajmniej nierozumiem !!!

Panie Premierze Tusk,

To powyżej to zadanie dla Waldemara Pawlaka ! z wykonaniem do 30.06.2011 !!

Potrafi Pan wyegzekwować ???

wtorek, 22 czerwca 2010
Biurokracja,biurokracja,ta straszna biurokracja !!!

Gazety(jedna) podały iż ocena wniosków o unijne dotacje wybieranych w konkursowym trybie trwa od przeciętnie 76 dni w woj Lubuskim do 253(!)dni w woj.Mazowieckim.

Przy średniej 116 dni potrzebnych regionom na badanie wniosku aż 64 dni trwa sprawdzanie formalności(!),a tylko 52 dni ocena merytoryczna.

Te dane są porażające i przerażające !

Co można robić - średnio przez 64 dni- to ponad trzy miesiące robocze-aby ocenić wniosek od strony formalnej???

Nawet przy niejasnych przepisach(nasza specjalność) i interpretacjach takie analizy powinny być krótsze i to w sposób zasadniczy.

Wnioski nie są pisane w obcych językach więc problem tłumaczenia wzgl nieznajomości języka nie jest przeszkodą ; a może urzędnicy określajacy wymogi formalne dostali amoku przy ich precyzowaniu??

Prawdopodobnym panaceum byłby tzw outsourcing -tj wykonanie analiz przez wyspecjalizową zewnętrzną firmę - ale przecież wtedy biurokracja straciłaby sens bytu! a więc zostanie tak jak jest ! szkoda mi tylko wnioskodawców !

sobota, 19 czerwca 2010
Szczyt gospodarczy UE-góra urodziła mysz ?

Zakończył się gospodarczy szczyt UE mający na celu "uzgodnienienie zmian w europejskim zarządzaniu gospodarczym" cokolwiek by to było.

Jak widac z przekazów po szczycie jego rezultaty są raczej mizerne;z naszej perspektywy najistotniejsze jest to ,że propozycja Francji(Sarkozego) o specjalnych spotkaniach16tki(czlonkowie Eurolandu)celem podejmowania decyzji gospodarczych została odrzucona w pierwszym rzedzie przez Niemcy a potem resztę krajów.

Uzgodniono co prawda prezentację budżetów narodowych od 2011 oraz raportów nt kondycji banków działających na terenie krajów Unii a także dyskutowano nad zwiększeniem dyscypliny wydatków publicznych,ale to za mało aby szczyt uznać za sukces.

Dla naszego KNFu (i NBP) istotne będzie pokazanie kondycji finansowej naszych banków-ale nie w ramach miedzynarodowych grup kapitalowych,ale jako odrębnych podmiotów- bowiem to powinno wzmocnić pozytywne opinie o naszej gospodarce.

Dobrze byloby aby tzw stress testy dotyczyły całego naszego sektora  bankowego,w tym SKOKów;pokażą one jednoznacznie,że dla tych ostatnich nadzór KNF jest niezbędny.

Szczyt UE był przygrywką do szczytu G-20,który ma się odbyć w przyszłym tygodniu i też bedzie poświęcony sprawom gospodarczym i nadzorem nad sektorem finansowym;miejmy nadzieję że góra G-20 urodzi większą mysz niż gora UE z pożytkiem dla globalnej gospodarki.